Chcesz zrobić startup? Jedź do Chile! Przyjmą cię z otwartymi rękoma.

03.04.2012
Chcesz zrobić startup? Jedź do Chile! Przyjmą cię z otwartymi rękoma.

Oczywiście nim to się stanie będziesz musiał przekonać do swojego pomysłu kilka osób, ale gdyby udało ci się zakwalifikować do programu StartUpChile możesz liczyć na bardzo ciekawe doświadczenie i prawdopodobnie przygodę życia z dala od domu. Co różni Chile od Polski? W przeciwieństwie do naszego kraju rząd Chile aktywnie wspiera inicjatywę tworzenia internetowych firm i promowania młodych przedsiębiorców.

StartUpChile to program dla startupów w pełni wspierany przez rząd chilijski przy specjalnym udziale Ministerstwa Gospodarki (Ministerio de Economia Fomento y Turismo), Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Bezpieczeństwa Wewnętrznego (Ministerio del Interior y Seguridad Publica) i Ministerstwa Spraw Zagranicznych, (Ministerio de Relaciones Exteriores de Chile). Imponująca lista.

Dwójce Polaków udało dostać się do programu i dzięki temu od jakiegoś czasu realizują swój pomysł w kraju, który większości z nas kojarzy się z dobrym winem. Jak sami mówią, znaleźli się w nim dzięki przypadkowi. Wysłali zgłoszenie nie licząc na sukces, ale ten przyszedł i to dość nagle.

Po chwili euforii i szoku zaczęliśmy się zastanawiać nad organizacją wyjazdu na drugi koniec świata. Egzotyka kraju, nowe wyzwania, ludzie, kultura i możliwość realizacji swojego pomysłu angażując w niego 100% swojego czasu. Dzięki StartUpChile możemy realizować i testować na lokalnym rynku projekt, na który od wielu lat brakowało nam czasu i pieniędzy.

– mówią Gosia Łapsa-Malawska i Mateusz Łapsa-Malawski.

Projekt, który tworzą nosi tajemniczą nazwę Chayamuni. Jak sami mówią jest to gra-przewodnik dla turystów znudzonych zwiedzaniem z przewodnikiem. Platforma dla bardziej dociekliwych i wymagających turystów, których potrzeb nie zaspokaja tradycyjna wycieczka. Chayamuni ma być gratką dla tych, którzy lubią poznawać nowe miejsca wnikać w jego klimat i tajemnice.

Docelowa aplikacja skierowana będzie na platformę iOS i Android. Dużą rolę w projekcie odgrywać ma coraz popularniejsza grywalizacja, czyli teoria wykorzystania mechaniki gier do celów biznesowych i marketingowych. Zwiedzając kolejne miasta z Chayamuni zapoznajemy się z historią odwiedzanego miejsca, przeglądamy kolejne rozdziały prowadzące nas przez najciekawsze punkty na mapie.

Każdy rozdział zakończony jest zagadką, którą można rozwiązać tylko będąc na miejscu. Poprawna odpowiedź pozwala na otwarcie kolejnego rozdziału. Historie pisane są przez profesjonalnych dziennikarzy z naciskiem na promocję lokalnych autorów, ponieważ to oni najlepiej znają tajemnice swoich miast. To daje duże do popisu różnego rodzaju obiektom odwiedzanym przez turystów. Skorzystać na współpracy z Chayamuni mogą lokalne winnice, restauracje czy sklepy z pamiątkami.

Platforma już wkrótce wystartuje w Santiago de Chile. W planach twórców jest pokrycie najpopularniejszych wśród tyrustów miast na świecie. Czy koncepcja Chayamuni się przyjmie i zdobędzie rzesze użytkowników? Zobaczymy po finale konkursu.

Nie wiem jak wygląda aplikacja, więc ciężko jest w tej chwili ocenić jej potencjał. Wiem natomiast, że sam fakt obecności zespołu z Polski w konkursie dla startupów na drugim końcu świata jest warty odnotowania. Tym bardziej, że program, który w wersji pilotażowej wystartował w 2010 roku faktycznie wspiera młodych przedsiębiorców. W pierwszej turze pojawiło się 22 startupy z 14 krajów. W 2011 roku w projekcie wzięło udział 300 projektów a do 2014 planowane jest osiągnięcie liczby 1000 projektów.

Projekty, które zakwalifikowały się do programu mogą liczyć na wsparcie, promocję w mediach i pomoc w nawiązywaniu kontaktów z lokalnymi inwestorami. Już na samym początku otrzymują 40 tysięcy dolarów jako pokrycie 90% poniesionych kosztów w czasie półrocznego pobytu w Chile. Do dyspozycji uczestników są dwa biura w centrum Santiago de Chile a także możliwość pracy w Vina del Mar – mieście położonym nad Oceanem Spokojnym.

Advertisement

Musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji

Advertisement
Advertisement