Dostałeś konsolę PlayStation 4 pod choinkę? Oto gry na wyłączność dla tej platformy, w które trzeba zagrać

Artykuł/Gry 25.12.2018
Dostałeś konsolę PlayStation 4 pod choinkę? Oto gry na wyłączność dla tej platformy, w które trzeba zagrać

Dostałeś konsolę PlayStation 4 pod choinkę? Oto gry na wyłączność dla tej platformy, w które trzeba zagrać

Jeżeli Aniołek, Dzieciątko, Mikołaj, Dziadek Mróz czy inny Gwiazdor przyniósł ci pod choinkę konsolę PlayStation 4, ale nie wiesz co dalej, służymy pomocą. Oto kilka najlepszych gier, w które po prostu trzeba zagrać na tej platformie (i które nie są dostępne nigdzie indziej):

Marvel’s Spider-Man

Po wielu latach bardzo złej passy bohater Marvela w końcu dostał porządną grę wideo. Marvel’s Spider-Man to świetna przygoda dla jednego gracza, nawet pomimo powtarzalnych oraz schematycznych misji pobocznych. Fani Człowieka-Pająka znajdą tutaj mnóstwo skarbów i smaczków, ale nawet osoby niezainteresowane komiksowymi herosami docenią, jak dobra i wciągająca to produkcja.

Marvel’s Spider-Man zachwyca Nowym Jorkiem, który jest bardziej żywy i szczegółowy niż kiedykolwiek wcześniej. Otwarta struktura świata i swobodne bujanie się na sieciach to świetne połączenie. Zadziwiająco udane są także fragmenty, podczas których sterujemy Peterem Parkerem bez czerwono-niebieskiego stroju. Producenci podeszli do tej postaci całościowo, mając na nią własny, bardzo udany pomysł.

God of War

Popularna seria gier akcji z PS2 oraz PS3 przeszła gigantyczną metamorfozę. God of War na PS4 stało się znacznie bardziej dojrzałe, poważne i emocjonalne. Twórcy przesunęli ciężar rozgrywki z walki na eksplorację, a także przenieśli bohaterów w zupełnie nowe środowisko mitologii nordyckiej. Wszystko to sprawiło, że God of War to zupełnie nowy początek serii. Jej ponowne narodziny w blasku i chwale.

God of War jest bardzo częstym kandydatem na grę 2018 r. i kompletnie mnie to nie dziwi. Epicka przygoda dla jednego gracza to jedno z najlepszych doświadczeń, jakie można sobie zafundować na PlayStation 4. Do tego GoW jest zaskakująco długie, zwłaszcza jeśli chce się przejść ten tytuł na platynowe 100 proc. O ile wcześniejsze odsłony przebiegało się w kilka godzin, na PS4 potrzeba kilka razy tyle czasu.

Persona 5

Najlepsze jRPG aktualnej generacji. Persona 5 to artystyczny majstersztyk, który zachwyca przyjętym stylem graficznym, muzyką oraz klimatem. Czasami uruchamiasz grę i od razu wiesz, że masz do czynienia z czymś niesamowitym. Z czymś wielkim. Tak właśnie jest w przypadku piątej Persony. Gra trzyma w napięciu od samego początku do samego końca, oferując przynajmniej kilkadziesiąt godzin kapitalnej przygody dla jednego gracza.

Oczywiście ze względu na swój azjatycki rodowód Persona nie jest dla każdego. Część amerykańskich i europejskich graczy może się odbić od licealistów walczących po nocach z upiorami. Konserwatyści stracą wtedy kapitalną przygodę ze wspaniałych drugim dnem, ciekawymi postaciami oraz niepowtarzalną atmosferą. Po prostu król jRPG!

The Last of Us Remastered

The Last of Us nazywane jest najlepszą grą na PlayStation 3. Produkcja Naughty Dog była na tyle dobra, że wielu ucieszyło się, mogąc przejść ją ponownie na PS4. Tym razem z piękniejszą grafiką, wszystkimi DLC oraz ulepszonym modułem sieciowym. No właśnie… mało kto o tym pamięta, ale TLoU Remastered posiada niezwykle wymagający, niezwykle emocjonujący oraz intensywny tryb wieloosobowy.

Oczywiście pierwsze skrzypce The Last of Us to historia dla jednego gracza. Piękna, wzruszająca, chwytające za serce kampania opowiada o naturze człowieka w świecie bez człowieczeństwa. W przyszłości, gdzie ludzkość znajduje się na skraju wyginięcia, z kolei ziemia należy do bezwzględnych mutantów. Okazuje się wtedy, że to wcale nie one są największymi potworami chodzącymi po zrujnowanym świecie…

Uncharted 4

Uncharted 4 to wzorowa, modelowa wręcz gra akcji. Grafika, wymiana ognia, sceny kaskaderskie, widoki, zróżnicowanie rozgrywki — każda składowa stoi na tak wysokim poziomie, że może uchodzić za wzór dla innych producentów. Naughty Dog zawiesiło poprzeczkę na tyle wysoko, że żaden inny producent gier akcji nie zdołał jej przeskoczyć. Nawet twórcy Tomb Raidera.

Uncharted 4 to przy okazji świetna interaktywna wycieczka po egzotycznych miejscach oraz kulturach. Producenci z prawdziwym pietyzmem odtwarzają lokalne obrządki i tradycje, łącząc je z hollywoodzką wymianą ognia. Wisienką na tym torcie jest zaskakująco rozbudowany i grywalny tryb wieloosobowy, który na przestrzeni czasu otrzymał wiele dodatków i usprawnień.

Bloodborne

Kto by pomyślał, że najlepsze Dark Souls nie będzie miało nawet „Dark Souls” w nazwie. Bloodborne to najwspanialsze dzieło studia From Software; tego samemu, któremu udało się zapoczątkować modę na wszelkiego rodzaju soulsy. Tytuł dostępny wyłącznie na PlayStation 4 jest obowiązkową pozycją dla każdego gracza, który uwielbia wyzwanie.

Bloodborne to nie tylko udana frustrujaco-satysfakcjonująca rozgrywka. To przede wszystkim niesamowity świat z klimatem tak gęstym, że można kroić go nożem. Historia stojąca za potworami i lokacjami jest niezwykle intrygująca, chociaż początkowo wszystko wydaje się niezwykle enigmatyczne.

Horizon: Zero Dawn

Chyba nikt się nie spodziewał, że twórcy Killzone’a stworzą aż tak udaną przygodę z otwartym światem. Rozpisana na kilkadziesiąt godzin podróż Aloy przez postapokaliptyczną krainę cieszy oko i ucho. Widoki zapierają dech w piersiach, z kolei walki z największymi, najgroźniejszymi przeciwnikami to niezwykle emocjonujące momenty. Satysfakcja płynąca z ubicia pierwszej mechagodzilli jest gigantyczna.

Spodobało mi się, że Horizon premiuje graczy sprytnych. Takich, którzy przed rozpoczęciem walki rozstawiają pułapki, robią rozpoznanie i wykorzystują przewagę terenu. Taki Monster Hunter Mini, w którym odpowiednie przygotowania to już połowa sukcesu. Mniam.

Dołącz do dyskusji