[AKTUALIZACJA] Mój smartfon jest nawiedzony. Ekran OnePlusa 7 Pro dotyka się sam

Artykuł/Technologie 05.06.2019
[AKTUALIZACJA] Mój smartfon jest nawiedzony. Ekran OnePlusa 7 Pro dotyka się sam

[AKTUALIZACJA] Mój smartfon jest nawiedzony. Ekran OnePlusa 7 Pro dotyka się sam

Mój OnePlus 7 Pro jest nawiedzony. Twój pewnie też.

Z początku myślałem, że to moja wina. Albo zakrzywionego niepotrzebnie ekranu, który – podobnie jak Galaxy S10 – rejestruje dotyk na krawędziach. Jak bowiem inaczej wytłumaczyć, że w zupełnie losowych momentach smartfon wracał do ekranu głównego, wykonywał akcję „wstecz”, lub (momentami) całą serię akcji, np. cofnięcie do poprzedniego ekranu i zamknięcie aplikacji?

Myślałem, że to ja jestem winny, przez jakiś tydzień. W końcu problem pojawiał się głównie gdy żonglowałem smartfonem w jednej dłoni, np. próbując sięgnąć do okienek stories na Instagramie, lub dotknąć powiadomienia na belce. I wtedy trafiłem na forum OnePlusa, gdzie okazało się, że mój OnePlus 7 Pro… jest nawiedzony. I nie jest to odosobniony przypadek.

[AKTUALIZACJA]

Na końcu wpisu znajduje się aktualizacja z 05.06.2019 r.

OnePlus 7 Pro aparat

OnePlus 7 Pro ma problem z ekranem

W losowych momentach następują losowe dotknięcia ekranu. Nie ma na nie reguły, nie sposób ich przewidzieć, nie wykazują żadnego powtarzalnego wzorca. Próbowałem nagrać wideo ekranu tego dziwnego zachowania, ale jak na złość, gdy włączyć nagrywanie, problem ustaje, by pojawić się tuż po zakończeniu nagrywania.

Udało się to jednak innemu użytkownikowi, poniżej możecie zobaczyć na filmie, o jakim zachowaniu mowa:

Jeśli nabyłeś OnePlusa 7 Pro i chcesz zweryfikować, czy problem występuje także u ciebie, można to zrobić na dwa sposoby, proponowane przez użytkowników forum OnePlusa:

  • Zainstalować aplikację CPU-Z i monitorować nagłe, sekundowe zmiany zachowania telefonu
  • Uruchomić w opcjach programistycznych opcję „pokaż dotknięcia” i uważnie obserwować ekran w oczekiwaniu na widmowe tapnięcia

Potwierdziłem problem na swoim egzemplarzu obydwoma sposobami, podobnie jak wielu użytkowników zgłaszających problem na forum.

Aktualizacja oprogramowania prawdopodobnie nie wystarczy.

Część użytkowników dotkniętych problemem ma nadzieję, że rozwiąże go aktualizacja, ale są na to raczej niewielkie szanse. Powody są dwa. Po pierwsze, OnePlus jest świadom istnienia usterki i w odpowiedzi na skargi użytkowników zaleca wypełnienie formularza zwrotu urządzenia. Czyli sam producent woli wymienić egzemplarz na nowy.

Po drugie, problem przechodzi jak ręką odjął po wyłączeniu NFC. Kilku użytkowników zasugerowało to rozwiązanie i faktycznie, wystarczy pozbawić telefon możliwości płacenia zbliżeniowo, by ekran zachowywał się normalnie. Obstawiam więc, że dochodzi tu do jakiejś interferencji na linii chipa NFC i wyświetlacza, nie zaś do dziwnego zachowania w oprogramowaniu.

To oczywiście tylko moje spekulacje, ale póki co jedynym remedium wydaje się być wymiana smartfona na nowy, zaś OnePlus musi szybko zidentyfikować usterkę i upewnić się, że kolejne partie produktu, które wyjadą z fabryki, nie będą na nią narażone.

Nie dajmy się zwariować.

Jak to zwykle bywa, niektóre media, ale w szczególności użytkownicy niemający styczności z urządzeniem, przejaskrawiają problem. Zdążyłem od rana znaleźć dziesiątki komentarzy od bojówek Xiaomi, Apple’a i innych pseudo-entuzjastów, którzy dyskredytują OnePlusa 7 Pro z powodu tej wpadki.

To fakt, problem istnieje. Ale czy jest on tak poważny i uciążliwy jak choćby samozapłon Galaxy Note’a 7 czy permanentnie przebarwiony ekran Huawei Mate 20 Pro? Nie sądzę. I mówię to, użytkując testowo smartfon, który jest tym problemem dotknięty – to naprawdę nie jest tak uciążliwe, jak niektórzy starają się wmówić, choć bez dwóch zdań uciążliwa byłaby konieczność wymiany urządzenia na nowe, gdybym kupił ten telefon za własne pieniądze.

Nie mam jednak wątpliwości, że skoro OnePlus już wie o problemie, to zrobi wszystko, by go rozwiązać. Ostatecznie szkoda by było, gdyby ten skądinąd znakomity produkt zyskał złą reputację z powodu – prawdopodobnie – jednej wadliwej partii produkcyjnej.

Współczuję tym konsumentom, których urządzenia są „nawiedzone”. Ale absolutnie nie mogę nikomu na tej podstawie odradzić zakupu OnePlusa 7 Pro, bo to jeden z najlepszych smartfonów z Androidem, jaki kiedykolwiek powstał i w końcu można go kupić w polskich sklepach.

AKTUALIZACJA 05.06 – OnePlus naprawi problemy z ekranem modelu 7 Pro.

Po rosnącej liczbie napływających zgłoszeń OnePlus przyjrzał się problemowi widmowego dotyku, a także problemu niedziałającej górnej części wyświetlacza, który dotknął niektórych użytkowników. Jak donosi 9to5Google, obydwa problemy powinny zostać rozwiązane w najbliższej aktualizacji firmware’u, która ukaże się w ciągu kilku tygodni.

Dołącz do dyskusji