Lubisz Spyro? Tych trzech gier i jednego filmu o fioletowym smoku raczej nie zobaczysz

Artykuł/Gry 07.12.2018
Lubisz Spyro? Tych trzech gier i jednego filmu o fioletowym smoku raczej nie zobaczysz

Lubisz Spyro? Tych trzech gier i jednego filmu o fioletowym smoku raczej nie zobaczysz

Dzięki doskonale przygotowanej przez studio Toys for Bob antologii zawierającej trzy pierwsze gry o smoku Spyro, możemy ponownie powrócić do smoczych krain. Te trzy gry należą do tzw. oryginalnej trylogii wydanej na PlayStation.

Gry z PlayStation były niewątpliwie najbardziej znane spośród tych, których bohaterem był fioletowy smok. Jednak seria gier była bogatsza niż nam się wydaje. Były w niej i gry mniej znane, i nigdy niezrealizowane. Planowany był również film kinowy.

Oto kilka takich projektów.

Agent 9 (Prime 8) [2003-2004]

Agent 9 to występująca w serii małpka pochodząca z kosmicznego laboratorium. Po raz pierwszy widzimy ją na ekranie w Spyro: Year of the Dragon, trzeciej w oryginalnej trylogii z PlayStation.

To właśnie Agent 9 miał był bohaterem niezrealizowanej gry, nad którą pracowały studia Blue Tongue Entertainment oraz Backbone Entertainment. Pracowały… osobno!

Blue Tongue stworzyło własny prototyp i założenia spin-offu. Agent 9 miał być bohaterem w stylu Jamesa Bonda, oczywiście przy zachowaniu typowych dla serii scenerii i humoru. W założeniach gra miała przemawiać do graczy lubiących serię Ratchet and Clank.

Backbone z kolei założyło, że Agent 9 w grze będzie bardziej zbliżony od tego z oryginalnych gier o Spyro. Tym sposobem w produkcji były co najmniej dwa niezależne projekty, oba zlecone przez Vivendi Universal. Niestety, żaden z nich nie wypalił. Prototyp gry od Backbone Entertainment został w końcu wykorzystany do stworzenia gry na PSP Death JR.

Spyro’s Kingdom (2007)

Spyro’s Kingdom było w produkcji na platformy poprzedniej generacji (Xbox 360 oraz PlayStation 3), jednak jego pierwsza wersja miała wyjść na PC oraz Nintendo Wii.

Był to projekt o bardzo bogatej historii. Był wielokrotnie odwoływany i rozpoczynany na nowo.

Pierwsze koncepcje stworzyła firma Toys for Bob. Wiadomo o co najmniej trzech podejściach do tytułu

  • Realistyczny, „brudny i brutalny” Spyro (chciałbym to zobaczyć!). Tytuł miał być przeznaczony dla starszych nastolatków i dorosłych i m.in. pokazywać krew.
  • Platformówka z małym Spyro biegającym po rzeczywistym świecie (np. po półkach z książkami)
  • Podobna do Paper Mario gra, gdzie Spyro był zrobiony z papieru (podobnie jak origami), i mógł zmieniać kształty.

Równocześnie o pomysły poproszono firmę Helios Interactive. Przedstawiła ona pomysł na MMORPG w świecie smoków, opartym fabularnie na serii The Legend of Spyro czyli tzw. drugiej trylogii. Ta wersja gry wyciekła do sieci – gracze byli w stanie ściągnąć jej wersję demonstracyjną.

Z tych koncepcji zaczęła się tworzyć kolejna, współtworzona jednak przez Toys for Bob. Activision (który połączył się z Vivendi) wierzył, że czas na grę opartą na mocnych postaciach, połączoną z serią zabawek. Projekt zaczął ewoluować w stronę… Skylanders: Spyro’s Adventure, która zdominowała kolejne lata i kieszenie graczy.

Spyro: Ever After (2002)

Spyro: Ever After miało być grą edukacyjną przeznaczoną dla młodych graczy. Bohaterowie miali spotykać postaci z różnych klasycznych bajek, podobnie jak dzieje się to w seriach Disneya. Gra miała ukazać się prawdopodobnie jedynie na PC.

Oprócz jednej grafiki koncepcyjnej, na której widzimy postaci z klasycznych baśni (między innymi trzy świnki, kota w butach oraz Czerwonego Kapturka) i kilkusekundowego urywku scenki przerywnikowej, o grze nie wiadomo nic więcej.

The Legend of Spyro 3D (film)

The Legend of Spyro 3D był niezrealizowanym filmem opartym na grze. Był prawdopodobnie na bardzo dojrzałym etapie produkcji, gdy jego premiera została odwołana. Miała to być pełnometrażowa animowana produkcja przedstawiająca genezę naszego smoka.

Początkowo miał się ukazać w kinach na gwiazdkę 2009. Później jego premiera została przesunięta na kwiecień 2010. Ostatecznie po cichu ją skasowano. Studio postanowiło zająć się Skylanders, a film został odłożony na półkę. Być może kiedyś jeszcze go zobaczymy?

Plakat który okazał się być fałszywką.

O filmie nie wiadomo prawie nic oprócz nazwisk reżysera i scenarzystów. Pojawiający się na stronach fanowskich plakat jest niestety fałszywką.

Inną animację o smoku w formie serialu, mieliśmy okazję zobaczyć dużo później, dzięki Skylenders i Netfliksowi…

Dołącz do dyskusji

Advertisement