Zaobserwowano regularnie powtarzające się szybkie błyski radiowe. Pojawiają się przez 4 dni i znikają. Wracają po 16 dniach

News/Nauka 11.02.2020
Zaobserwowano regularnie powtarzające się szybkie błyski radiowe. Pojawiają się przez 4 dni i znikają. Wracają po 16 dniach

Zaobserwowano regularnie powtarzające się szybkie błyski radiowe. Pojawiają się przez 4 dni i znikają. Wracają po 16 dniach

Kanadyjski zespół astronomów odkrył szybkie błyski radiowe powtarzające się w regularnym, 16-dniowym cyklu. Wyniki swoich obserwacji badacze opublikowali właśnie w artykule naukowym, który umieszczony został na portalu preprintów arXiv.

Szybkie błyski radiowe (FRB, ang. Fast Radio Bursts), jak sama nazwa wskazuje, to szybkie błyski emisji radiowej, od czasu do czasu obserwowane przez naukowców nasłuchujących sygnałów z przestrzeni kosmicznej. FRB pojawiają się losowo i trwają bardzo krótko, przez co niezwykle trudno je badać. Pierwszy błysk zaobserwowano w 2007 r. i od tego czasu odkryto ich zaledwie kilkadziesiąt, z czego 10 pojawiło się kilkukrotnie. W ramach najnowszych obserwacji badacze zaobserwowali pierwszy FRB, który pojawia się w regularnym cyklu.

Mimo wielu wysiłków astronomom nie udało się jeszcze określić, co jest źródłem szybkich błysków radiowych. Część badaczy sugeruje, że mogą one być jedynie szumem po zderzeniach dwóch gwiazd. Amatorzy astronomii mają natomiast nadzieję, że są to sygnały wyemitowane przez obce cywilizacje.

W opisywanym przypadku, badacze analizowali dane z radioteleskopu biorącego udział w badaniach Canadian Hydrogen Intensity Mapping Experiment. Po dostrzeżeniu w danych FRB, badacze prześledzili 400 wcześniejszych obserwacji wykonanych za pomocą tego teleskopu i odkryli, że ten sam błysk radiowy pojawia się w stałym, 16-dniowym cyklu. Błyski pojawiają się mniej więcej raz na godzinę przez 4 dni po czym znikają tylko po to, aby pojawić się ponownie 16 dni później.

Powtarzalność tego zjawiska może wskazywać, że jego źródłem jest ciało niebieskie krążące wokół gwiazdy lub innego obiektu. W takim przypadku sygnały znikałyby na jakiś czas gdy chowałyby się za obiektem, który okrążają. Jednak nawet taka teoria nie tłumaczy, jak jakikolwiek obiekt kosmiczny może regularnie emitować takie błyski.

Według kanadyjskich astronomów źródło tego regularnego FRB znajduje się w galaktyce spiralnej oddalonej od nas o około 500 milionów lat świetlnych. Możliwe, że budowane obecnie największe teleskopy naziemne będą w stanie ustalić konkretny obiekt w tej galaktyce, odpowiedzialny za emisję tych charakterystycznych błysków. Być może wtedy będziemy w stanie ustalić, jak one powstają.

Dołącz do dyskusji