Smart TV tak – Android TV nie

08.06.2012
Smart TV tak – Android TV nie

Pocket TV poza swoimi kieszonkowymi rozmiarami nie jest żadną znaczącą rewolucją jeśli chodzi o urządzenia oferujące platformy Smart TV. Co więcej to i wiele tego typu rozwiązań bardziej szkodzi Androidowi jak i rozwojowi inteligentnych telewizorów niż jest rzeczywiście dobrą alternatywą dla platform w telewizorach i set-top-boxach.

Na rynku są już dziesiątki urządzeń oferujących zmodyfikowany system Android tak, by działał na telewizorze. Większość z nich kosztuje od 300 do 600 złotych i najczęściej odstrasza swoją chińską konstrukcją czy systemem Android 2.1. Pocket TV prawdopodobnie będzie wyglądał i działał lepiej od podobnych mu urządzeń tworzonych masowo w Chinach czy na Tajwanie.

Z uruchamianiem aplikacji Androidowych na telewizorze jak i samego Androida jest trochę tak jak z uruchomieniem Windowsa 8 na zwykłym komputerze. Niby działa, ale by czerpać pełną satysfakcje z tego rozwiązania przydałby się dotykowy ekran. A dotykowy ekran w telewizorze domowego użytku to pomyłka, choć plazma LG umożliwiająca kontrolę specjalnym rysikiem jest ciekawym urządzeniem przede wszystkim adresowanym do biznesu.

Pocket TV nie pomoże raczej fakt, że będzie miał Androida 4.0 w przeciwieństwie do większości takich rozwiązań. To wciąż system przystosowany do tabletów i smartfonów. Pod takie urządzenie musi zostać przygotowana odpowiednio dobra nakładka oraz szereg specjalnie stworzonych aplikacji by miało to sens. Dla fanów Androida istnieje Google TV –  w nim sam Google dostosował system do telewizorów.  Jest to tak duża różnica pomiędzy systemami jak w przypadku iOS na iPada oraz Apple TV. Niby ten sam system, a mimo to zewnętrzne różnice są diametralne.

Niestety dystrybucja Google TV jest bardzo ograniczona i raczej szybko nie trafi masowo pod strzechy. To właśnie tutaj tkwi potencjał Pocket TV. Gdyby producenci tego małego urządzenia porozumieli się z Google o dostarczeniu w nim Google TV, to mógłby być sukces nie tylko tego projektu ale także samego wyszukiwarkowego giganta.

Na razie urządzenia z Androidem raczej psują opinie systemowi jak i platformom Smart TV. By cieszyć się z takiego rozwiązania potrzebna jest spora dawka cierpliwości, nie są to urządzenia intuicyjne. Trzeba spędzić sporo czasu nad konfiguracją, personalizacją, a później także aktualizacją. Większość z nich to rozwiązania dla komputerowych magików, którym większą przyjemność sprawia majsterkowanie przy systemie operacyjnym czy urządzeniu niż wygodne korzystanie z niego.

Ideą Smart TV jest prostota, wygoda i jednoczesna funkcjonalność. Nasz telewizor ma potrafić naprawdę wiele rzeczy jak na domowy wyświetlacz przy jak najmniejszym wysiłku z naszej strony. Dziś korzystając chociażby z platformy Smart TV wystarczą nam trzy kliknięcia na pilocie by obejrzeć swój ulubiony serial w ipli lub tvn playerze.

Niestety takie niebrandowane przez dużych graczy set-top-boxy są przede wszystkim użytkowane z myślą o nielegalnych treściach. Z pewnością na Pocket TV łatwiej będzie uruchomić kopie 1:1 filmu na Blu-ray pobraną z torrentów niż wypożyczyć film w ipli. To nie jest fajne. Choć z drugiej strony współczesne telewizory także od tego zaczynały. Jeszcze kilka lat temu w Polsce telewizory Samsunga czy LG robiły zawrotną karierę nie tylko ze względu na konkurencyjną cenę ale także możliwość uruchomienia na nich Divixów.

Zamiast fascynować się Pocket TV zdecydowanie bardziej oczekuję na rozszerzenie możliwości Apple TV oraz na większą ilość urządzeń z Google TV. A Smart TV chociażby w Samsungu już dziś daje naprawdę sporo aplikacji także po polsku, wkrótce mają też pojawić się Angry Birds i z pewnością będzie można nimi sterować wygodniej niż na Androidowych set-top-boxach.

Dołącz do dyskusji

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

Advertisement