Smartfon niczym książka. Wygląda na to, że Microsoft nie porzucił marzeń o składanym telefonie

News/Sprzęt 18.12.2017
Smartfon niczym książka. Wygląda na to, że Microsoft nie porzucił marzeń o składanym telefonie

Smartfon niczym książka. Wygląda na to, że Microsoft nie porzucił marzeń o składanym telefonie

Nowy patent zgłoszony w tym tygodniu przez Microsoft to pożywka dla pogłosek o pracach firmy nad stworzeniem nowego dwuekranowgo smartfona.

Na złożonym w zeszłym tygodniu patencie zostało przedstawione urządzenie, które trochę przypomina wyglądem książkę. Połączone zawiasami ekrany, mogą być obracane tak, żeby stworzyć różnego rodzaju kształty. Jakie nowe funkcje daje taki smartfon? Trudno o tym wyrokować, bo sam patent dotyczy zawiasów, ale bazując na dołączonych do niego rysunkach i podobnych rozwiązaniach możemy zakładać, że w zależności od tego, jak ekrany są złożone, urządzenie mogłoby pełnić inne funkcje.

Czy ktoś pamięta Couriera?

Pomysł przypomina przymiarki do Microsoft Couriera. Był to składany tablet z dwoma ekranami, który nigdy nie wszedł na rynek. Prace nad nim zostały zakończone w 2010 r. Microsoft nie zdradził oficjalnie dlaczego tak się stało, ale prawdopodobnie problemem było dostosowanie do sprzętu istniejącego oprogramowania. Tak innowacyjne rozwiązanie wymagałoby przepisania dużych części kodu od nowa, a w wielu wypadkach praktycznie napisania od nowa całych programów.

Być może Microsoft zdecydował, że w 2010 r. na Couriera było po prostu za wcześnie, ale teraz warto wrócić do pomysłu. Czyżby pojawiły się już rozwiązania problemów, które pogrzebały wtedy projekt?

Jak ZTE Axon M.

Pierwszym smartfonem z dwoma ekranami był model Kyocera Echo, który nie został dobrze przyjęty przez rynek i szybk odszedł w zapomnienie. Sprzęt był za słaby — czas pracy na jednym ładowaniu akumulatora był zbyt krótki. W tym roku pojawił się w Stanach Zjednoczonych ZTE Axon M i też jak na razie nie odniósł sukcesu.

Głównym problemem ZTE nadal jest oprogramowanie. Axon M korzysta z Androida, który nie radzi sobie ze sprawną obsługą dwóch ekranów. Co więcej, firma musi dostosowywać aplikacje, jeśli chce, żeby działały bezproblemowo na dwóch ekranach i były dostępne na ich smartfonie.

Nad podobnymi rozwiązaniami pracują Samsung i Lenovo, druga z firm pokazała nawet prototyp takiego produktu podczas TechWorld 2016. Gdyby Microsoftowi udało się zrealizować pomysł, który krąży już od jakiegoś czasu w głowach producentów smartfonów, z pewnością ożywiłoby to rynek. Historia jednak pokazuje, że nikt nie chce robić aplikacji mobilnych dla jednego smartfona. Co ja mówię, nikt nawet nie chciał robić aplikacji pod cały mobilny system Microsoftu, bo dzisiaj wszyscy klienci mają iPhone’y i Androidy. Dlatego programiści nie chcą ryzykować i nie tracą czasu na tworzenie oprogramowania na nowe, nawet te dobrze rokujące, platformy.

Musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji