Windows Phone 7 przez miesiąc w kieszeni – Paweł subiektywnie o tym, dla kogo jest mobilny system Microsoftu

16.08.2011
Windows Phone 7 przez miesiąc w kieszeni – Paweł subiektywnie o tym, dla kogo jest mobilny system Microsoftu

Przez blisko miesiąc miałem możliwość korzystać z LG Swift 7 – telefonu, który na Spider’s Web był już szeroko recenzowany w momencie swojej rynkowej premiery. Ponad 9 miesięcy od pojawienia się w sprzedaży, smartfon LG trafił także i do mnie, i na własnej skórze poznałem uroki i wady mobilnego systemu Windows Phone 7.

LG Swift 7 to dziś jedna z najtańszych opcji by poczuć świeżość mobilnego systemu Microsoftu. Duży ekran z wyświetlaczem na poziomie tym w iPhonie 3GS, no – może trochę lepszym; aparat z matrycą 5 mega pixeli z lampką błyskową LED, wymienną baterią trzymającą około jednego dnia i wbudowaną pamięcią 16 GB. Wszystko w cenie poniżej 1000 złotych, czyli jak na smartfon bardzo przyzwoicie, zwłaszcza że system działa na nim bardzo szybko w porównaniu do iPhone’a 3G z iOS4, który już lekko zamula.

WP7 zrobił na mnie duże wrażenie – przede wszystkim pozwolił poczuć się inaczej niż w świecie iPhonowych ikonek i totalnego bałaganu, który według mnie panuje w interfejsie użytkownika androidowych systemów. WP 7 to intuicyjność i wyciągnięcie na wierzch tego, co najbardziej potrzebne w świecie Web 2.0. Choćby taki Hub People, który umożliwia natychmiastowy dostęp do treści z Facebooka wydaje się być unikalną cechą tego systemu. W najbliższej aktualizacji Mango, system Microsoftu ma być jeszcze bardziej zintegrowany nie tylko z społecznościówką Zuckenberga, ale również Twitterem i zakupionym przez Microsoft Skype’em. To może spodobać się fanom serwisów społecznościowych, których – jak wiemy – ciągle przybywa.

Dla kogoś kto od blisko trzech lat korzysta z iPhone’a, Windows Phone 7 jest systemem, którego wszystkie zakamarki bardzo łatwo poznać. Jest taki również dla osób, które wcześniej nie miały stałego kontaktu ze smartfonami. Pokazałem go kilku osobom i dla nich również wydawał się bardzo logiczny. Czekam z niecierpliwością na aktualizację do Mango oraz pierwsze Nokie z WP7. Wydaje się bowiem, że jest to system, który zdecydowanie lepiej nadaje się dla przeciętnego Kowalskiego jako pierwszy smartfon niż telefon z Androidem. To wyjątkowo trafiony produkt, który na rynku pojawił się spóźniony, teraz wciąż jeszcze nie nadaje się do prawdziwej walki z głównymi rywalami, ale nie można go przekreślać i lekceważyć.

Co prawda aplikacji na telefony z WP7 jest już całkiem sporo, to nie ma w Marketplace żadnej killer-aplikacji, która byłaby wyznacznikiem dla całej mobilnej platformy. Brakuje przede wszystkim jakiejś świetnej aplikacji do przeglądania wiadomości z kanałów RSS. Reeder z iOS wciąż jest niezastąpiony. Natomiast łódzki Listonic wygląda na Windows Phone 7 fantastycznie.

Oby Microsoft dobrze to rozegrał. LG Swift 7 + WP7 to już dziś udany duet za bardzo rozsądną cenę. Teraz czekamy na więcej.

Advertisement

Dołącz do dyskusji

Advertisement
Advertisement