"Jestem bogaty"

"I Am Rich" żyło w AppStore od 5 do 7 sierpnia. Cóż to za dziwo? Otóż była (jest) to aplikacja niejakiego Armina Heinricha, która kosztowała 999,99 dolarów i oferowała? prezentację czerwonego kamyka na ekranie iPhone'a. Całość "funu" miała polegać na tym, że można by się pochwalić przed swoimi znajomymi, że stać nas na zakupienie tej aplikacji. Ot taki zryw szpanerskiego snobizmu.
Jeszcze wczoraj kiedy dowiedziałem się o istnieniu "Jestem bogaty" uważałem niejakiego Armina za bęcwała i taniego cwaniaka. Dzisiaj myślę już co innego.
REKLAMA
