Poznajcie Łatę. To czworonożny robot Boston Dynamics, którego można programować

Artykuł/Sprzęt 26.09.2019
Poznajcie Łatę. To czworonożny robot Boston Dynamics, którego można programować

Poznajcie Łatę. To czworonożny robot Boston Dynamics, którego można programować

Spot, którego nazwałem po polsku Łatą, to czworonożny zwinny robot, który poradzi sobie prawie z każdą nawierzchnią i z wieloma przeszkodami. Po latach testów możecie go zamówić.

Co potrafi Spot?

Czworonożny robot od Boston Dynamics potrafi wejść praktycznie wszędzie tam, gdzie każdy żywy czworonóg. Poradzi sobie ze schodami, liśćmi, błotem czy piaskiem. Jest na tyle mały, że bez problemu może chodzić po wnętrzach budynków.

Nie boi się też złych warunków pogodowych: ze swoją maksymalną prędkością około 5,5 km/h będzie zasuwał w mrozie, upale i w deszczu. Przynajmniej przez 90 minut, bo na tyle starcza mu baterii, którą jednak możemy wymienić na naładowaną.

Wbudowane kamery 360 stopni pozwalają sprawdzić otoczenie wokół robota i pozwalają mu omijać przeszkody i napotkanych ludzi. Spot wyposażony jest w dwa porty na ładunek, który może ważyć do 14 kilogramów. Przewrócony, potrafi się sam podnieść na nogi. To sztuka, której dotąd wyposażony w nogi robot nie potrafił.

To nie wszystko – Łatę bowiem możemy rozbudować

Ze względu na to, że porty rozbudowy robota są zgodne ze standardem D-Sub, możemy go rozbudowywać o nowe czujniki i instrumenty. Tym sposobem można go dostosować do konkretnych zastosowań. Możemy wyobrazić sobie takie zastosowania, jak transport, inspekcja niebezpiecznych miejsc (np. grożących zawaleniem lub skażonych) oraz ochrona budynków – szczególnie jeśli wyposażymy Spota w czujnik podczerwieni.

Innym przykładem dodatkowego instrumentu jest manipulator, dzięki któremu Spot będzie mógł łapać małe przedmioty lub np. przesuwać przeszkody stojące mu na drodze. W wideo udostępnionym przez Boston Dynamics widzimy dwie współpracujące Łaty – jeden robot drugiemu przytrzymuje otwarte drzwi.

Coś dla programistów: robot posiada własne API

Zainteresowanym programowaniem zachowania robota udostępniono API, czyli zbiór udostępnionych funkcji, które możemy wykorzystać do napisania własnej logiki.

Robot działa w trybie autonomiczno – sterowanym, to znaczy potrafi zachowywać autonomię przy poruszaniu się z miejsca na miejsce, omijaniu przeszkód czy wstawać po upadku, jednak bardziej skomplikowane zachowania są sterowane przez oprogramowanie.

Choć kiedyś przyszłość wyobrażaliśmy sobie jak w Jetsonach – w ogromną liczbą otaczających nas autonomicznych robotów, to nie do końca się ona spełniła. Może dzięki Boston Dynamics w końcu nadejdzie era wszędobylskich automatycznych pomocników?

Dołącz do dyskusji

Advertisement