Microsoft przekonuje, że dostęp do sztucznej inteligencji jest zbyt skomplikowany i trzeba go upraszczać

Relacja/Technologie 07.05.2019
Microsoft przekonuje, że dostęp do sztucznej inteligencji jest zbyt skomplikowany i trzeba go upraszczać

Microsoft przekonuje, że dostęp do sztucznej inteligencji jest zbyt skomplikowany i trzeba go upraszczać

Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami, Microsoft na konferencji Build bardzo duży nacisk kładzie na zastosowania sztucznej inteligencji w rozwiązaniach tworzonych przez programistów.

Wiele sesji poświęconych jest zarówno technicznym aspektom tworzenia takich rozwiązań, jak i prezentacjom partnerów Microsoftu pokazującym, w jaki sposób można je wykorzystać. Wszystkie one mają jeden wspólny mianownik: przekonanie, że dostęp do zastosowań sztucznej inteligencji i uczenia maszynowego jest zbyt skomplikowany i trzeba go upraszczać.

Nowości w Azure Cognitive Services

W tym właśnie celu powstał zestaw narzędzi znanych jako Azure Cognitive Services. W trakcie sesji na konferencji Build pokazano nowości, które mają na celu lepszą adopcję tego narzędzia. Są to:

  • Ink Recognizer – usługa, która pozwala na rozpoznawanie pisma odręcznego, liter, słów, podstawowych kształtów oraz dowolnie definiowanych gestów.
  • Form Recognizer – potężna usługa, analizująca wypełnione formularze (dostarczone np. w formacie PDF). Mogą one być wypełnione ręcznie, lub wydrukowane, automatycznie mapują opisy pól do naszego modelu danych i umożliwiają eksport w podstawowych formatach takich jak JSON czy XML.

  • Personalizer – część systemu wspierania podejmowania decyzji. Ta funkcja była omówiona w trakcie prezentacji na przykładzie, w jaki sposób wykorzystał ją Microsoft w celu stworzenia ekranu startowego Xbox One. Jak wiadomo, zawiera on dostosowane do konkretnego gracza propozycje gier, wyzwań i treści. Tworzone są one od niedawna na podstawie jego zachowań, grupy znajomych, tego w co gra i o jakich porach, oraz osiągnięć zdobytych w grach.

Efekt? 40-procentowy wzrost interakcji z obiektami na ekranie startowym! Stały się one po prostu bardziej interesujące dla graczy.

Anomaly Detector z kolei to usługa wytrenowana w wyszukiwaniu anomalii w naszych danych. Przydatne to może być w biznesie, do wykrywania nadchodzącego kryzysu lub konieczności zamówienia dodatkowego stanu magazynowego.

Konwersacje z aplikacjami – na razie nie po polsku

Na przykładzie partnerskiej firmy LaLiga, zajmującej się prezentacją wyników sportowych, Microsoft zaprezentował możliwość wyszukiwania informacji za pomocą rozmowy. Rozmowa z botem (stworzonym w Azure Bot Service, z użyciem usług rozpoznawania mowy i generatora głosu) może odbywać się po angielsku bądź hiszpańsku. Użytkownicy LaLigi mogą np. zadać pytanie Czy Barcelona wygrała w weekend i otrzymać sensowną odpowiedź.

Wyszukiwanie wiedzy

Zamiast wyszukiwania danych, w najbliższej przyszłości powszechne stanie się wyszukiwanie wiedzy. Na przykładzie współpracy z Metropolitan Museum of Art Microsoft zaprezentował jak Azure Cognitive Search dokonuje ekstrakcji informacji z różnych mediów (fotografii, filmów, dokumentów) i tworzy nowe wartości – takie ich połączenia i takie wnioski, jakich nie dokonali ludzie, analizując je.

To zaledwie początek

Bardziej zaawansowani użytkownicy mogą sięgnąć po Azure Machine Learning. Usługa ta daje większą kontrolę nad trenowanymi sieciami. W wersji przedpremierowej (preview) znajdują się w niej takie nowe funkcje:

  • Automatyzacja uczenia maszynowego przy pomocy nowego graficznego interfejsu użytkownika.
  • Notatniki Machine Learning – pojęcie notatnika jest używane przez badaczy danych od dawna. Azure jest z nimi kompatybilny (m.in. ze znanym open-source’owym Jupyterem)
  • MLOps – czyli funkcje konfiguracji i tworzenia uczonych modeli dla DevOpsów – pozwala na dystrybucję modeli, ponowne trenowanie, walidację oraz agregację – wszystko ze spójnego interfejsu Azure DevOps.

Oglądanie prezentacji zastosowań Azure AI działa na mnie tak, że mam ochotę usiąść do komputera i wypróbować każdą z prezentowanych usług. W trakcie demonstracji wygląda to tak łatwo…

Dołącz do dyskusji