Historia zatacza koło. Legimi, sprzedawca abonamentów na cyfrowe książki, przeprasza się z papierem

Oprogramowanie 12.02.2020
Historia zatacza koło. Legimi, sprzedawca abonamentów na cyfrowe książki, przeprasza się z papierem

Historia zatacza koło. Legimi, sprzedawca abonamentów na cyfrowe książki, przeprasza się z papierem

Legimi, czyli jedna z najbardziej rozpoznawalnych firm na polskim rynku e-booków i audiobooków, daje zniżki na książki papierowe.

Na polskim rynku e-booków działa wiele e-księgarni, ale Legimi szczególnie wyróżnia się na tle konkurencji. Firma postawiła na model abonamentowy i oferuje swoje zbiory w ryczałcie. W ramach miesięcznego abonamentu klienci mogą pobierać dowolne pozycje z bazy i czytać je albo bez limitu, albo — w przypadku tańszych subskrypcji — w ramach limitu stron dla swojego konta.

Co istotne, Legimi działa nie tylko w aplikacji na smartfony i tablety, ale również na popularnych czytnikach e-booków. Dzięki temu można uznać tę ofertę za kompletną, przynajmniej w tym cyfrowym wymiarze. Firma uznała jednak, że całkowite przejście w ten zdigitalizowany świat to nie jest dobra droga i postanowiła przeprosić się z analogowym papierem.

Legimi daje swoim użytkownikom rabaty na papierowe książki, które można kupić nawet za połowę ceny.

Twórcy usługi zdają sobie sprawę, że świat nie jest czarno-biały, a osoby wybierające książki cyfrowe często wcale nie rezygnują z papieru. Do tego dochodzą kolekcjonerzy, który nawet jeśli czytają dla wygody na czytniku, to lubią postawić na półce zwykłą książkę.

Legimi podaje przy tym, że wiele osób traktowało ich aplikację jak… wizytę w księgarni lub bibliotece przed zakupem. Upewniwszy się na smartfonie, że treść ich interesuje, dokonywali zakupu. Od teraz subskrybenci usługi Legimi będą mogli zaś liczyć na darmową dostawę i rabaty przy zakupie papierowych pozycji.

Najbardziej atrakcyjne zniżki sięgające 50 proc. przewidziane są dla stałych użytkowników serwisu.

Moga o osobach, które są jednocześnie członkami Klubu Mola Książkowego. Punkty lojalnościowe Legimi zbiera się za rejestrację, pobranie aplikacji i korzystanie z abonamentu. Można je potem wymieniać na rabaty. To super wiadomość dla osób, które kumulowały te punkty przez lata.

Jak podaje Legimi, niektórzy użytkownicy mają na swoich kontach punkty lojalnościowych, które da się wymienić na setki złotych w formie rabatów na książki drukowane. W katalogu księgarni znajduje się zaś 100 tys. pozycji, z których część jeszcze nigdy nie została wydana w formie e-booka.

Legimi pokazuje, że e-booki i papier mogą się uzupełniać.

Na ten moment z katalogiem tytułów papierowych można zapoznać się na stronie internetowej Legimi i to z jej poziomu można dokonać zakupów. W przyszłości udostępniona zostanie ta opcja w aplikacji mobilnej. Możliwe, że niedługo papierową książkę zamówić będzie można nawet z czytnika.

Niewykluczone też, że pojawi się plan abonamentowy łączący książki cyfrowej i drukowane, jeśli zadowoli pod względem finansowym zarówno sklep, jak i wydawców, ale „jest jednak zbyt wcześnie by składać wiążące deklaracje”. Sporo tu zależy od zainteresowania czytelników.

Musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji