Ty robisz zakupy, a oni oddają ci część pieniędzy. Tak działa Bonusway

Ty robisz zakupy, a oni oddają ci część pieniędzy. Tak działa Bonusway

Ty robisz zakupy, a oni oddają ci część pieniędzy. Tak działa Bonusway

Programy lojalnościowe otaczają nas ze wszystkich stron. Gdzie nie spojrzeć, gdzie nie zrobić zakupów, tam sklepy chcą nas zatrzymać obietnicą bonusów. Rzadko kiedy jednak klient faktycznie na tym zyskuje. A już na pewno rzadko ma z tego realne pieniądze.

Z reguły nie jestem wielkim fanem programów lojalnościowych. W swoim krótkim życiu korzystałem z wielu z nich i jeszcze ani razu nie odczułem, żebym faktycznie zyskiwał cokolwiek, co będzie usprawiedliwiało dołożenie do portfela kolejnej karty, kolejnego świstka papieru.

Każda z moich ulubionych kawiarni oferuje mi zbieranie pieczątek. Super, ale zanim uzbieram ich dość, by realnie odczuć korzyść noszenia przy sobie karty, prawdopodobnie zdążę się polubić z inną kawiarnią.

Tankując na stacji paliw zbieram punkty raczej z przyzwyczajenia. Jeżdżę dużo, często kupuję premiowane produkty (jak zestaw hot-dog + kawa), a jednak gdy spojrzałem ostatnio ile jeszcze mi brakuje, by móc wybrać cokolwiek z oferty promocyjnej, miałem ochotę kliknąć „rezygnuję”.

Przez długi czas trzymał mnie przy sobie program PayBack, bo przynajmniej mogłem mieć jedną kartę do wszystkich sklepów. Tylko że znowuż… zanim uzbierałem dość punktów, by skorzystać z choćby najmniejszego bonusu, musiałem robić zakupy przez kilka lat. Serio.

Paradoksalnie ostatnim miejscem, w którym korzystam z programów lojalnościowych i odczuwam realne korzyści, jest sklep zoologiczny. No dobra, realną korzyść bardziej odczuwają moje koty, ale fakt faktem, robię tam zakupy na tyle często, by faktycznie coś na tym zyskać.

Zakupy robię w znakomitej większości przypadków przez Internet i często myślę sobie, że chciałbym wszędzie odczuwać takie korzyści, jak przy kupowaniu jedzenia dla futrzaków. I okazuje się, że jest na to sposób.

Wtedy wchodzi Bonusway, cały na biało.

Przyznaję, że jeszcze kilka dni temu nic o Bonusway nie wiedziałem. O tym pochodzącym z Finlandii programie nie słychać zbyt wiele w naszym kraju i trudno się dziwić – istnieje on dopiero od 2011 roku, a do Polski trafił w sierpniu 2017. Obecnie funkcjonuje w 13 krajach i ciągle się rozrasta. Ale już dziś warto się przyjrzeć temu, co ma do zaoferowania. Szczególnie teraz, w przededniu największych świąt zakupowych świata: Black Friday i Cyber Monday.

Bonsuway ni mniej, ni więcej, premiuje nas za zakupy zwracając nam pieniądze. Działa w setkach sklepów z Polski i zza granicy a jedyne warunki, jakie trzeba spełnić, by z niego skorzystać, to posiadanie konta bankowego lub konta PayPal i ukończone 16 lat.

Jak działa Bonusway?

Za każdym razem, gdy kupimy coś w sklepie współpracującym z Bonusway, otrzymujemy z powrotem jakiś procent wydanej kwoty, lub konkretną kwotę, zależnie od miejsca.

Pozornie proponowane procenty wydają się niewielkie – z reguły jest to 2-4%. Jeśli jednak policzymy te niewielkie procenty, to nagle okaże się, że bez zmiany nawyków za każde zakupy dostajemy nagle przyjemny bonus.

Mało tego, uczestnicy programu otrzymują dostęp do kodów rabatowych oraz zyskują podgląd na wszystkie dostępne oferty specjalne w sklepach partnerskich. Promocje łączą się ze sobą, więc nie dość, że możemy odzyskać pieniądze za zakupy, to jeszcze zrobimy te zakupy taniej.

Jak skorzystać z Bonusway?

Aby zyskać zwrot pieniędzy za zakupy, musimy spełnić dwa warunki. Po pierwsze, oczywiście być zarejestrowanym uczestnikiem programu. Po drugie – zakupy w sklepach internetowych robimy przechodząc do wybranego sklepu poprzez stronę Bonusway.pl bądź aplikację mobilną Bonusway Polska na Androida. Bonusway oferuje także wtyczkę do przeglądarki, która przypomina o bonusach dostępnych w danym sklepie, więc nie musimy o nich pamiętać – wtyczka zrobi to za nas.

