Jutro w prasie „bóg stworzył aplikację dla graczy!”

01.03.2012
Jutro w prasie „bóg stworzył aplikację dla graczy!”

Jeszcze kilka dni temu wydawało się, że branża internetowych projektów zmierza w naprawdę dobrym kierunku. Coraz rzadziej można było przeczytać lub usłyszeć o śmiesznych projektach, których twórcy stawiani byli za wzór młodej Polski przedsiębiorczej.

Niestety, wszystko wróciło do normy. Bo czy jest normalne, że projekt taki jak eRadomianki.pl określany jest mianem startupu? Wiadomo, że definicja tego czym jest startup jest bardzo obszerna, ale czy startupem można nazwać każdy nawet najprostszy serwis internetowy? Jeżeli tak, to za 20 minut uruchomię serwis dla dzieci w wieku od 12 do 13 lat z Tuszyna koło Łodzi. Będzie to niewątpliwie bardzo innowacyjny projekt i miejmy nadzieję, że komisja przyznająca unijne dotacje w woj. łódzkim znajdzie w nim te same wartości, które widzę w nim ja. Bo przecież to będzie projekt dla naprawdę ciekawej grupy docelowej.

Codziennie będę przygotował informację o tym co dzieje się w Tuszynie, będę publikował porady dotyczące budowania domków na drzewie i zaklejania dziur w oponach rowerów. Dzięki mojemu serwisowi dzieciaki poznają wszelkie tajniki udanego dzieciństwa. Zatrudnię też specjalistów, którzy 24 godziny na dobę będą służyć pomocą wszystkim potrzebującym. Wśród nich będą psychologowie, styliści i trenerzy osobiści. W przypadku zdobycia pierwszych 10 użytkowników rozwinę skrzydła i wypuszczę swój portal na kolejne ośrodki miejskie. Oczywiście uruchomię też forum i katalog firm. Dzięki temu firmy będą mogły wydawać pieniądze na coś, co nie przyniesie im kompletnie żadnego efektu. Po prostu będą się reklamować w super fajnym miejscu!

Projekt z pewnością osiągnie olbrzymi sukces. Dzieciaków w wieku od 12 do 13 lat jest miliony na całym świecie. Z pewnością każdy z nich będzie chciał korzystać z mojej strony. Poza tym mój portal nie ma prawie konkurencji. Duże portale ogólnopolskie, czy fora są niczym przy regionalizacji jaką zaproponuję swoim użytkownikom.

Oczywiście równocześnie przy pracach nad portalem będę tworzył agencję interaktywną, która będzie oferować klientom usługi w cenie lepszej niż najlepsza. Już za 100 zł będę w stanie zaoferować zrobienie strony internetowej, portalu informacyjnego, kopii Facebooka i YouTube’a oraz zbudowanie silnika atomowego na potrzeby domowe. Wszystko dla dobra moich klientów.

Po kilku miesiącach będzie trzeba sprawdzić, czy aby na pewno mój serwis dobrze się rozwija i zdobył wysoki Page Rank. Bez tego nie warto w ogóle myśleć o dalszym rozwoju. Później zlecę zespołowi odpowiedzialnemu za projekt stworzenie systemu referencji i opinii na temat tego z kim się najlepiej bawić w najbliższej okolicy.

Wystarczy tych żartów.

Teraz całkiem poważnie. Gdy media – jakiekolwiek – piszą o dziecku, które “stworzyła aplikację” i robią z niego nieletniego biznesmena, aż nóż się w kieszeni otwiera. Boli, gdy robi się z nawet nie nastolatka medialną małpkę. Jeżeli tak dalej pójdzie, to niestety pewnie w dość krótkim czasie będzie można przeczytać w prasie tekst w stylu:

“Zatrudniony programista tworzy aplikację. Zatrudnił go chłopak, więc to on stworzył aplikację. Urodziła go matka, więc to ona stworzyła aplikację. Matkę stworzyli dziadkowie chłopaka, który zlecił zrobienie aplikacji, więc to dziadkowie chłopaka stworzyli aplikację. Wszystkich stworzył bóg. Więc to bóg stworzył aplikację. Coś niesamowitego! Jak to w ogóle możliwe?!”

Abstrakcja? Niekoniecznie, bo jeżeli ktoś jest w stanie zapłacić 8,5 zł za magazyn drukowany traktujący tematycznie o startupach, to pokazuje to tylko jak naiwni są statystyczni obywatele, płacący za wiedzę, dostępną za darmo w sieci.

Cała ta medialna szopka wokół internetowych biznesów zaczyna z dotychczasowego cyrku przeobrażać się w szpital dla umysłowo chorych. Kiedy wydawało się, że programy dla startupów zmierzają w dobrym kierunku (Startup School), nagle … Z resztą, co za różnica. Psy szczekają, karawana jedzie dalej. Ja tymczasem idę kupić kilka kukieł, biznes się kręci i już brakuję mi rąk do pracy.

Tagi:

Musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

Advertisement