Czytnik linii papilarnych w Galaxy S10 można oszukać folią na ekran. Samsung pracuje nad rozwiązaniem

News/Bezpieczeństwo 17.10.2019
Czytnik linii papilarnych w Galaxy S10 można oszukać folią na ekran. Samsung pracuje nad rozwiązaniem

Czytnik linii papilarnych w Galaxy S10 można oszukać folią na ekran. Samsung pracuje nad rozwiązaniem

Jeżeli telefony Galaxy S10 mają jakąś słabość, to są nią na pewno ich czytniki biometryczne. Od samego początku nie oferowały wysokiej wygody czy bezpieczeństwa. Teraz się dowiadujemy, że jest jeszcze gorzej, niż podejrzewaliśmy.

Telefony z linii Galaxy S10 oferują dwa rodzaje zabezpieczeń biometrycznych urządzenia. Pierwszym jest rozpoznawanie twarzy, które bardzo łatwo oszukać. Ostrzega o tym sam Samsung, jeśli zdecydujemy się na konfigurację tego mechanizmu. Nie powinniśmy go stosować, jeżeli mamy na telefonie bardzo istotne dla potencjalnego złodzieja dane. Zwiększa on wygodę kosztem bezpieczeństwa i można go oszukać zwykłym zdjęciem użytkownika.

Drugim jest ultradźwiękowy czytnik linii papilarnych umieszczony w wyświetlaczu. Samsung nie zdecydował się na stosowane przez konkurencję wbudowane w wyświetlacz czytniki optyczne z uwagi na bezpieczeństwo. Ten ultradźwiękowy działa wolniej, ale za to trudniej go oszukać – choć i to jest możliwe, tyle że już wymaga pewnego zachodu. Żadne z rozwiązań zdecydowanie nie jest klasy korporacyjnej czy rządowej, jednak ten czytnik linii papilarnych dawał choć jakieś znośne poczucie bezpieczeństwa.

Było ono fałszywe. Przynajmniej dla tych, którzy zdecydowali się kupić nieoryginalną folię ochronną do Samsunga Galaxy S10.

Samsung przyznał w oświadczeniu wysłanym agencji Reuters, że jest świadom pierwszych doniesień o wadzie czytnika w Galaxy S10. Potwierdza, że zastosowanie nieoryginalnej folii ochronnej może spowodować, że czytnik będzie rozpoznawał każdy palec jako poprawny i należący do użytkownika telefonu. Nie jest przy tym jasne, dlaczego akurat folia jest winowajczynią.

Wiemy jednak dwie rzeczy. Po pierwsze Samsung apeluje do użytkowników, by używali certyfikowanych akcesoriów do Galaxy S10. Rada dziwna, bowiem nie powinno to mieć wpływu na działanie telefonu, a nawet jeśli i tak się do niej zastosujemy, to przecież złodziej może nakleić nieoryginalną folię i włamać się do telefonu. Po drugie, Samsung już pracuje nad aktualizacją oprogramowania, która usunie niedoróbkę. Mamy nadzieję, że w skuteczny sposób.

Nie wiemy jaką folię trzeba nakleić by oszukać czytnik w Galaxy S10. Niezależnie od tego, zdecydowanie polecam wam wyłączenie czytnika i powrót do PIN-u przynajmniej do czasu, aż wspominania aktualizacja nie pojawi się na serwerach Samsunga.

Aktualizacja, 18.10.2019: polski oddział Samsunga wystosował oficjalny komunikat w tej sprawie:

W odniesieniu do ostatnich informacji dotyczących rozpoznawania odcisków palców w niektórych modelach Galaxy, chcielibyśmy przekazać naszym klientom następującą informację.

Problem dotyczy czujników czytnika linii papilarnych, który odblokowuje urządzanie po rozpoznaniu trójwymiarowych wzorów, pojawiających się na niektórych, silikonowych ochraniaczach ekranu, traktując te wzory jakby były odciskami palców użytkownika.

W celu uniknięcia problemu radzimy, aby użytkownicy Galaxy Note10/10+ oraz S10/S10+/S10 5G wykorzystujący podobne ochraniacze zdjęli je, wykasowali dotychczas zarejestrowane odciski palców oraz zarejestrowali swoje odciski palców ponownie.

Prosimy też o nie korzystanie z silikonowych ochraniaczy ekranów do czasu aktualizacji oprogramowania, do momentu jej wydania i zastosowania. Wydanie aktualizacji jest zaplanowane na przyszły tydzień. Dodatkowo podczas rejestracji odcisków palców, prosimy o upewnienie się, iż odciski palców są zeskanowane w całości tak, aby każda ich część, włączając ich środek, została zeskanowana.

Dziękujemy za cierpliwość. Będziemy stale upewniać się, że nasi klienci otrzymują najlepszą możliwą usługę.

Dołącz do dyskusji