Gdy zrobimy zakupy w sklepie partnerskim, w ciągu kilku dni bonus nalicza się na naszym profilu, a po dwóch miesiącach jest gotowy do wypłaty na konto. Konkretny termin zliczenia bonusu zależny jest od danego sklepu. Uzbierane tym sposobem pieniądze możemy wypłacać z konta po przekroczeniu minimalnej kwoty 40 zł.

Ważne jest, aby pamiętać o tym, iż nie możemy jednocześnie korzystać z innego programu typu cashback, aby sklepy poprawnie indeksowały wejście z Bonusway. Konieczne jest także wyłączenie adblocka. Na stronie Bonusway nie ma żadnych reklam, więc tam nie będzie on i tak potrzebny, a aktywna wtyczka blokuje możliwość śledzenia cookies. Co za tym idzie – możliwość wypłaty bonusu.

Naturalnie, jeśli klient zwróci zamówiony towar lub anuluje transakcję, prowizja nie zostanie przyznana.

Skąd biorą się bonusy Bonusway? Wcale nie z powietrza.

To dość proste. Bonusway korzysta ze współpracy afiliacyjnej ze sklepami i zwyczajnie dzieli się uzyskaną w ten sposób prowizją z klientem. Dlatego właśnie niezbędne jest robienie zakupów poprzez stronę Bonusway lub aplikację mobilną. Wtedy sklep zyskuje dostęp do plików Cookies, po których wie, że klient trafił do niego właśnie poprzez program partnerski.

W tym układzie każdy wygrywa. Wygrywa sklep, bo zyskał nowych klientów. Wygrywa Bonusway, bo to on podesłał tych klientów sklepowi i otrzymał za to prowizję. I w końcu wygrywa klient, bo dzięki programowi poleceń może odzyskać część pieniędzy za zakupy.

A jedyna „trudność”, jakiej nastręcza korzystanie z programu, to konieczność wykonania jednego dodatkowego kroku – wejścia na stronę lub do aplikacji mobilnej. Którą to „trudność” możemy zresztą znacznie ograniczyć, instalując wtyczkę do przeglądarki.

Gdzie skorzystamy z Bonusway?

Zacznijmy od kategorii najbliższej czytelnikom Spider’s Web, czyli elektroniki. Kupując gadżety przez Bonusway, możemy liczyć na zwrot 3% w MediaExpert, 4,50% w eMAG (dawniej Agito.pl) oraz bonusy pieniężne w Orange, T-Mobile i Play.

Zwrot pieniędzy otrzymamy także za zakupy w przeróżnych sklepach przeróżnych branż. Lista jest zbyt długa, by je wszystkie wymienić – znajdziecie ją na stronie Bonusway.

To tylko ułamek wszystkich sklepów, w których możemy skorzystać z Bonusway.

Nadmienię jednak o bodajże najciekawszym miejscu, z którego możemy korzystać – AliExpress.

Tak, Bonusway premiuje także zakupy w największym chińskim markecie świata. AliExpress jest niezwykle popularny wśród fanów elektroniki, w tym czytelników Spider’s Web i prawdę mówiąc, dla samych 4% zwrotu z AliExpress warto założyć konto na Bonusway.

Jeśli ktoś często zamawia gadżety i akcesoria z Chin, bardzo szybko uzbiera pokaźną sumę na koncie. A wystarczy tylko jedno kliknięcie więcej.

Przez Bonusway możemy również rezerwować podróże, na przykład na booking.com. Przy wysokich kwotach, jakie potrafią generować wydatki związane z wyjazdem, nawet 2-4% zwrotu może się okazać pokaźnym zastrzykiem gotówki.

Teraz jest idealny moment na to, by skorzystać z Bonusway i najwięcej na tym zyskać.

Zbliżają się Black Friday i Cyber Monday. W te dni wszyscy zostawiamy mnóstwo pieniędzy na rozmaitych promocjach i chociaż sporo oszczędzamy, korzystając ze zniżek w te dni (a przynajmniej tak nam wmawiają sprzedawcy), to nic nie stoi na przeszkodzie, by zyskać jeszcze więcej i odzyskać nieco wydanych pieniędzy.

Najważniejsze jest to, że nic nie można tutaj stracić. Można tylko zyskać. I chociaż wypłaty z tytułu kupowania przez program partnerski mogą się wydawać niewielkie, to pieniądze na ziemi nie leżą. Grosz do grosza…

Skoro mowa o groszu do grosza – jeśli zarejestrujecie się w Bonusway korzystając z tego linku, wpadnie wam na konto bonusowe 15 zł. Możecie też nie skorzystać, ale… po co?

Dołącz do dyskusji

Advertisement