Wybieramy telewizor – poradnik krok po kroku

Akcja komercyjna/RTV 09.03.2018
Wybieramy telewizor – poradnik krok po kroku

Wybieramy telewizor – poradnik krok po kroku

Przy tak dużej liczbie dostępnych na rynku marek i modeli telewizorów, wybór nowego urządzenia jest niełatwy. Można sobie jednak ułatwić zadanie, odpowiadając na pytanie, czego oczekujemy od nowego sprzętu.

Wybór telewizora, a przynajmniej znaczne zawężenie kryteriów selekcji, może być znacznie prostszy niż się wydaje. Warto wypunktować sobie, czego oczekujemy od urządzenia, do czego nam będzie służyło, a także zapoznać się z oznaczeniami stosowanymi przez producentów odbiorników. W ten sposób wybierzemy model odpowiadający naszym potrzebom.

Rozmiar

W 2017 r. w Polsce sprzedaż telewizorów o przekątnej ekranu wynoszącej od 60 cali wzwyż znacznie wzrosła – aż o 78 proc. w stosunku do roku poprzedniego. Wiąże się to z malejącą ceną odbiorników tej wielkości, a także z rosnącą ofertą filmów i seriali dostępnych w standardzie 4K, które chcemy oglądać na wyświetlaczach maksymalnie wykorzystujących możliwości tej technologii. Wciąż jednak trzon rynku sprzedaży telewizorów stanowią urządzenia 32-calowe oraz większe, 40–44-calowe (łącznie 56 proc. rynku).

Warto tu zwrócić uwagę na fakt, że bardzo duży telewizor nie zawsze będzie właściwym rozwiązaniem. Oczywiście perspektywa stworzenia sobie mini-kina we własnym salonie jest kusząca, lecz pamiętajmy, że nie każdy salon ma odpowiednie rozmiary i wystrój. Najważniejszym aspektem, na jaki powinniśmy zwrócić uwagę podczas wyboru rozmiaru odbiornika, jest odległość, z jakiej będziemy oglądać telewizję. Odbiornik 32-calowy powinien znajdować się w odległości min. 1,25 m od widza, z kolei od 55-calowy – już o najmniej 2 m.

Dystans maksymalny to mniej więcej dwukrotność odległości minimalnej. Istotnym czynnikiem jest także wielkość samego pokoju.

Standard obrazu

Standard obrazu to wypadkowa ceny oraz oczekiwanej jakości. Najwyższym dostępnym obecnie standardem rozdzielczości obrazu w telewizorach jest Ultra HD o rozdzielczości 3840 × 2160 pikseli. Odbiorniki telewizyjne o takich parametrach należą do najwyższej półki cenowej, choć trzeba dodać, że rozpiętość cen jest tu bardzo duża. Koszt nowego telewizora zależy oczywiście od jego rozmiarów, dodatkowych technologii i rozmaitych parametrów. Przede wszystkim należy jednak pamiętać, że zalety materiału w jakości Ultra HD odda w pełni jedynie odbiornik z matrycą RGB UHD. Stosowane w niektórych tańszych telewizorach matryce RGBW UHD posiadają mniej kolorowych subpikseli i charakteryzują się niższą jakością obrazu.

Telewizor 4K Ultra HD zapewnia też najlepsze odwzorowanie szczegółów – oczywiście podczas oglądania materiałów nadawanych w technologii 4K. Tańszym rozwiązaniem niż UHD są telewizory Full HD. Pozwalają one na wykorzystanie pełnego potencjału nadających w jakości HD kanałów telewizyjnych; są też tańsze niż sprzęt UHD. Ich rozdzielczość to 1920 × 1080 pikseli. Najtańsze odbiorniki to telewizory HD Ready (o rozdzielczości 1280 × 720 pikseli). Ich możliwości są jednak wystarczające w przypadku oglądania programów nadawanych drogą kablową czy dla osób potrzebujących mniejszych odbiorników, np. do pokoju dziecięcego czy do sypialni.

Co chcemy oglądać?

Różne parametry odbiorników telewizyjnych mają odmienne znaczenie w przypadku oglądania poszczególnych rodzajów programów czy też podczas grania w gry. Jeśli telewizor ma nam służyć przede wszystkim do oglądania filmów, warto zwrócić uwagę na kontrast i jakość kolorów. Podobne parametry będą istotne dla miłośników filmów dokumentalnych. Warto tu zwrócić uwagę m.in. na telewizory 4K HDR (High Dynamic Range), takie jak Sony KD-55XE7077, dostępne w promocyjnych cenach w salonach Media Markt. Telewizory HDR oferują znacznie większą skalę barw i jasności niż sprzęt o standardowym zakresie dynamicznym. Obraz z takiego odbiornika znacznie lepiej naśladuje widok rzeczywisty.

