Widziałem już, jak działa Windows 10 Pro na ARM

Relacja/Oprogramowanie 12.05.2017
Widziałem już, jak działa Windows 10 Pro na ARM

Widziałem już, jak działa Windows 10 Pro na ARM

Windows 10 Pro na ARM wykorzystuje naukę wyniesioną z Windows 10 Mobile, jednak jest czymś znacznie więcej. To baza kodowa Windows 10 Pro, którego dziś używamy. Najbardziej zdumiewające jest jednak to, że to faktycznie działa.

Windows 10 na ARM funkcjonuje już od dłuższego czasu w formie Windows 10 Mobile. Na dodatek również i Windows 10 Mobile nie jest pierwszym ARM-owym systemem Microsoftu. Były przecież Windows Phone, Windows CE i kilka innych mniej lub bardziej udanych podejść. Jednak Windows 10 Pro na ARM, zapowiedziany już kilka miesięcy temu, to coś szczególnie ciekawego.

Wszystkie poprzednie systemy, w tym Windows 10 Mobile, nieco różniły się od „właściwego” Windowsa. Czy to powłoką, czy stosami sieciowymi, czy innymi elementami. I choć Windows Mobile faktycznie dzieli jądro i środowisko uruchomieniowe z Windows 10, tak niezupełnie są to te same systemy.

Windows 10 Pro na ARM jest trudny do odróżnienia od Windows 10 Pro na x86.

I jest nawet pod pewnymi względami (nie wszystkimi!) lepszy od tego, który używamy dziś. Rozwija on microsoftową ideę komórkowego komputera osobistego. Układy ARM, takie jak Snapdragon, pozwalają komputerom osobistym na korzystanie z zalet dostępnych do tej pory dla tabletów i telefonów. A więc łączność z siecią nawet w uśpieniu, natywną obsługę sieci LTE czy wreszcie dłuższy czas pracy na akumulatorze.

Jednak to, co szczególnie wyróżnia Windows 10 Pro na ARM, to fakt, że oferuje on tę samą powłokę i ten sam Pulpit, co jego wersja na procesory x86. To oznacza, że możemy się spodziewać identycznej funkcjonalności, w tym Windows Hello, Cortany, możliwość dołączenia do domeny czy, co szczególnie istotne, obsługi aplikacji Win32, również tych spoza Sklepu Windows. To pełny, 64-bitowy Windows 10.

Aplikacje Win32 nie będą działać tak sprawnie na tym systemie, co aplikacje UWP, które z natury obsługują architekturę ARM. Podobnie jak w przypadku 32-bitowych aplikacji na 64-bitowym systemie, Microsoft wykorzystał technikę WOW (Windows on Windows), która tworzy warstwę abstrakcji dla jądra, sterowników i innych modułów systemowych. Działa to zaskakująco dobrze, oferując wydajność, w którą aż trudno uwierzyć.

Windows 10 Pro na ARM

Nie zabraknie też obsługi dodatkowego sprzętu, choć tu mogą zacząć się pewne kłopoty. Jeżeli twój sprzęt po podłączeniu do komputera z Windows 10 Pro działa od razu, to zadziała on również na Windows 10 Pro na ARM. Jeżeli jednak wymaga on ręcznej instalacji sterowników – tak jak na przykład stare drukarki – to, niestety, nie ma szans na wymuszenie współpracy z tym sprzętem.

Kiedy będziemy mogli zacząć korzystać z Windows 10 Pro na ARM? Jak macie ochotę wkurzyć jakiegoś inżyniera Microsoftu, to zadajcie mu to pytanie.

Rzekomo, jeszcze w tym roku pojawią się laptopy i desktopy z procesorami Snapdragon i Windows 10 Pro na pokładzie. Jednak gdy próbowałem dopytać się o konkrety, to… no cóż, dostawałem bardzo wymijające odpowiedzi. Na dodatek urządzenie, na którym był prezentowany ów Windows, wyglądało bardziej jak desktop ATX niż obiecywane zgrabne komputerki.

Nie będę więc zdziwiony, jeśli pojawią się jakieś opóźnienia. Nie jest też jasne czy Microsoft zamierza zsynchronizować premierę Windows 10 Pro na ARM z Windows 10 Fall Creators Update. Dlatego też, mimo iż widziałem, że to faktycznie działa, to czuję pewien pesymizm. Z przyjemnością jednak dowiem się, że się mylę i że Microsoft i jego partnerzy sprzętowi będą gotowi do końca roku, by wprowadzić nas w kolejny etap historii komputerów PC.

Trzymam kciuki!

Musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji

*/ ?>
Advertisement