Mamy rynek pracownika, ale kobiety wciąż napotykają wiele barier w rozwoju zawodowym

Artykuł/Biznes 24.01.2019
Mamy rynek pracownika, ale kobiety wciąż napotykają wiele barier w rozwoju zawodowym

Mamy rynek pracownika, ale kobiety wciąż napotykają wiele barier w rozwoju zawodowym

Polki są przedsiębiorcze. Zapytane o to, co zrobiłyby, gdyby wygrały 10 mln zł, ponad połowa odpowiedziała, że zainwestowałaby te pieniądze we własną firmę, w zakup mieszkania na cele inwestycyjne lub same zostałyby inwestorkami wspierającymi inne firmy lub start-upy.

Niestety życie ma swoje ograniczenia. Aż 4 mln Polek nie pracuje i nie szuka pracy. Wypadamy pod tym kątem nieco słabiej niż unijna średnia. Aktywność kobiet bez pracy przejawia się przede wszystkim w sferze domowej – opiece nad dziećmi czy osobami starszymi.

Kiedy zaczynają chorować rodzice lub teściowe, przyjmuje się, że powinna się nimi zająć kobieta – i tak najczęściej się dzieje – pisze Anna Solarek, dyrektor komunikacji i kontaktów zewnętrznych w Coca-Cola Poland Services. – Optymizmem napawa fakt, że nawet będąc poza rynkiem pracy, kobiety nie przestają wierzyć w siebie. Uważają, że udałoby im się znaleźć pracę w momencie, w którym zaczęłyby odpowiadać na ogłoszenia. Coraz więcej kobiet odważnie też myśli o założeniu własnego biznesu – dodaje Anna Solarek.

Przedsiębiorczości Polek poświęcony jest najnowszy raport Fundacji Sukcesu Pisanego Szminką – „Szanse i bariery w biznesie i na rynku pracy”.

Zdjęcie z konferencji towarzyszącej ogłoszeniu raportu. fot. Piętka Mieszko/AKPA

Polki w biznesie – gotowe na awans, ale w drodze na szczyt czują się samotne i potrzebują wsparcia.

Dlaczego odpowiednia reprezentacja kobiet w biznesie jest tak ważna? Firmy zatrudniające kobiety i mężczyzn na stanowiskach liderskich charakteryzują się o 15 proc. większym prawdopodobieństwem przynoszenia zysków wyższych niż rynkowa mediana dla danego kraju.

Historia pokazała również, że 55 proc. firm, które wypadły z prestiżowego rankingu Fortune 1000 Index (tysiąc największych firm w Stanach Zjednoczonych) nie miało w zarządzie ani jednej kobiety. Tymczasem na polskiej giełdzie w 2017 r. wśród członków zarządu było zaledwie 13 proc. kobiet

Zmiana następuje więc stanowczo zbyt wolno, bo Polki chcą się rozwijać już teraz. Jak pokazuje raport Fundacji Sukces Pisany Szminką:

  • 65 proc. ankietowanych kobiet chce się rozwijać. Uznają także, że ich obecne stanowisko to tylko przystanek na drodze do awansu.
  • 37 proc. przyjęłoby awans bez wahania
  • 22 proc. przyjęłoby awans, mimo że zastanawiałyby się, czy sprostają nowym zadaniom
  • Tylko 17% zastanawiałoby się, czy ma odpowiednie kompetencje.
  • 10 proc. miałoby obawy, czy pogodzi to z obowiązkami rodzinnymi
  • Zaledwie 2 proc. uzależniłoby decyzję od rozmowy z partnerem.

Dziś 1/3 polskich firm jest tworzona lub kierowana przez kobietę.

To wbrew pozorom całkiem duży odsetek. Tylko sześć krajów może pochwalić wyższym wynikiem. Polkom brakuje jednak mentorów. Na ten problem wskazało 32 proc. ankietowanych.

Sytuacja ulega jednak poprawie. Jednym z przykładów organizacji działających na rzecz zmiany status quo jest australijska Male Champions of Change. Skupia ona mężczyzn, którzy  działają na rzecz włączania kobiet, promują kobiece przywództwo. Wierzą, że kobiety wnoszą do biznesu prawdziwą wartość. W zeszłym roku pierwszy klub Champions of Change powstał w Polsce.

Polkom brakuje też pewności siebie (36 proc.) czy jasnej ścieżki kariery. 14 procentom przeszkadza również niejasna polityka wynagrodzeń.

Czas na zmiany w prawie.

Choć biernych zawodowo jest aż 52 proc. Polek, to pozostałe bardzo często angażują się w innowacyjne startupy lub wręcz same zakładają firmy. Tu jednak zaczynają się schody, bo polskie prawo nie należy do najbardziej łaskawych dla przedsiębiorców. Aż 62 proc. ankietowanych kobiet wskazało niższe podatki oraz bardziej przyjazną biurokrację jako szansę na rozwój.

Wśród kobiet, które już prowadzą firmy, największym wyzwaniem jest poradzenie sobie z nadmierną biurokracją (42 proc.) i kosztami podatkowymi oraz kosztami pracy (25 proc).

Polskie społeczeństwo w trakcie epokowej zmiany.

W styczniu 1919 r. Polki po raz pierwszy poszły do urn wyborczych. 100 lat temu byliśmy liderami emancypacji, ale dziś żyjemy w czasie kolejnej, bardzo ważnej zmiany. Kobiety na równi z mężczyznami wchodzą w różne obszary życia publicznego, nie tylko w biznesie.

Dzięki ich większej aktywności zawodowej polski rynek pracy uniknąć może zapaści. Zgodnie z przewidywaniami do 2050 r. może na nim zabraknąć nawet 8 mln pracowników. Dlatego włączenie tej grupy kobiet staje się absolutną koniecznością.

Jest wiele do zrobienia. Przykładem jest choćby likwidacja luki placowej. Do celów fundacji należą działania w obszarze jasnego określania ścieżki kariery i wpisywanie w nią urlopów macierzyńskich, wprowadzanie elastycznych form pracy oraz szersze wykorzystywanie urlopu rodzicielskiego przez mężczyzn – pisze Olga Kozierowska, prezeska Fundacji Sukcesu Pisanego Szminką.

Firmowany jej nazwiskiem raport wylicza, że gdybyśmy przywrócili na rynek pracy 160 tys. kobiet, polska gospodarka zyskałaby do 2025 r. ponad 51 mld zł. To pieniądze, obok których nie powinniśmy przejść obojętnie. Więcej kobiet na rynku pracy i wśród firmowych liderów opłaci się nam wszystkim.

Czytaj także:

Dołącz do dyskusji