Jeżeli naszym priorytetem są transmisje sportowe, powinniśmy zwrócić uwagę na częstotliwość odświeżania matrycy. Odbiornik z częstotliwością bliską 120 Hz lepiej ukazuje płynny ruch niż telewizory z niższą częstotliwością odświeżania. Na rynku są też dostępne odbiorniki o jeszcze większych możliwościach, np. działające z prędkością 200 Hz czy nawet 300 Hz. Niektóre telewizory posiadają dodatkowo funkcję poprawiania obrazu podczas transmisji sportowych (działającą także w przypadku filmów i innych wymagających takiej korekty programów).

Polega ona na cyfrowym przetworzeniu obrazu tak, aby wyeliminowane zostały rozmycia, a podkreślone szczegóły. Wówczas ruch na ekranie wydaje się bardziej płynny. Telewizor przeznaczony dla miłośnika gier online powinien charakteryzować się z kolei jak najniższym wskaźnikiem Input Lag, czyli opóźnieniem między naciśnięciem przycisku na padzie a wyświetleniem się pożądanej akcji na ekranie.

Matryca

LED czy OLED? Telewizory LCD podświetlane diodami LED wyparły dostępne jeszcze nie tak dawno w dużym wyborze modeli telewizory plazmowe. Odbiorniki z matrycą LED mogą być podświetlane na różne sposoby. Świetlówki LED umieszczone za ekranem to rozwiązanie najtańsze. Żaróweczki te równomiernie podświetlają panel, ale generują niezbyt duży kontrast obrazu. Z kolei diody LED rozmieszczone na płaszczyźnie za ekranem to opcja droższa – ale dająca znacznie lepszą jakość obrazu, co widać zwłaszcza w przypadku kontrastu.

Matryca OLED oparta jest na organicznych diodach LED, które same emitują światło (bez konieczności dodatkowego podświetlenia). W OLED każdy piksel świeci niezależnie. Taka matryca znacznie lepiej odwzorowuje kolory niż zwykła LED, oferuje też głębszą czerń. Poza tym technologia ta pozwala na produkcję cieńszych odbiorników. Telewizory OLED mają też niski czas reakcji (poniżej 0,01 s) oraz duże kąty widzenia. Są jednak znacznie droższe od telewizorów LED i wrażliwe na wilgoć. Żywotność diod organicznych jest nadal pewną niewiadomą. Telewizory starszych generacji potrafiły się wypalać już po paru tysiącach godzin. Problem ten został już rozwiązany. Jedyny producent paneli OLED deklaruje, że telewizory z tego i ubiegłego roku bez problemu wytrzymają nawet i 100 tys. godzin, zanim obraz zacznie ulegać deformacji świetlnej.

Inne aspekty

Na co jeszcze warto zwrócić uwagę przy zakupie telewizora? Być może zależy nam na większej głębi obrazu – wówczas można pomyśleć o nabyciu odbiornika z zakrzywionym ekranem (curved). Taki ekran jest lepiej dostosowany do naturalnego pola widzenia człowieka – każdy fragment obrazu znajduje się w jednakowej odległości od naszych oczu, stąd wrażenie przebywania w centrum akcji wyświetlanego filmu czy programu. Minusem telewizorów curved jest to, że musimy siedzieć dokładnie naprzeciwko ekranu, aby nasz wzrok padał na centralny punkt odbiornika.

Podczas gdy ekran curved zapewni nam głębię każdego oglądanego obrazu, telewizor 3D oferuje jeszcze większe możliwości, lecz tylko jeśli będziemy w nim oglądać dostosowane do tej technologii materiały. Wybór filmów i programów oferujących efekty 3D jest niestety niewielki, więc zakup modelu z technologią 3D możemy rozważyć tylko wówczas, gdy faktycznie możemy poświęcić na to środki. Lepiej zastanowić się nad opcją Smart TV, jeśli chcemy korzystać z usług na życzenie online czy np. oglądać materiały wideo z YouTube’a. Warto dodatkowo zwrócić uwagę na wbudowane w odbiornik tunery: DVB-T do cyfrowej telewizji naziemnej, DVB-C do telewizji kablowej oraz DVB-S do satelitarnej.

Jeśli zaś chcemy zadbać o estetykę naszego salonu, warto rozejrzeć się za telewizorem o eleganckim wyglądzie i oferującym możliwość schowania kabli w stojaku odbiornika. Ogranicza to bałagan i eliminuje plątaninę przewodów za telewizorem.

Wybór telewizora nie musi być bardzo trudny. Pamiętajmy jednak, aby przed podjęciem decyzji sprecyzować swoje oczekiwania oraz oczywiście budżet, jaki chcemy przeznaczyć na nowy sprzęt.

*Materiał powstał we współpracy z marką White Press.

Dołącz do dyskusji

Advertisement