Yahoo kontra Facebook, czyli jak popsuć plany wejścia na giełdę
Yahoo nie ma już nic do stracenia. Mimo że po kłopotach finansowych, wymianie CEO i braku jasnego pomysłu na przyszłość Yahoo jest czwartą najczęściej odwiedzana na świecie witryną internetową, to wciąż traci popularność. I nic nie zapowiada, by miało się to zmienić - Yahoo brakuje dobrych pomysłów, brakuje innowacji i umiejętności odnalezienia się w szybko zmieniających się warunkach rynkowych. Świeży, bo mianowany w styczniu CEO Scott Thompson, ma chyba jednak jakiś plan, który zakłada agresywne atakowanie konkurentów w najbardziej odpowiednich momentach.

REKLAMA