Lodówka to gadżet ciekawszy od smartfona. Właśnie się o tym przekonałem

Artykuł/Sprzęt 11.08.2018
Lodówka to gadżet ciekawszy od smartfona. Właśnie się o tym przekonałem

Lodówka to gadżet ciekawszy od smartfona. Właśnie się o tym przekonałem

Jeszcze kilka lat temu wydawało mi się, że sprzęty AGD to najnudniejsze urządzenia na świecie. Teraz jednak przekonałem się, że się myliłem. Domowe urządzenia codziennego użytku mogą być ekscytujące tak samo jak smartfony, komputery lub inne naładowane elektroniką gadżety. Bo gdyby się nad tym zastanowić, to zmywarka, pralka czy lodówka są właśnie takimi gadżetami.

Ten tekst będzie traktował o kupionej przeze mnie lodówce LG GSJ961PZBZ. Jest to model kosztujący niecałe 5,5 tys. zł. To całkiem spora kwota, ale miałem kilka argumentów przemawiających właśnie za tym modelem. Zanim przejdziemy do ważnych cech, skupmy się na detalach. Od początku wiedziałem, że moja lodówka musi mieć kostkarkę. To była moja całkiem uzasadniona fanaberia. Często wpadają do mnie znajomi, z których większość lubi zimne napoje. I co tu dużo mówić, to był strzał w dziesiątkę, bo kostkarka jest najczęściej używanym elementem lodówki. Zastanawiałem się, czy wybrać model podłączony do bieżącej wody, czy taki z pojemnikiem na wodę.

jaką lodówkę wybrać

Ostatecznie zdecydowałem się na drugą opcję, ponieważ w modelach z pojemnikiem nie trzeba wymieniać drogich filtrów wody. Cały czas jednak bałem się, że ciągłe dolewanie wody do lodówki będzie uciążliwe. Nie jest. Cały proces zajmuje zaledwie kilka sekund i wykonuję go maksymalnie raz w tygodniu, zazwyczaj w piątkowe popołudnie.

Ze względu na to, że kostkarka zajmuje więcej miejsca, rzadko występuje ona w standardowych modelach. Częściej rozwiązanie to spotyka się w lodówkach typu Side-by-side, z podwójnymi drzwiami. Ich ogromną zaletą jest duża ilość miejsca w środku. I faktycznie, jeszcze nie udało się nam całkowicie zapełnić. Niestety, im większa lodówka, tym więcej zużywa energii.

Dlatego szczególną uwagę zwróciłem na niską klasę energetyczna A++.

Zerkając na teoretyczne różnice między kolejnymi progami energetycznymi można dojść do wniosku, że dopłacanie do wyższej klasy nie ma sensu. Jednak warto sobie uświadomić, w jaki sposób wyznaczane są kolejne klasy energetyczne. W wielkim skrócie: lodówka jest stawiana w pomieszczeniu o ustalonej temperaturze, na odpowiednim podłożu i obciążana brykietem. Następnie pracuje przez pewien czas, a jej wyniki są mierzone i klasyfikowane.

lodówka jaka klasa energetyczna

Teraz proszę o podniesienie rąk każdego, kto trzyma w lodówce brykiet. No i używa jej w warunkach laboratoryjnych? No właśnie. Dlatego chociaż w teorii klasa A+ niemal nie różni się istotnie od A++, to ta druga w lodówce typu Side-by-Side przykłada się na oszczędność na poziomie 100 zł rocznie. Czy to dużo? To zależy od żywotności lodówki, ponieważ średnie różnice cenowe między lodówkami A+ oraz A++ wynoszą 400-600 zł. Więc jeżeli wasza lodówka wytrzyma dłużej niż 4-6 lat, to się opłaca. Nie mam na to żadnych wiarygodnych badań, ale własna praktyka mówi mi, że lodówki zazwyczaj wytrzymują dużo dłużej. Dlatego uważam, że warto dopłacić do wyższej klasy energetycznej.

