Samsung rusza ze świetną promocją na ubiegłoroczne smartfony. Czy warto kupić Galaxy S9 w 2019 r.?

Artykuł/Technologie 13.05.2019
Samsung rusza ze świetną promocją na ubiegłoroczne smartfony. Czy warto kupić Galaxy S9 w 2019 r.?

Samsung rusza ze świetną promocją na ubiegłoroczne smartfony. Czy warto kupić Galaxy S9 w 2019 r.?

Kup ubiegłoroczny smartfon, a Samsung odda ci 500 zł. To świetna promocja, ale czy w 2019 r. nadal warto kupić Galaxy S9 i Galaxy S9 Plus?

Samsung wystartował właśnie z cashbackiem na swoje topowe smartfony z zeszłego roku. Kupując w wybranych sklepach Galaxy S9 lub Galaxy S9 Plus otrzymamy zwrot 500 zł w gotówce, a to oznacza, że „małego” S9 kupimy już za 2100 zł, zaś „dużego” – za 2300 zł.

Do tej pory na takie ceny mogliśmy liczyć tylko kupując smartfony poprzez Amazon.de (o ofertach wątpliwej reputacji sklepów sprzedających przez serwisy aukcyjne nie będziemy tutaj rozmawiać). Teraz za te same pieniądze możemy kupić sprzęt na miejscu, bez czekania na zagraniczną przesyłkę czy obaw o wsparcie posprzedażowe.

Zostaje tylko odpowiedzieć sobie na pytanie, czy warto.

Samsung Galaxy S9 w 2019 r. – nadal warto kupić?

Słowem: tak.

Ubiegłorocznego Galaxy S osobiście polecam często i gęsto, bo pod wieloma względami jest on lepszy od tegorocznych średniaków, a przy tym jest znacznie tańszy i tylko nieznacznie „gorszy” od tegorocznych urządzeń z najwyższej półki.

Jeśli mam być zupełnie szczery, to osobiście podoba mi się on bardziej nawet od tegorocznego Galaxy S10. Zdecydowanie preferuję design bez wcięć i otworów w ekranie, i zdecydowanie preferuję marginalnie grubsze ramki, dzięki którym przynajmniej można wygodnie obsłużyć telefon, bez ustawicznego dotykania krawędzi ekranu.

Galaxy S9 i S9 Plus to nadal ze wszechmiar nowoczesne smartfony.

Po zakupie na pewno nikomu nie zabraknie wydajności. Procesor Exynos 9810 wespół z 4 GB RAM-u (S9) lub 6 GB RAM-u (S9+) i 64 GB miejsca na dane podoła każdemu wyzwaniu.

Na pewno nie sposób narzekać na wyświetlacz, bo panele sAMOLED – o przekątnych 5,8” lub 6,2” i rozdzielczości 2960 x 1440 – to wciąż jedne z wiodących ekranów wśród urządzeń mobilnych. Są prześliczne, a do tego okalają je głośniki stereo znakomitej jakości, więc oglądanie filmów czy granie w gry to sama przyjemność.

Z całą pewnością też nikt nie będzie w stanie powiedzieć, że Galaxy S9 i S9 Plus robią słabe zdjęcia.

O ile w S9 mamy tylko jeden główny sensor o rozdzielczości 12 Mpix (który oferuje świetną jakość), tak w Galaxy S9 Plus mamy dwa sensory 12 Mpix, jeden z obiektywem szerokokątnym, drugi z obiektywem telefoto.

Wielu konsumentów z przyjemnością pozostanie też przy tradycyjnym, fizycznym czytniku linii papilarnych na pleckach, zamiast obcować albo z niezbyt pewnym odblokowywaniem twarzą albo z marnie działającymi czytnikami linii papilarnych pod ekranem.

Tak naprawdę… im dłużej o tym myślę, tym bardziej nie potrafię wskazać choćby jednej istotnej funkcji, którą miałyby smartfony z 2019 r., której zabrakło w ubiegłorocznych Galaxy S9. Ok, może dla kogoś istotny jest powershare (funkcja odwróconego ładowania bezprzewodowego), ale coś czuję, że to niewielki odsetek użytkowników.

Oprócz tego Galaxy S9 i S9 Plus nadal oferują wszystko, czego tylko można oczekiwać od nowoczesnego smartfona z najwyższej półki, tyle że kosztują blisko dwukrotnie mniej od tegorocznych topowych urządzeń.

Nie są one też na rynku na tyle długo, by obawiać się o ich wsparcie posprzedażowe. Ubiegłoroczne Galaxy mają przed sobą jeszcze co najmniej rok aktualizacji rozwojowych zapewnianych przez producenta, i co najmniej dwa lata aktualizacji bezpieczeństwa realizowanych poprzez Sklep Play. Nie ma się więc co martwić o to, że za rok smartfon będzie do wyrzucenia.

Samsung Galaxy S9 czy Galaxy S9 Plus?

Skoro już ustaliliśmy, że wciąż warto kupić Galaxy S9 i S9 Plus, to ustalmy jeszcze, który model wybrać.

Używałem obydwu urządzeń i jak dla mnie wybór zależy od tego, co ma wyższy priorytet: aparat i wydajność, czy czas pracy na jednym ładowaniu.

Obiektywnie rzecz ujmując (zamierzona gra słów^^) Galaxy S9+ ma lepszy aparat, a w każdym razie bardziej uniwersalny – dzięki zastosowaniu dwóch obiektywów o różnych ogniskowych. Obiektywnie 6 GB RAM-u jest też lepsze od 4 GB RAM-u i różnicę naprawdę czuć. Może nie od razu po zakupie, ale po pół roku już tak. Galaxy S9+ pozwoli nam na więcej – zarówno jeśli chodzi o zdjęcia, jak i o codzienną pracę.

Niestety, 3500 mAh, które na papierze są znacznie większe niż 3000 mAh w Galaxy S9, w praktyce starczają na znacznie mniej. Większy ekran robi swoje, i niestety, Galaxy S9 Plus na jednym ładowaniu z ledwością wystarcza na cały dzień pracy, podczas gdy „mały” S9 kończy dzień ze sporym zapasem energii.

Aparat czy akumulator? Wydajność pracy, czy czas pracy? To są pytania, na które trzeba sobie odpowiedzieć przed podjęciem decyzji.

Niezależnie od wybranego wariantu kupujemy jednak znakomite urządzenie, które sprawdzi się w każdym zastosowaniu.

A teraz, kiedy po zakupie można odzyskać 500 zł, wypłacając gotówkę z bankomatu, naprawdę trudno przejść wobec nich obojętnie.

Promocja potrwa do od 13.05.2019 do 02.06. 2019 r. Szczegóły znajdziecie pod tym adresem.

Dołącz do dyskusji