Składany smartfon Xiaomi na pierwszym filmie. Zgina się w dwóch miejscach

Artykuł/Sprzęt 23.01.2019
Składany smartfon Xiaomi na pierwszym filmie. Zgina się w dwóch miejscach

Składany smartfon Xiaomi na pierwszym filmie. Zgina się w dwóch miejscach

Zginane ekrany kilka lat temu były tylko mokrym snem futurystów, ale w tym roku trafią do pierwszych klientów. Niewykluczone, że na tym polu do Samsunga dołączy Xiaomi.

Aktualizacja 23.01.2019 r: Składany smartfon Xiaomi został pokazany na pierwszym materiale wideo. Nowe informacje i film znajdziesz na końcu tej publikacji.

Na ten moment trudno ocenić, czy zginane ekrany w urządzeniach mobilnych łączących poręczność smartfona z ogromnym ekranem tabletu okażą się następną dużą rzeczą, czy też ślepą uliczką taką jak ekrany 3D w telewizorach czy gogle poszerzonej rzeczywistości w obecnej formie. Nie ma jednak wątpliwości, że producenci ekranów będą mieli w 2019 roku swoje pięć minut.

Już pod koniec ubiegłego roku Samsung prężył muskuły i wyginał śmiało ekran.

Firma rodem z Korei zapowiedziała, że pracuje obecnie nad kilkoma typami zupełnie nowych wyświetlaczy. Podstawowe modele smartfonów w ofercie będą wykorzystywać ekrany określane marketingowo mianem Infinity-U, Infinity-V i Infinity-O z tzw. notchami

Poszczególne ekrany Samsung Display przygotowane na 2019 rok będą różnić się przede wszystkim kształtem wycięcia w ekranie. Infinity-O, czyli ekran z dziurką, ma trafić nie tylko do Galaxy A8s, ale też do sztandarowego modelu na 2019 rok czyli Galaxy S10.

Oprócz tego Samsung Display, czyli oddział Samsunga odpowiedzialny za wyświetlacze, pochwalił się prototypem telefonu Galaxy F. Wyświetlacz o nazwie Infinity Flex, który do niego trafił, jest elastyczny.

Warto też napomknąć, że Samsung spóźnił się na własną imprezę. Na chwilę przed konferencją firmy z Korei prototyp telefono-tabletu z elastycznym ekranem zaprezentowała mało znana chińska firma Flexpai.

Wygląda na to, że swoich sił w tym segmencie chce spróbować również Xiaomi.

Evan „EVLeaks” Blass, czyli bodaj najsłynniejszy obecnie człowiek publikujący co i rusz kolejne szczegóły na temat niezaprezentowanych jeszcze oficjalnie smartfonów i tabletów, podzielił się z filmem prezentującym rzekomo nowy telefono-tablet od Xiaomi. Prototyp wygląda całkiem ciekawie.

Urządzenie zaprezentowane na wideo ma elastyczny ekran zginany w dwóch miejscach. Wyświetlona jest na nim m.in. aplikacja z cyfrową mapą. Po zagięciu wyświetlacza z obu stron, interfejs w postaci górnej belki nawigacyjnej dopasowuje się do mniejszej powierzchni, na którą patrzy użytkownik – która staje się pionowa, a nie pozioma.

Warto jednak zauważyć, że Evan Blass nie potwierdza autentyczności nagrania. Biorąc pod uwagę to, jakie emocje budził ekran Infinity Flex, po pierwszej zapowiedzi, zdziwiłbym się jednak, gdyby nad podobnymi projektami nie skupiali się teraz wszyscy czołowi producenci elektroniki użytkowej. Firmy takie jak Huawei i Oppo zresztą już potwierdziły, że nad czymś podobnym pracują.

Aktualizacja: Evan Blass znów miał nosa. Xiaomi nie tylko oficjalnie potwierdziło, że pracuje nad składanym telefonem, ale zdecydowało się go pokazać w akcji. Na krótkim filmie, opublikowanym najpierw na portalu społecznościowym Weibo, widać, jak Bin Lin, współzałożyciel firmy, bawi się składanym telefonem.

Smartfon składa się w rękach szefa zgrabnie na trzy części z dwoma skrzydłami odginanymi do tyłu. Wydaje się, że chińskiej firmie udało się wykombinować, jakie materiały wykorzystać, żeby zrealizować marzenia o połączeniu komfortu tabletu z funkcjonalnością smartfona.

Pokazany telefon to oczywiście jeszcze prototyp. Bin Lin zapowiedział jednak, że jeśli zainteresowanie produktem nie zmaleje, w przyszłości będzie się go można spodziewać w ofercie firmy.

*Współpraca: Matylda Grodecka

Musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji