Twitter się ugiął i przywraca chronologiczną oś czasu, ale to nie rozwiązuje wszystkich problemów

News/Social media 18.09.2018
Twitter się ugiął i przywraca chronologiczną oś czasu, ale to nie rozwiązuje wszystkich problemów

Twitter się ugiął i przywraca chronologiczną oś czasu, ale to nie rozwiązuje wszystkich problemów

Użytkownicy wieszają od miesięcy psy na serwisie Twitter. Nie bez powodu. Twórcy wycofują się teraz rakiem z kontrowersyjnych zmian, ale to za mało i zbyt późno.

Twitter jest jednym z największych serwisów społecznościowych. Jest przy okazji jedną z tych firm, które utrzymują się na powierzchni od kilkunastu, chociaż nie mają pomysłu na to, jak zarabiać (sensowne) pieniądze. Skończyły się jednak czasy, gdy zarząd mógł pochwalić się dynamicznie rosnącą bazą użytkowników oraz ich zadowoleniem z usługi.

Twórcy serwisu popełnili szereg błędów, które nadszarpnęły ich wizerunek. Twitter w końcu nigdy by nie powstał, gdyby nie aplikacje firm trzecich, które zostały niedawno po długiej agonii skutecznie wycięte. Zamknięto dostęp do API, usunięto całkowicie aplikację na macOS, a użytkowników przekierowano do oficjalnych aplikacji i strony internetowej.

A użytkownicy uciekali od oficjalnego Twittera nie bez powodu.

Z pewnością decyzja Twittera była podyktowana faktem, że w oficjalnej aplikacji wyświetlane są reklamy, na których firma zarabia. Użytkownikom jednak nie przeszkadzały wyłącznie komunikaty reklamowe. Wielu osobom zależało na tym, by przeglądać oś czasu chronologicznie, a Twitter uparł się, by w tej chronologii mieszać.

W efekcie po zmianach po otwarciu aplikacji Twittera, który przyzwyczaił nas do tego, że jest medium żyjącym w czasie rzeczywistym, trafialiśmy często na wiadomości sprzed kilku godzin. Strumień był też przecinany licznymi rekomendacjami tweetów, które polubili znajomi itp. W dodatku nieoficjalne aplikacje miały szereg dodatkowych funkcji.

Na szczęście Twitter wreszcie przywraca chronologiczny timeline.

Nadal nowi użytkownicy na dzień dobry będą dostawali poszatkowaną oś czasu oraz masę rekomendacji, ale pojawi się nowa opcja w ustawieniach porządkująca ten bałagan. W dodatku już teraz można w prosty sposób wyłączyć algorytm, który porządkował wiadomości w niechronologiczny sposób. Aby tego dokonać, trzeba przejść do ustawień w aplikacji lub na stronie internetowej.

Należy wejść do sekcji Ustawienia treści (aplikacja) lub Zawartość (strona www) i wyłączyć przełącznik przy pozycjach odpowiednio Najciekawsze Tweety wyświetlaj na górze osi czasu lub Pokaż mi najpierw najlepsze Tweety. Po tej operacji nie tylko zniknie sekcja Najciekawszych tweetów, ale również boks z tweetami, które użytkownik mógł przegapić oraz rekomendacje wiadomości od osób, których nie śledzi.

twitter chronologiczny timeline

Ale to i tak za mało, żeby udobruchać rozczarowanych użytkowników.

Twitter przez 2 lata próbował forsować swoją wizję, chociaż głos społeczności poweruserów nie pozostawiał wątpliwości, czego oczekują od usługi. Zmiana w dodatku w żaden sposób nie pomaga użytkowników macOS, których Twitter zostawił na lodzie. Ja zresztą na swoim koncie… nie mam zamiaru z nowej funkcji korzystać. Twittera przeglądam teraz w zupełnie inny sposób niż jeszcze kilka lat temu.

Na komputerze mam małe okienko na głównym pulpicie, które pokazuje mi najnowsze wiadomości za pośrednictwem aplikacji Tweeten, która jest nakładką na Tweetdeck. Na smartfonie zaglądam do aplikacji tylko kilka razy dziennie. Po dwóch latach rekomendacje stały się dla mnie przydatne. Twitter swoimi decyzjami sam doprowadził do tego, że nie czytam osi czasu od deski do deski i spędzam w nim dużo mniej czasu.

Musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji

Advertisement