Polskie AGO Esports pokonało legendarne Fnatic. Jutro powalczy o pół miliona dolarów

News/Gry 16.03.2019
Polskie AGO Esports pokonało legendarne Fnatic. Jutro powalczy o pół miliona dolarów

Polskie AGO Esports pokonało legendarne Fnatic. Jutro powalczy o pół miliona dolarów

AGO Esports w świetnym stylu awansowało do finału turnieju WESG 2018. Polacy w pokonanym polu zostawili faworytów – Szwedów z Fnatic.

Polski CS:GO przeżywał ostatnio trudne chwile. Na katowickim IEM-ie nie mieliśmy żadnej drużyny, a jeszcze wcześniej prawie cały skład wymieniło Virtus.Pro, które niegdyś ciągnęło polski e-sport na międzynarodowych wodach. Widać jednak pierwsze jaskółki odrodzenia.

AGO Esports pokonało Fnatic w doskonałym stylu i zawalczy o 500 tys. dol.

Niesamowicie wyglądała zwłaszcza pierwsza mapa półfinałowego meczu na turnieju World Electronic Sports Games 2018. Jastrzębie (ksywka AGO wzięła się od logo drużyny) nie pozwoliły szwedzkiej formacji na wygranie choćby pojedynczej rundy. Inferno skończyło się więc nieczęsto widywanym rezultatem 16:0!

Totalna anihilacja faworytów turnieju.

Z Fnatic nikt nigdy nie wygrał w takim stylu – w całej historii CS:GO! Choć Szwedzi zdają się mieć najlepsze czasy za sobą, to w Chinach zaliczano ich do grona największych faworytów. Do triumfu mieli ich zaprowadzić Jesper JW Wecksell i Freddy KRIMZ Johansson, którzy na swoim koncie mają zwycięstwa na światowych finałach Intel Extreme Masters czy ESL One. Choć Szwedzi jeszcze w grudniu wygrali PGL Grand Slam 2018, to w Katowicach polegli już w fazie Challengers IEM-u.

Cały czas zaliczali się jednak do szerokiej światowej czołówki – drużyny z ogromnymi tradycjami. Doświadczenie dało o sobie znać na drugiej mapie, którą Fnatic wygrało do 6. Piękne zwycięstwo zdałoby się na nic, gdyby AGO odpadło po kolejnej porażce. Wszystko miało się więc rozstrzygnąć na trzeciej mapie – Nuke’u.

Fnatic zbudowało przewagę, ale końcówka należała do Polaków.

W momencie zmiany stron Szwedzi mieli 5 punktów przewagi, ale AGO koncertowo zagrało po stronie CT wygrywając 11:2 i cały mecz 2:1.

Doskonale zagrał zwłaszcza weteran, czyli 27-letni Grzegorz „Szpero” Dziamałek.

Statystyki graczy za hltv.org.

Już jutro Polacy zagrają w finale o pół miliona dolarów.

Przeciwnikiem AGO będzie zwycięzca z pary Windigo Gaming i G2 Esports.

Polska formacja AGO Esports. MVP meczu – Szpero, najbardziej na prawo.

Dołącz do dyskusji