Koniec ery bio warzyw w plastiku. Polski Lidl rozpoczyna cebulowo-ziemniaczaną rewolucję

News/Ekologia 18.03.2019
Koniec ery bio warzyw w plastiku. Polski Lidl rozpoczyna cebulowo-ziemniaczaną rewolucję

Koniec ery bio warzyw w plastiku. Polski Lidl rozpoczyna cebulowo-ziemniaczaną rewolucję

W pełni ekologiczne, zbierane tylko przez ręcznie przycinanych hipsterów, bio warzywa i owoce zamknięte w plastikowych opakowaniach. Wszyscy je znamy. Sami kupowaliśmy takie produkty albo widzieliśmy je tłoczące się na półkach sklepowych. Kilka miesięcy temu za takie potworki został wywołany przez polityków do tablicy Lidl. Teraz supermarket przechodzi do kontrataku i z dumą ogłasza, że udało mu się stworzyć nowe opakowanie, które nie tylko jest eko, ale może też być naszym polskim towarem eksportowym. 

Nowe opakowania na bio cebulę i bio ziemniaki są łudząco podobnie do dotychczasowych siatek z plastiku. Wyglądają niemal identycznie i są podobne w dotyku. Dobry duch ekologii tkwi w ich esencji, zostały bowiem zrobione z w pełni recyklingowanych materiałów i są wręcz stworzone do kompostowania przemysłowego (kompostowanie ich w kompostowniku ogrodowym jest możliwe, ale niezalecane. Proces w takich domowych warunkach trwa po prostu dłużej).

Opakowania ze skrobi kukurydzianej

Nowe opakowania są nie tylko w pełni kompostowalne, ale także ich produkcja nie wymaga większych nakładów wody czy energii. Proces pozostaje na takim samym poziomie (nie) ekologiczności jak poprzednio. Wykonanie nowej paczki ze skrobi kukurydzianej i papieru nie było proste i wymagało ścisłej współpracy z polskim producentem… o którym właściwie nic nie możemy powiedzieć, bo nic o nim nie wiemy. Firma nie chce powiedzieć, z kim dokładnie udało jej się opracować działające rozwiązanie, ale mimo to ma nadzieję, że konkurencja szybko podąży jej śladem.

Nowe opakowania wchodzą do polskich sklepów w przyszłym tygodniu, zaraz za nimi pojawią się bio banany w minimalistycznej papierowej banderoli i ekologiczne opakowania na bio marchew, bio buraki i bio włoszczyznę. Te ostatnie będą się składać z papierowej tacki i folii celulozowej z plantacji eukaliptusów.

Koniec plastikowych opakowań
Opakowania ze skrobi kukurydzianej

Polski towar eksportowy z Lidla

Jeszcze żaden cyrograf nie został podpisany, ale wiadomo już, że inne oddziały Lidla na Zachodzie są zainteresowane opracowanymi w Polsce opakowaniami. Pękające z dumy przedstawicielki sieci sklepów mówiły, że bardzo prawdopodobne, że siatki na cebulę i ziemniaki będą polskim towarem eksportowym wewnątrz Lidla, a współpracę z polskim producentem opakowań będą podejmowały także oddziały w innych krajach.

Cebulowo-ziemniaczana rewolucja brzmi zabawnie i jest tylko kroczkiem na długiej drodze ku bardziej odpowiedzialnemu myśleniu o opakowaniach, które rzadko (choć coraz częściej) zaprzątają naszą głowę. To, jak wiele jest jeszcze do zrobienia, widać niemal w każdym sklepie.

W zeszłym roku Lidl zapowiedział, że do 2025 r. ograniczy o 20 proc. zużycie plastiku, a wszystkie opakowania produktów ich marek własnych będą nadawały się do recyclingu.

Musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji