Od Metro UI nie ma odwrotu, ale czy Windows 8 nie będzie drugą Vistą?

17.07.2012
Od Metro UI nie ma odwrotu, ale czy Windows 8 nie będzie drugą Vistą?

Wczorajsza prezentacja nowego pakietu Office przez Microsoft pokazuje jasno – od stylu Metro nie ma odwrotu. Jednocześnie Microsoft praktycznie już skompletował cały swój ekosystem, który wygląda fantastycznie i co najważniejsze jest w pełni nowoczesny. Pytanie jednak, czy Microsoft zdaje sobie sprawę jak ciężkie zadanie czeka firmę w najbliższych miesiącach i czy te wszystkie działania zakończą się sukcesem?

Obecnie poza Office dla Mac produktów Microsoftu używam rzadko. Wcześniej jednak w pełni korzystałem z systemów operacyjnych od Windowsa 98 poprzez Me, 2000, XP, Vista oraz 7. Żaden z nich nigdy nie dawał mi pełnej satysfakcji, ale korzystałem z nich tak jak miliony ludzi na całym świecie.

Microsoft ma wyśmienitą sytuację rynkową, jest praktycznie monopolistą. Ludzie nawet jeśli narzekają na Windowsa czy Office to często nie mają alternatywy. Przede wszystkim są do tych rozwiązań przyzwyczajeni. Przez prawie dwie dekady byliśmy świadkami ewolucji Windowsa. Systemy 95 i 98 stały się sukcesem, coraz więcej osób w tamtym okresie kupowało komputer nie tylko do pracy, ale też do rozrywki. Systemy z 2000 roku, choć cechował się kilkoma ważnymi zmianami, to jednak nie przypadł do gustu użytkownikom. Dopiero XP znów stał się hitem. Dziś jednak system ten jest koszmarem przede wszystkim Microsoftu, bo pomimo upływu 11 lat od jego premiery wciąż ma znaczący udział w rynku.

Trudno się temu dziwić, przez 6 lat nie doczekał się on godnego następcy, a Vista została przyjęta bardzo chłodno. Dopiero Windows 7 okazał się produktem godnym zastąpienia XP, choć bez problemu znajdę osoby, dla których system ten jest zbyt nowoczesny, skomplikowany i udziwniony w stosunku do poczciwego XPeka.

Tej jesieni nadejdzie jednak prawdziwa rewolucja – styl Metro dla osoby ceniącej sobie intuicyjność, ciekawy wygląd i nowoczesność jest świetny. Jednak dla zwykłego użytkownika komputerów będzie to prawdziwy szok.  Microsoft demonstrując nową wersję Office mówi wprost: Metro zagości w oprogramowaniu na stałe. Nie ma planu B. Windows 8, Office 2013, Windows Phone 8 muszą okazać się sukcesem.

Niestety im bliżej premiery Windows 8,  tym coraz bardziej mam wrażenie, że będzie to taki sam „sukces” jak Windows Me oraz Vista. Niekompletny Windows RT na tanich tabletach, „dotykowy” interfejs na tradycyjnych laptopach to wady, które widać na pierwszy rzut oka. Ale największym problemem będzie walka z przyzwyczajeniami milionów użytkowników.

Microsoft musi pokazać, że nowe produkty są „cool”, że są funkcjonalne. Jeśli jesienią spoty promujące system będą wyglądały tak jak te promujące Office to jest spora szansa, że użytkownicy pokochają nowe rozwiązania. Być może też osoby które zainstalują najpierw Office 2013 na swoich komputerach ze starszą wersją systemu zdecydują się na przesiadkę pod wpływem pozytywnego zaskoczenia nowym interfejsem. Microsoft ma kompletną układankę, która prezentuje się świetnie. Jednak teraz olbrzymią rolę odegra marketing oraz pierwsze wrażenia zwykłych użytkowników, którzy zakupią komputery jesienią.

Z swojej natury uwielbiam nowości i pragnę by inny chcieli także korzystać z dobrych, nowoczesnych i funkcjonalnych rozwiązań jakim z całym pewnością jest nowy ekosystem Microsoftu. Jednak obawiam się, że wcale tak różowo nie będzie i nowy Windows może stać się drugą Vistą.

Tagi: , , , , , , , ,
Advertisement

Dołącz do dyskusji

Advertisement
Advertisement