Dzięki Sponglelab.com edukacja wcale nie musi być nudna

15.05.2012
Dzięki Sponglelab.com edukacja wcale nie musi być nudna

Ulubiony przedmiot szkolny? Oczywiście gąbka! Tak z pewnością odpowiedziałaby większość uczniów większości szkół. Edukacja w naszym kraju jest nudna. Nauka zamiast bawić, męczy. Zamiast być praktyczna, uczy tego w jaki sposób robić tak, by się nie narobić. Odrabianie lekcji, przygotowywanie prac domowych to zmora prawie każdego ucznia. Ale czy tak musi być?

Oczywiście, że nie! Istnieje dziesiątki niezwykle interesujących programów telewizyjnych, filmów pełnometrażowych, gier, programów edukacyjnych, które sprawiają, że nauka staje się przyjemnością i zabawą. Problemem nie jest to, że nauka nie potrafi być przyjazna, problemem jest system, ale dla tych, w których tli się choć niewielki pokład ciekawości tworzone są projekty, które naukę zmieniają w ciągły przyjemny proces poszerzania swojej wiedzy. W internecie, wśród takich narzędzi wyróżnia się Spongelab. Serwis, który z miejsca będzie wzbudzał pozytywne skojarzenia, w końcu jego nazwa (sponge z ang. gąbka) bezpośrednio wiąże się z ulubionym przedmiotem większości uczniów i studentów.

Dlaczego Spongelab jest taki wyjątkowy? Jak w wielu innych przypadkach, jego wyjątkowość leży w jego prostocie. Choć nie obyło się od błędów Spongelab.com jest prostym serwisem, w którym po założeniu konta (niestety, brakuje możliwości logowania się za pomocą Facebooka) możemy ułożyć swój własny program nauki. Możemy stworzyć lekcję na podstawię interesujących nas tematów. Lekcje składać mogą się z materiałów tekstowych, animacji, filmów, przykładów rozwiązań, e-booków, gier, symulacji, quizów. Słowem, wszystko co sprawia, że nauka przestaje być nudna. Oprócz tego, jeżeli sami nie wiemy w jaki sposób przygotowywać swoje lekcje, możemy skorzystać z gotowych programów zajęć. Jedynym problemem jaki napotkać mogą użytkownicy pochodzący z Polski, to fakt, że większość lekcji dostępna jest tylko w 4 wersjach językowych (angielskiej, niemieckiej, francuskiej i hiszpańskiej). Z jednej strony jest to minus, z drugiej daje kolejną szansę na praktyczne wykorzystanie dotychczas posiadanych umiejętności językowych.

Istniejący od 2007 roku serwis realizuje projekty edukacyjne dla wielu instytucji i firm związanych z edukacją. Teraz planuje mocniej otworzyć się na społeczność skupioną wokół swoich produktów. Chcąc rozwijać kolejne programy naukowe w odpowiednim kierunku prowadzone są działania, które mają wpłynąć na zaangażowanie użytkowników w rozwój serwisu. Spongelab to serwis ze świetnie przygotowaną ofertą reklamową, dający użytkownikom i klientom bardzo ciekawe narzędzia do wykorzystania. Te połączone z elementami grywalizacji oraz jasną strategią rozwoju dają nadzieję na to, że edukacja nie musi być wciąż kojarzona z podstarzałymi wykładowcami i nauczycielami, których jedyną pasją podczas zajęć ze swoimi uczniami jest jak najszybsze wyjście do domu.

Owszem, zdarzają się wyjątki w postaci nauczycieli z prawdziwą pasją, prowadzący swoich uczniów przez meandry wiedzy, niestety są to tylko wyjątki potwierdzające regułę. Regułę mówiącą o tym, że szkoła musi być nudna. Mimo to patrząc na Spongelab.com mam nadzieję, że może kiedyś w Polsce powstanie kopia tego serwisu, a jej twórcy skutecznie namówią do współpracy kolejne instytucję naukowe. Oby tak się stało. Oby jak najszybciej.

Musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

Advertisement