Mały smartfon o dużych możliwościach. Sony Xperia XZ1 Compact – pierwsze wrażenia

Artykuł/Sprzęt 13.10.2017
Mały smartfon o dużych możliwościach. Sony Xperia XZ1 Compact – pierwsze wrażenia

Mały smartfon o dużych możliwościach. Sony Xperia XZ1 Compact – pierwsze wrażenia

Sony Xperia XZ1 Compact to mały smartfon o dużych możliwościach. Brzmi to jak slogan reklamowy, tymczasem to jedno z tych niewielu urządzeń, które oferuje topowe podzespoły i wyświetlacz mniejszy niż 5 cali.

Smartfon z wyświetlaczem o przekątnej 4,6-cala? Na dźwięk tego elementu specyfikacji, wielu fanom technologii mobilnych zrobi się słabo. Niesłusznie. Sony Xperia XZ1 Compact to kolejny przedstawiciel urządzeń dla tych użytkowników, którzy nie chcą nosić w kieszeni paletki do tenisa stołowego.

Procesor Qualcomm Snapdragon 835, 4 GB RAM, 32 GB pamięci wewnętrznej – to lista rodem ze specyfikacji sztandarowych modeli telefonów. Rysą na szkle mogłaby być dość niska rozdzielczość wyświetlacza (720 na 1280), ale pamiętajmy o jego niewielkiej przekątnej. Po wyjęciu smartfonu z pudełka miałem wiele wrażeń. O większości opowiem jednak w recenzji. Kilka z nich pozwolę sobie wyrazić na gorąco.

1. Sony Xperia XZ1 Compact to naprawdę niewielki telefon.

Przez kilka lat byłem wielkim fanem urządzeń, które ochrzczono mianem phabletów. Po takim czasie nie potrafiłem wyobrazić sobie korzystania z ekranu o przekątnej poniżej 5,5-cali. Dopiero przesiadka na znacznie mniejszego iPhone’a 7 uświadomiła mi, że tracę niewiele (większy ekran ma swoje plusy), za to zyskuję sporo. Moje kieszenie przestały być wypchane. Smartfon wreszcie dało się sensownie obsługiwać jedną ręką.

Gdy wyjąłem Sony Xperię XZ1 Compact z pudełka, nie zdziwił mnie sam rozmiar urządzenia, ale fakt, że jest ono mniejsze od mojego iPhone’a. Siłą rzeczy jest również mniej pokaźne niż tegoroczne sztandarowe modele z wyświetlaczami powyżej 5-cali. Dla wielu to minus, ja nauczyłem się dostrzegać plusy posiadania niewielkiego telefonu.

2. Sony Xperia XZ1 Compact to smartfon szybki.

Od dawna niewielkie telefony z Androidem kojarzą mi się z niską lub średnią półką i działaniem dalekim od ideału. Trendy rynkowe uczyniły z małych smartfonów urządzenia gorszej kategorii, po prostu słabsze. Xperia XZ1 Compact jest inna. Zachwyca płynnością i szybkością działania, mimo niewielkich rozmiarów. To niezwykła przyjemność korzystać z małego Androida i doświadczać prędkości typowych dla sztandarowych modeli.

3. Sony XZ1 Compact jest świetnie wykonana.

Smartfon Sony nie jest najcieńszy i najlżejszy. Czuje się go w dłoni, ale są to odczucia bardzo przyjemne. Metalowa tekstura plecków skojarzyła mi się z luksusową papierośnicą. To interesujące, bo mamy przecież do czynienia z iluzją. Imitacją metalu. To bardzo subiektywne wrażenie, ale mimo lat od wprowadzenia przez Japończyków wzornictwa OmniBalance, smartfony z tej serii nadal można uznać za eleganckie. Zachwyca ich prosta, bardzo geometryczna forma.

Urządzenie jest zgodne z normą IP65/68. Nie popływamy z nim, ale będzie odporne na zalanie czy zachlapanie. Minusem może być tendencja do łapania odcisków palców, ale nie spotkałem się z telefonem, który nie byłby na to podatny.

4. Umiejscowienie czytnika linii papilarnych z boku urządzenia ma sens.

Użytkownicy smartfonów, którzy korzystają z czytników linii papilarnych, dzielą się na dwie kategorie: zwolenników umieszczania ich pod ekranem lub fanów umiejscowienia ich z tyłu. Ja zdecydowanie wolę czytnik linii papilarnych umieszczony z przodu. Sony Xperia XZ1 Compact czytnik ma… z boku. Znajduje się on w przycisku włącznika i usypania/wybudzania urządzenia. Zważywszy na niewielkie rozmiary telefonu, to rozwiązanie sprawdza się zadziwiająco dobrze.

5. Sony Xperia XZ1 Compact działa pod kontrolą Androida 8.0 Oreo.

Android 8.0 Oreo w Xperii XZ1 Compact to wisienka na torcie. Jak miło poczuć się androidową elitą. Najnowszy system operacyjny Google zainstalowano bowiem do tej pory zaledwie na 0,2 proc. urządzeń. Jak działa? Na pierwszy rzut oka bardzo płynnie. Wzrok przykuwają ulepszone powiadomienia z możliwością ich odkładania, a także kropki powiadomień. To oczywiście detale, ale dowodzące, że system powiadomień w Androidzie nie ma sobie równych – piszę to jako użytkownik iOS-a. Inne zalety Androida Oreo zamierzam poznać w toku korzystania z Xperii.

To tylko kilka bardzo prostych wrażeń i skojarzeń, pisanych na gorąco. Małej Xperii poświęcę znacznie więcej miejsca w pełnej recenzji tego urządzenia. Póki co jest to telefon zapewniający przyjemne doświadczenia.

Musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji

Advertisement