Perły z lamusa: Sensible Soccer, czyli dużo frajdy na otarcie łez po EURO 2012

Gry 18.06.2012
Perły z lamusa: Sensible Soccer, czyli dużo frajdy na otarcie łez po EURO 2012

Kolejne odsłony gier FIFA i Pro Evolution Soccer to coraz bardziej złożone, potężne symulatory gry w piłkę. A co z osobami, które chcą po prostu się pobawić? W FIFA Street gra się średnio. Kinect Sports szybko się nudzi. A kiedyś była taka gra, na której można było złamać niejeden joystick.

Wiemy już, że Polska nie zagra na EURO 2012. Wielka szkoda. Ciężko powiedzieć, byśmy rozgromili Rosjan, ale nasi zawodnicy grali świetnie. Mecz z Czechami również był spokojnie do wygrania. Co zawiodło? A czy to ważne? Grunt, że w sobotni wieczór nosy mieliśmy spuszczone na kwintę. Aż by się chciało pograć w jakąś szybką, fajną komputerową piłkę kopaną, by się rozładować. To może… FIFA? Uwielbiam tę serię, ale ciężko ją nazwać szybką i łatwą. To dzieło dla fanów futbolu, wspaniałe, ale coraz mniej przystępne. Gry typu arcade, które widziałem, zupełnie mi się nie podobały. Tęskni mi się za takim jednym tytułem…

Seria Sensible Soccer oferowała właśnie taką rozrywkę. Uruchamiało się grę, wybierało się tryb dla jednego lub dwóch graczy, brało joysticki w dłoń, a następnie, pardon za łacinę, napierniczało. Nie miało to za wiele wspólnego z prawdziwym futbolem. Piłka była jedna, bramki były dwie, ogólne zasady pozostały nietknięte, ale jedna mała zmiana w mechanice gry, i oprócz taktyki trzeba było się wykazać małpią zręcznością palców. To był problem jeśli chodzi o zabawę z komputerem, ale mając siedzącego obok, równie wnerwionego na grę Polaków kolegę, oferowała mnóstwo zabawy.

No dobrze, ale co właściwie było takiego innego? Otóż w normalnej grze futbolowej mamy rozróżnienia przycisków funkcyjnych. Podania, strzały, wślizgi, drybling. Sensible oferował obsługę bardzo uproszczoną. Wciskanie na potęgę jednego przycisku było wymuszone ówczesnym sprzętem, mało kto miał wieloprzyciskowy joystick. W efekcie gra była niesamowicie dynamiczna. I, mimo iż to tylko kupki pikseli, bardzo efektowna. Akcje od bramki do bramki trwały nieraz po 4-5 sekund. A frajdy było przy tym co niemiara.

Sensible of Soccer powstał w 1992 roku. Stworzyło go studio Sensible Software i wydał na Amigę i Atari ST. Wkrótce potem stworzono port na PC. Gra stała się prawdziwym hitem. Nie dokopałem się do informacji na temat ilości sprzedanych kopii, ale wiem, że zapewniła studio długoletnią egzystencję, kilka sequeli oraz budżet na gry Mega Lo Mania, Sensible Golf, a przede wszystkim kultowy Cannon Fodder.

Gra dostępna jest również w sklepiku Xbox Live Arcade. Jakość portu jest bardzo dobra. Poprawiono oprawę graficzną, ale puryści mogą ja uruchomić w klasycznym trybie i otrzeć łzy wzruszenia, obserwując kupki pikseli (czyli zawodników) walczących o cztery piksele (piłkę). Spróbujcie kiedyś. Gra na Xboxa ma wersję demonstracyjną. Myślę, że szybko kupicie 😉

Maciek Gajewski jest dziennikarzem, współprowadzi dział aktualności na Chip.pl, gdzie również prowadzi swojego autorskiego bloga.


Dołącz do dyskusji

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

Advertisement