Odpaliłem nowe radio Weszło FM i z miejsca kupiło mnie swoją charyzmą

Felieton/Media 10.02.2018
Odpaliłem nowe radio Weszło FM i z miejsca kupiło mnie swoją charyzmą

Odpaliłem nowe radio Weszło FM i z miejsca kupiło mnie swoją charyzmą

Gdybym miał porównać Zapinamy Pasy do Weszło.FM, to to by było trochę jak porównanie oglądania transmisji meczu w TVP do transmisji meczu w Eleven Sports. 

Radio w prowokacyjny sposób kpiące z kibiców Cracovii nie przypadło mi jakoś przesadnie do gustu. Trochę naśmiewał się ze mnie nawet sam ASZdziennik na Twitterze, że znowu marudzę, a jedyną osobą, która “podała dalej” tamtego tweeta był historyczny przypadek polityka zmasakrowanego przez Janusza Korwin-Mikke nie tylko w sposób metaforyczny, czyli znany polityk, Michał Boni. Jak to zobaczyłem, to do dziś w gronie najbliższych kolegów zastanawiamy się, co tam się tak dokładnie odjaniepawliło.

Radio Weszło jest zgoła odmienne od Zapinamy Pasy. To radio ma charyzmę. Włączyłem kilka razy wczoraj, włączyłem dzisiaj od rana i od razu się wciągałem w to, co mówią prowadzący. Mam wrażenie, że oni się tam po prostu dobrze ze sobą bawią, być może pod stołem stoi butelka szlachetnego trunku, która delikatnie dodaje animuszu. Jeśli nie stoi, to proszę mnie nie wyprowadzać z błędu. Tak właśnie chcę to widzieć.

Weszło FM z dobrym startem

Była wczoraj nawet relacja na żywo z meczu Wisły Płock z Górnikiem Zabrze, więc jak na rodowitego płocczanina przystało, posłuchałem z 10 minut. Ale była fajna. Z dużym zainteresowaniem wysłuchałem też kilku losowo włączanych dyskusji, na przykład o piłce ręcznej i curlingu. Myślę, że mojego stanowiska na temat curlingu nie muszę nikomu tłumaczyć, piłka ręczna ostentacyjnie mnie nudzi (jak się domyślacie – nie miałem lekko w płockim gimnazjum), a mimo to świetnie się bawiłem, słuchając Weszło.FM.

Po prostu wiesz. Widzisz dziewczynę i wiesz, czy ci się podoba, czy nie. Wchodzisz na stronę internetową i wiesz, czy będziesz ją czytał, czy to jakieś smęty. No i włączasz radio i albo się świetnie bawisz, albo masz ochotę się zabić.

Mniej formalny charakter serwisu Weszło udziela się też jego radiostacji. Tego się naprawdę przyjemnie słucha.

Jednocześnie nie jestem pewien, czy jeszcze kiedykolwiek w przyszłości będę słuchał tego radia z prozaicznej przyczyny – ja generalnie nie słucham radia. Być może znajdę coś dla siebie (np. o lidze włoskiej czy Fantasy Premier League, bo głównie tymi tematami żyję na co dzień), gdy już będzie sensownie działało archiwum audycji.

Radio Weszło jest świetne, oddaje charakter serwisu i kupuje od pierwszego słowa wypowiedzianego przez chyba dowolnego z prezenterów (przynajmniej wśród tych, na których trafiałem). Natomiast to oczywiście nijak jeszcze nie przesądza o tym, że medium jako takie ma szanse na dłużej zagościć na polskim rynku. Z całą jednak pewnością – jest to dobry krok w tym kierunku.

Dołącz do dyskusji

Advertisement