Jeszcze w tym roku wzrośnie do 100 zł limit transakcji zbliżeniowych bez PIN-u

Artykuł/Bankowość 05.02.2019
Jeszcze w tym roku wzrośnie do 100 zł limit transakcji zbliżeniowych bez PIN-u

Jeszcze w tym roku wzrośnie do 100 zł limit transakcji zbliżeniowych bez PIN-u

Najpierw do Narodowego Banku Polskiego zwrócił się MasterCard. Później na podobny krok zdecydowała się VISA. W efekcie limit transakcji zbliżeniowych będzie podwyższony. Rozliczając przy kasie zakupy kartą, zapłacimy bez podawania PIN-u do 100 zł.

Kiedy ponad dziesięć lat temu w Polsce pojawiły się pierwsze zbliżeniowe karty płatnicze, obowiązywał znany strach przed nowym. By zachęcać do takiej formy transakcji wprowadzono limit płatności bez podawania kodu PIN. Granica 50 zł wydawała się bezpieczna.

Oswojeni z taką formą płatności, nie dziwimy się, gdy ktoś przykłada przy kasie kartę do terminala lub płaci smartfonem lub zegarkiem. Coraz częściej za to narzekamy na limit 50 zł. Tyle maksymalnie może zapłacić bez podawania PIN-u.

Pierwszy był wniosek MasterCard.

Ustalenie, jaki jest limit transakcji zbliżeniowych to jedno z zadań Narodowego Banku Polskiego. Chcąc cokolwiek w tym względzie zmieniać – trzeba zwrócić się do tej instytucji ze stosownym wnioskiem. Na taki krok już w maju ubiegłego roku zdecydował się MasterCard.

Sądzimy, że polski rynek jest wystarczająco dojrzały i gotowy na tę zmianę – zapewniał wtedy Bartosz Ciołkowski, dyrektor generalny polskiego oddziału Mastercard Europe.

NBP przychylił się do prośby MasterCard. Tym samym już w drugim kwartale 2019 r. płacąc zbliżeniowo kartą z rodziny MastarCard zapłacimy bez PIN-u do 100 zł, a nie jak do tej pory – 50 zł.

VISA też chce zmniejszyć limit transakcji zbliżeniowych.

W trzecim kwartale tego roku w podobnej sytuacji znajdą się posiadacze kart płatniczych VISA. Chociaż niewykluczone, że MasterCard i VISA zdecydują się na wspólny termin wprowadzenia zmian. Amerykański wydawca kart płatniczych złożył stosowny wniosek do NBP w tej sprawie we wrześniu 2018 r. I właśnie nadeszła odpowiedź. Podobnie jak w przypadku MasterCard, wydano zgodę na to, żeby limit transakcji zbliżeniowych bez PIN-u podnieść do 100 zł.

Trwają konsultacje z bankami odnośnie do optymalnego terminu i sposobu wdrożenia tej zmiany. Naszym priorytetem jest zachowanie balansu pomiędzy wygodą oraz bezpieczeństwem konsumentów i detalistów – informuje VISA.

Tego właśnie chcieli użytkownicy.

Polacy tym zmianom przyklasną. Tak przynajmniej sugerują wyniki różnych analiz. Wedle badania POLASIK Research, zleconego przez MasterCard, wynika, że aż 67 proc. respondentów oczekiwało podniesienia z 50 do 100 zł limitu dla transakcji zbliżeniowych.

Przez przeszło 10 lat udowodniliśmy w Polsce, że lubimy i chętnie korzystamy z transakcji zbliżeniowych. Jak podaje MasterCard 85 proc. transakcji ich kartami jest w Polsce realizowana bezstykowo. W Europie częściej robią to od nas tylko Czesi (93 proc.). Średnia europejska zaś to raptem 48 proc.

Nikt za to nie może się z nami równać na Starym Kontynencie i nie tylko pod względem liczby terminali obsługujących transakcje zbliżeniowe. Takich jest u nas dzisiaj 99,9 proc., a za chwilę wszystkie mają pozwolić na płacenie bezstykowe.

W najbliższych tygodniach Polska stanie się pierwszym krajem na świecie, w którym zbliżeniowo będzie można zapłacić w każdym fizycznym punkcie sprzedaży – zapewnia Jakub Kiwior, dyrektor generalny Visa w Polsce i na Węgrzech.

Polska bliżej Europy.

Do powyższych danych nijak się ma stojący od 2007 r. w miejscu limit transakcji zbliżeniowych w naszym kraju. Jak jest w innych krajach? Jeden z najwyższych jest w Wielkiej Brytanii – to 30 funtów. We Francji i Irlandii z kolei bez podawania kodu PIN zrobimy zakupy za maksymalnie 30 euro. Nieco mniej na Litwie – 25 euro, a na Słowacji 20 euro. Do tej pory z większego limitu mogli cieszyć się też w Rumunii, gdzie granicę dla transakcji bezstykowych ustalono na poziomie 100 lejów, czyli ok. 90 zł.

Dołącz do dyskusji