Trwało to wieki, ale Face ID wchodzi do MacBooków. Użytkownicy Windowsa sprawdzają, który mamy rok

Artykuł/Technologie 06.08.2019
Trwało to wieki, ale Face ID wchodzi do MacBooków. Użytkownicy Windowsa sprawdzają, który mamy rok

Trwało to wieki, ale Face ID wchodzi do MacBooków. Użytkownicy Windowsa sprawdzają, który mamy rok

Jedna z najlepszych funkcji laptopów z Windowsem 10 w końcu zmierza ku komputerom Mac. Aż dziw, że tyle to trwało.

Jak pozostali członkowie redakcji, posiadający MacBooki, odblokowują swoje laptopy: podnoszą pokrywę, wpisują hasło, względnie przykładają palec do Touch ID w nowych modelach i przechodzą do pulpitu, o przepraszam, do biurka. Jak ja odblokowuję swojego laptopa: otwieram pokrywę, a laptop automatycznie skanuje moją twarz i przechodzi do pulpitu.

Kamera działająca na podczerwień, będąca elementem biometrycznych zabezpieczeń Windows Hello, to jeden z najbardziej magicznych pierwiastków komputerów Microsoft Surface, który od w ostatnim czasie trafił też do wielu innych maszyn z Windowsem. Jest coś naprawdę niezwykłego w odblokowywaniu komputera twarzą i to nie przy pomocy prymitywnego skanu optycznego, który można oszukać zdjęciem, a przy pomocy w pełni bezpiecznego odczytu promieniami podczerwonymi.

Oczywiście ta technologia nie robi wrażenia na użytkownikach smartfonów Apple’a i niektórych smartfonów z Androidem: Face ID czy inne formy odblokowywania twarzą w telefonach to dziś norma. Na komputerach osobistych normą to jednak nie jest, a już na pewno nie na komputerach Apple’a, które możemy co najwyżej zabezpieczyć odciskiem palca.

Teraz się to zmieni. Urząd patentowy Stanów Zjednoczonych zatwierdził projekt Apple’a, który wprowadzi Face ID do Maców.

Face ID

Face ID w Macu – jak to będzie działać?

Tim Cook nierychliwy, ale sprawiedliwy. Jak to zwykle bywa, Apple przychodzi na imprezę spóźniony, ale w najlepiej skrojonym garniturze. Dlatego odblokowywanie twarzą w Macach będzie lepsze niż to, które znamy z komputerów z Windowsem.

W czym Face ID w Macu będzie lepsze od Windows Hello?

Przede wszystkim, Face ID zapewni nie tylko w pełni bezpieczne odblokowywanie komputera, ale także zabezpieczenie biometryczne do płatności w Internecie poprzez Apple Pay. Każdy, kto już dziś korzysta z usługi Apple’a i posiada Maca z Touch ID, może samym czytnikiem linii papilarnych zatwierdzać transakcje. W przyszłości nie trzeba będzie nic robić, wystarczy, że siedzimy przed komputerem wyposażonym w Face ID. Posiadacze komputerów z Windows Hello mogą o tym co najwyżej pomarzyć, bo jak na razie żaden z wiodących dostawców płatności cyfrowych nie uznaje Hello za zabezpieczenia dla swoich usług.

Face ID w Macu będzie miało też jeszcze jedną, szalenie przydatną funkcję, znaną swoją drogą ze smartfonów Samsunga – dopóki będziemy siedzieć przed ekranem, dopóty ten się nie wyłączy, a komputer nie przejdzie w tryb uśpienia. I w drugą stronę – czujnik odległości może umożliwić Macom samodzielne wybudzanie się, gdy tylko podejdziemy do komputera.

Wyobraźcie to sobie: podchodzicie do iMaca, nie dotykając niczego, siadacie w fotelu a komputer sam się wybudza i rozpoznając twarz użytkownika odblokowuje ekran. Magia.

I bez obaw, że komputer będzie włączał się sam, gdy kot przebiegnie po biurku; to Apple, oni myślą o takich rzeczach. Face ID w Macach ma być wyposażone w dwa sensory; jeden do odblokowywania, a drugi do rozpoznawania nie tylko odległości, ale i kształtu obiektu. Komputer odblokuje się dopiero wtedy, gdy rozpozna, że siedzi przed nim człowiek.

Co ciekawe, jeśli wczytamy się we wniosek patentowy, w sekcji „related application data” (powiązane wpisy) widnieje patent z 2011 r., który obejmuje funkcję Power Nap, czyli podtrzymywania niektórych czynności komputera po przejściu w stan uśpienia. To tym bardziej pozwala domniemywać, że powyższy opis funkcjonowania Face ID jest naprawdę bliski rzeczywistości.

Kiedy pierwsze Maki z Face ID?

Tego niestety nie wiemy i trudno nawet nakreślić jakikolwiek horyzont czasowy wdrożenia tej innowacji. Z jednej strony fakt, że Apple dopiero opatentował technologię, może oznaczać, że przyjdzie nam jeszcze długo poczekać. Z drugiej… kto powiedział, że technologia nie jest już dawno wdrożona do jakiegoś prototypu, a zatwierdzenie patentu to czysta formalność? Tym bardziej, że z podobną sytuacją mieliśmy do czynienia w 2017 r., kiedy to Apple złożył wnioski patentowe na technologię, która jeszcze w tym samym roku trafiła jako Face ID do iPhone’a X.

Optymistycznym wariantem wdrożenia Face ID do Maców byłaby nadchodząca premiera MacBooka Pro 16. Czyż kompletne odświeżenie sztandarowego laptopa firmy nie byłoby doskonałą okazją do wdrożenia nowej technologii?

Realistycznie jednak może się okazać, że poczekamy jeszcze co najmniej rok, nim Face ID w Macach ujrzy światło dzienne. Niezależnie jednak od tego, kiedy to wdrożenie nastąpi, jest na co czekać. Odblokowywanie komputera skanem twarzy jest szalenie wygodne, ale wciąż nierozpowszechnione na szeroką skalę.

Gdy Apple wprowadzi Face ID do swoich komputerów, każdy producent, który jeszcze nie ma na pokładzie kamerki Windows Hello, będzie chciał ją mieć. Bo przecież skoro Apple ma, to my nie możemy być gorsi.

Dołącz do dyskusji