Telefon Steve’a jest fajny, ale?

22.03.2010
Telefon Steve’a jest fajny, ale?

– Telefon Steve’a jest fajny, ale limitowany ograniczoną szybkością 3G od AT&T – tak rzecze bohater najnowszej reklamy amerykańskiej, konkurencyjnej do AT&T sieci Sprint, po czym wgryza się w swoją przekąskę, którą jest? jabłko.

Dobra reklama porównawcza to nie lada sztuka. Główną pułapką, w którą niezwykle łatwo jest wpaść to to, że zamiast odbić się na słabościach konkurenta kończy się reklamując go za darmo. Dlatego, mimo iż reklama porównawcza dopuszczana jest już na wielu rynkach, niewielu decyduje się na jej użycie.

Reklama sieci Sprint to dobra reklama porównawcza. Mimo, iż w kreacji pojawiają się marki zarówno konkurencyjnej sieci, jak i jej sztandarowego produktu – iPhone’a, to całość jest na tyle zabawna, że oglądający ją widz raczej z uśmiechem na twarzy i puszczeniem przysłowiowego „oczka” dekoduje przekaz reklamowy. Mamy bowiem w tym spocie tak brutalnie oczywiste odniesienia do Apple’a, że aż są po prostu śmieszne. Steve, iPhone, jabłko – te trzy archetypy myślenia o smartfonie Apple’a są tu wykorzystane do budowania własnego przekazu w sposób nie hołubiący ich niewątpliwym atutom, lecz na ich bazie buduje się własny produkt. Mówiąc kolokwialnie przekaz jest następujący – iPhone jest super, ale dzięki naszemu produktowi w naszej sieci jest jeszcze lepszy.

Zresztą spójrzmy:


Daj Boże w Polsce uświadczyć tak doskonałe reklamy porównawcze? Prawda, że robi wrażenie?

Tagi: ,

Dołącz do dyskusji

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

Advertisement