Kolejna reklama iPhone’a. Nudy.

23.02.2010
Kolejna reklama iPhone’a. Nudy.

Do wczorajszych dwóch nowych spotów reklamowych iPhone’a z tzw. „tezą” dziś Apple dodał jeszcze jeden nowy spot. Tym razem dość nudny.

Spot, który nazwano „Family Travel” przedstawia „case” przygotowań przed podróżą z dziećmi. Kobiecy voice-over prowadzi narrację przesuwając oko widza poprzez cztery aplikacje, dzięki którym: sprawdza dane lotu, planuje zakup przekąsek na podóż, przygotowuje animowane filmy do umilenia podróży (albo przeżycia; zależy z czyjej perspektywy się patrzy) oraz wyłącza światła w salonie.



Niby życiowa sytuacja, ale tym razem ze spotu wieje nudą. No, ale w dobie, kiedy reklama raczej nie ma za zadanie sprzedania produktu, lecz zbudowania świadomości marki, ze trzydziesta reklama w serii nie może już być hiper-innowacyjna.

Jedyny ciekawy moment, ale tylko dla spostrzegawczych, przychodzi pomiędzy 20 a 21 sekundą spotu, kiedy na ekranie na wysokości palca trzymającego iPhone’a pojawia się napis „extra equipment needed”. To podczas prezentacji aplikacji Schlage LiNK (tej wyłączającej światło w salonie). Widać, że Apple chce uniknąć (kolejnych) ewentualnych procesów związanych z wprowadzeniem potencjalnego konsumenta w błąd. Przyznajcie jednak szczerze, kto z Was oglądając ten spot po raz pierwszy (a zakładam, że jak doszliście do tego momentu, to już to zrobiliście?) zauważył ten napis?

Dołącz do dyskusji

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

Advertisement