„Masz przejebane. Jak nie chcesz iść siedzieć, to lepiej się ze mną skontaktuj” – Polacy odbierają takie maile od szantażysty

News/Bezpieczeństwo 28.06.2018
„Masz przejebane. Jak nie chcesz iść siedzieć, to lepiej się ze mną skontaktuj” – Polacy odbierają takie maile od szantażysty

„Masz przejebane. Jak nie chcesz iść siedzieć, to lepiej się ze mną skontaktuj” – Polacy odbierają takie maile od szantażysty

Zadzwonił do mnie przed chwilą tata i poprosił, żebym sprawdził maila. Sprawdziłem. Wygląda na to, że ktoś próbuje właśnie zaszantażować Polaków wmawiając im, że szpiegował ich i wie na ich temat wszystko.

Mój tata dostał na firmową pocztę maila zatytuowanege „Masz przejebane..”:

Może się przedstawie. Jestem Piotr i od Września ubiegłego roku
podsłuchuje WSZYSTKIE twoje rozmowy, mam dostęp do wszystkich SMS,
komunikatorów i haseł kont internetowych, jak również do historii
przeglądanych stron.

Jak tego dokonałem? Włamałem się na twój telefon i zainfekowałem go
exploitem, który automatycznie przekazywał mi wszystkie twoje dane na mój
serwer.

NIE ŁADNIE! NIE ŁADNIE!.. Mam na ciebie sporo!

Jak nie chcesz iść siedzieć, to lepiej się ze mną skontaktuj.

Przygotuj się na spory wydatek jak nie chcesz abym z tym poszedł na
policję ty KURWO.

Mam wszystkie twoje:
– zdjęcia i filmy,
– rozmowy (i nie tylko, mogłem cie podsłuchiwać w tle przez cały ten
czas),
– smsy i dane z komunikatorów,
– historie przeglądanych stron,
– hasła do kont internetowych

Jak chcesz te dane odzyskać i powstrzymać mnie przed pójściem z tym na
policję, to zadzwoń.
Nie odpisuje na email.

Masz tydzień czasu.

Z poważaniem,
Piotr Grodkowski
tel: 537 452 317
tel2: 535 487 145

———————————————————
Wiadomość została wysłana z adresu IP: 60.231.93.163.

Czy oszust mówi prawdę?

Mój tata raczej nie wpadł w panikę, ale poprosił mnie, żebym się temu przyjrzał. Szybkie sprawdzenie w Google pokazało, że podany adres IP pochodzi z Australii.

Próba zadzwonienia na podane numery telefonów nie przyniosła skutku. Pierwszy nie przyjmuje połączeń przychodzących, a drugi jest rzekomo niepoprawny. Możliwe, że operatorzy już zareagowali i odcięli szantażystę od kontaktu z potencjalnymi ofiarami.

Za tym, że oszust kłamie, że posiada na temat ofiary wszystkie informacje może przemawiać fakt, że wielu użytkowników dostało identycznego maila. Próba sprawdzenia numerów telefonów w Google pokazała, że setki osób dostały dzisiaj podobnego maila i próbują znaleźć w sieci informacje na temat numerów telefonów.

Do układanki nie pasuje też fakt, że mój tata od września zmienił smartfona – czyli jeśli oszust mówi prawdę, to musiałby shackować zarówno stary, jak i nowy telefon. To mało prawdopodobne. Oba telefony taty działały na różnych systemach operacyjnych.

Cała akcja wygląda też trochę na próbę zepsucia PR-u panu Piotrowi Grodkowskiemu. Podanie jego danych w mailu z szantażem oraz dodatkowe ujawnienie numerów telefonów może zaszkodzić ich właścicielowi. Może właśnie o to chodziło szantażyście.

Dostałem takiego maila – co robić?

Proponuję nie robić nic. Nie oddzwaniać, nie odpisywać i nie klikać w linki i dokumenty, które może w kolejnych mailach podesłać oszust. Być może osoba ta dopiero robi sobie grunt pod prawdziwe oszustwo. Pierwszym mailem zyskała uwagę ofiary. W drugim mailu może skusić je do kliknięcia w coś, co rzeczywiście zainfekuje smartfon lub komputer.

Warto też maila oznaczyć jako spam. Wtedy filtry antyspamowe nauczą się go rozpoznawać i w przyszłości uchroni to kolejne osoby przed próbą naciągnięcia.

Próbę oszustwa można zgłosić również na policję.

Dołącz do dyskusji