Szwajcaria wstrzymuje budowę sieci 5G. Przeprowadzi własne badania nad bezpieczeństwem

News/Nauka 13.02.2020
Szwajcaria wstrzymuje budowę sieci 5G. Przeprowadzi własne badania nad bezpieczeństwem

Szwajcaria wstrzymuje budowę sieci 5G. Przeprowadzi własne badania nad bezpieczeństwem

Temat szkodliwego promieniowania sieci komórkowych powraca. Tym razem za sprawą władz Szwajcarii, które wprowadziły bezterminowe moratorium na budowę sieci 5G. Powodem tego działania są obawy o szkodliwość promieniowania sieci.

Zanim jednak ktokolwiek zacznie panikować, należy poznać cały kontekst tej sprawy. Po pierwsze: w Szwajcarii panuje najniższy dopuszczalny w Europie poziom promieniowania, który mierzony jest wyrywkowo na obszarach zamieszkiwanych przez tamtejszą ludność. W nowożytnej historii tego kraju było już kilka prób podniesienia dopuszczalnego poziomu, ale za każdym razem były one odrzucone przez tamtejszy parlament.

Po drugie: przez swój niewielki rozmiar Szwajcaria w wielu kwestiach zachowuje się jak kraj z systemem demokracji bezpośredniej. Tak samo jest w przypadku obaw o sieć 5G. Jeśli ponad połowa obywateli wyraża obawy związane z jakąkolwiek kwestią, to władza musi na to zareagować natychmiastowo.

Szwajcaria wstrzymuje budowę sieci 5G

I zareagowała. Bundesamt für Umwelt (Bafu), czyli szwajcarska federalna agencja ochrony środowiska, otrzymała zadanie, aby zbadać, czy promieniowanie z sieci 5G wpłynie w jakikolwiek negatywny sposób na zdrowie szwajcarskich obywateli. Po przeanalizowaniu tej sprawy eksperci z Bafu stwierdzili, że ocena tej sytuacji jest na chwilę obecną niemożliwa, ponieważ nie istnieją żadne badania na temat wpływu promieniowania emitowanego przez stacje 5G, w oparciu o które można by stworzyć jakieś uniwersalne kryteria.

Dlatego Szwajcaria przeprowadzi własne badania.

Przeprowadzi je Federalna Agencja Ochrony Środowiska, która w związku z tą decyzją ogłosiła, że ustalenie, czy promieniowanie 5G zagraża w jakikolwiek sposób szwajcarskim obywatelom zajmie trochę czasu. Jestem bardzo ciekawy, jaką metodologię planuje zastosować Bafu. Domyślam się, że będzie to z grubsza polegać na wystawieniu ludzkich tkanek na bliski kontakt z promieniowaniem pochodzącym z jakiegoś eksperymentalnego masztu 5G uruchomionego w kontrolowanych warunkach.

Do czasu zakończenia badań poszczególne kantony mogą wydawać pozwolenie na budowę infrastruktury 5G w oparciu o lokalne normy dotyczące natężenia promieniowania. A że normy te są najniższymi, jeśli chodzi o Europę, żaden kanton prawdopodobnie nie zdecyduje się na takie działanie.

Szwajcaria nie potwierdziła więc na razie żadnej teorii spiskowej przeciwników sieci 5G. Stwierdziła po prostu, że nikt jak dotąd nie zbadał wpływu promieniowania 5G na ludzki organizm, więc trzeba przeprowadzić takie badania i przedstawić ich wyniki szwajcarskim obywatelom.

Dołącz do dyskusji