Apple próbuje zablokować premierę Samsunga Galaxy S III. Bezskutecznie

13.06.2012
Apple próbuje zablokować premierę Samsunga Galaxy S III. Bezskutecznie

Wiele osób oraz instytucji narzeka na opieszałość wymiaru sprawiedliwości. Do grona niezadowolonych z całą pewnością dołączy Apple. Sąd pokrzyżował plany amerykańskiej firmy, która chciała zablokować premierę swojego największego konkurenta – Samsunga Galaxy S III.

Apple rozpoczęło proces blokowania flagowego smartfonu Samsunga od razu po premierze. Chyba każdy domyśla się, w jaki sposób Apple chciało to zrobić. Tak, poprzez swoje liczne patenty, a konkretnie dwa z nich. Pierwszy dotyczy usługi S-Voice i jej wyjątkowo dużego podobieństwa do Siri znanego z iPhone’a 4S. Z kolei drugi patent dotyczy klikania w linki z numerem telefonu z poziomu wiadomości tekstowej. Celem Apple było zablokowanie premiery koreańskiego telefonu, która ma nastąpić w przyszły czwartek, czyli 21 czerwca.

Okazało się jednak, że ze względu na wyjątkowo napięty grafik, sędzia Lucy Koh będzie mogła przeprowadzić rozprawę dopiero po tym terminie. Oznacza to, że ewentualna blokada Samsunga Galaxy S III nastąpi dopiero po jego premierze. Przez to (a może dzięki temu?) większość zainteresowanych osób będzie mogła zakupić ten smartfon.

Powiem szczerze, nie jestem zwolennikiem patentów. Moim zdaniem ważność ich trwania powinna być krótsza, w przypadku technologii półtora roku do dwóch. Zmusiłoby to cały rynek do ciągłej pracy. O ile Apple ma podstawy, by zarzucić Samsungowi wzorowanie się na Siri, to klikanie w linki z poziomu SMSa jest technologią, którą miała jedna z moich starych Nokii. Jakiś urząd powinien ukrócić spory i wojny patentowe. Pytanie tylko jaki?

Musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

Advertisement