Zwracajcie uwagę na gadżety. Są przydatne.

Jak można jeszcze oszczędzać energię? Rzadziej otwierając drzwi lodówki. Albo przynajmniej otwierając je mniej. Dlatego warto zwrócić uwagę na rozwiązanie takie jak Door-in-Door, a po polsku drzwi w drzwiach. Jest to dodatkowa warstwa drzwi, w której są trzymane najczęściej używane rzeczy, takie jak sok, keczup lub musztarda.

Jako że główna komora lodówki nie jest otwierana, nie ucieka z niej zimne powietrze, a proces efektywnego chłodzenia nie jest przerywany. Osoby z grubszym portfelem mogą zainwestować też w InstaView. Jest to okienko, w które można zapukać, by bez otwierania drzwiczek zobaczyć zawartość lodówki. Lodówki z nim są stosunkowo droższe, ich ceny zaczynają się od około 7,5 tys. zł.

Jaka lodówka 2018: jaką lodówkę wybrać?

Nie mogłem sobie jednak odpuścić obecności kilku inteligentnych rozwiązań. Były one o tyle istotne, że oprócz lodówki mam w domu nową pralkę LG i planuję dokupienie klimatyzatora tej samej firmy. Jako że ogólne standardy inteligentnych domów są w powijakach, to do sprawnego działania inteligentnych rozwiązań konieczne jest branie urządzeń jednego producenta. Ale po co mi Wi-Fi w lodówce? Chociażby po to, żeby dostać powiadomienie, gdy ta przestanie działać i zapobiec w porę rozmrożeniu mięsa leżącego w zamrażarce. Albo żeby wygodnie ustawić temperaturę panującą w lodówce lub zamrażarce. Do pralki z kolei mogę dodawać niestandardowe programy prania za pomocą NFC. To naprawdę jest przydatne!

Najciekawsza jest jednak funkcja łatwego samodiagnozowania urządzeń. Po odpaleniu appki można zobaczyć, czy sprzęty działają dobrze i jeżeli nie, co im dolega. Na przykład, że przyszedł czas na czyszczenie bębna pralki. Przy poprzednim modelu pralki bębna nie wyczyściłem ani razu. Funkcja Smart Diagnosis pomaga też w ewentualnych wizytach serwisowych, bo sprzęty AGD podają konkretne kody błędów. Serwisant nie musi rozmawiać z nierozgarniętym użytkownikiem na temat awarii. Dostaje diagnozę jak na dłoni.

Czy warto było dopłacić do dodatkowych funkcji?

To zależy. Cieszy mnie, że moja lodówka ma kostkarkę, jest energooszczędna oraz bardzo pojemna. To funkcje, za które bym zapłacił ponownie. Poza tym ma wiele ciekawych gadżetów, które może nie są niezbędne, ale ułatwiają codzienne życie. Podwójne drzwi sprawiają, że pod ręką mam wszelkie niezbędne produkty, zaś połączenie z internetem pozwala sprawdzić mi, czy moja lodówka działa bardzo dobrze. Nie są to cechy, za które bym dopłacił choćby kilkaset złotych, ale jeżeli są już dostępne w moim sprzęcie, to mnie cieszą.

na co zwracać uwagę przy zakupie lodówki

Rynek sprzętów AGD staje się momentami ciekawszy od rynku smartfonów. Podczas gdy w świecie urządzeń mobilnych widzimy milion identycznych sprzętów o podobnym wzornictwie, identycznych podzespołach, różniących się tylko szczegółami, to w segmencie lodówek, pralek i piekarników producenci nadal stosują unikalne rozwiązania, które wyróżniają sprzęty danego producenta spośród innych. Między innymi dlatego coraz bardziej interesuję się sprzętami AGD. One są po prostu ciekawe i świat technologii nie poświęca im tak dużo uwagi, jak powinien.

Dołącz do dyskusji

Advertisement