Microsoft naprawia Chrome’a. Przeglądarka ma być łaskawsza dla naszych laptopów

News/Oprogramowanie 08.08.2019
Microsoft naprawia Chrome’a. Przeglądarka ma być łaskawsza dla naszych laptopów

Microsoft naprawia Chrome’a. Przeglądarka ma być łaskawsza dla naszych laptopów

Twórcy przeglądarki Edge zgłosili nową porcję kodu do projektu Chromium. Jej implementacja ma zapewnić wykorzystującym go przeglądarkom mniejsze zużycie energii podczas konsumpcji treści multimedialnych.

Odkąd Microsoft porzucił autorski mechanizm Spartan do przetwarzania języków webowych i stał się członkiem projektu Chromium, wręcz zasypuje resztę partnerów kolejnymi propozycjami usprawnień. Chromium to fundament takich przeglądarek, jak Chrome, Opera czy Brave. A także, wkrótce, Edge. Idea Chromium zakłada, że każdy współtwórca może proponować poprawki i każdy może z nich później skorzystać. To oznacza, że z usprawnień proponowanych przez Microsoft skorzystają inni twórcy przeglądarek – jeżeli moderatorzy projektu te usprawnienia zatwierdzą.

Jedna z najnowszych propozycji Microsoftu, wygrzebana przez redakcję Windows Latest, ma związek z zużyciem zasobów przez przeglądarkę. Microsoft chce, by Edge i reszta przeglądarek wykorzystujących Chromium zużywały mniej energii na urządzeniach z zasilaniem bateryjnym. I ma na to rozwiązanie, związane z multimediami.

Chrome, Opera i Edge z mniejszym zużyciem energii. Microsoft poprawia obsługę mediów strumieniowanych.

Łatka Microsoftu powoduje, że media strumieniowane nie są przetrzymywane w pamięci podręcznej przeglądarki. Ich pobieranie celem ewentualnego późniejszego wykorzystania przez aplikację znacząco zwiększa aktywność pamięci masowej urządzenia – powodując wyższe zużycie energii – a zdaniem Microsoftu nie jest to do niczego potrzebne. Zbędna aktywność pamięci na dodatek nie tylko siłą rzeczy zwiększa zużycie prądu, ale też uniemożliwia całemu systemowi operacyjnemu przejście w tryb energooszczędny.

Poprawka Microsoftu nie wyłącza jednak całkowicie pamięci podręcznej dla multimediów, usypiając ją tylko w konkretnych sytuacjach – na przykład w przypadku krótkich klipów, w których przewijanie treści raczej nie będzie miało miejsca i do czego pamięć operacyjna, zdaniem Microsoftu, w zupełności wystarcza. Mechanizm będzie też automatycznie wyłączany gdy nasze urządzenie jest podłączone do ładowarki.

Według wewnętrznych testów, w przypadku odtwarzania wideo o rozdzielczości 1080p zmniejszono aktywność pamięci masowej o 309 KB/s. Poprawka nie została jeszcze zatwierdzona przez moderatorów Chromium.

Dołącz do dyskusji