Nowa reklama Apple to dno, ale skrywa ciekawostkę. Nadchodzi biały iPhone 7?

News 14.03.2017
Nowa reklama Apple to dno, ale skrywa ciekawostkę. Nadchodzi biały iPhone 7?

Nowa reklama Apple to dno, ale skrywa ciekawostkę. Nadchodzi biały iPhone 7?

O tym, jakoby Apple miał wypuścić białą wersję iPhone’a 7, słyszymy od dłuższego czasu. Teraz w końcu zyskaliśmy przynajmniej cień potwierdzenia, iż taki wariant kolorystyczny faktycznie powstaje.

W Sieci właśnie pojawiła się nowa reklama Apple, zachęcająca do korzystania z naklejek – obrazków, które możemy doklejać w różnych aplikacjach na iPhonie i iPadzie. Normalnie nikt z nas nie zwróciłby uwagi na ten twór marketingu z Cupertino, tym bardziej, że to prawdopodobnie najgłupsza i najsłabsza reklama w historii firmy (a przynajmniej ja nie przypominam sobie drugiej tak złej).

Zobaczcie sami:

Nowa reklama Apple to dno. Ale skrywa w sobie niemałą ciekawostkę.

Jeden z naszych czytelników przysłał nam wiadomość, w której zwrócił naszą uwagę na jedną stopklatkę, w okolicach 27 sekundy nagrania. Czyżby biały iPhone 7 Plus? I faktycznie – jeśli przyjrzeć się smartfonowi leżącemu na stole przy talerzu zakrytym średnio malowniczą gąsienicą, widzimy iPhone’a 7 Plus w kolorze, którego z całą pewnością nie ma w tej chwili w sprzedaży.

bialy-iphone-7

Początkowo myślałem, że może to być równie dobrze iPhone owinięty naklejką od dBrand lub SlickWraps, ale Apple nie ma w zwyczaju dopuszczać innych firm do swoich reklam (z wyjątkiem sytuacji, kiedy chce je ośmieszyć). Sądzę więc, że możemy mieć pewność – Apple teasuje nowy kolor iPhone’a w swoim najnowszym wideo.

Biały iPhone 7 – kiedy go zobaczymy?

Jeśli nowa wersja kolorystyczna faktycznie pojawi się na rynku, spodziewałbym się jej ogłoszenia naprawdę wkrótce, na tej samej konferencji, w czasie której poznamy nowe komputery Mac i (być może) nowe iPady. Jak się nad tym zastanowić, to w pełni logiczne. Ogłoszenie nowego koloru najpopularniejszego telefonu świata na samym starcie prezentacji to idealny sposób na to, by rozpalić tłumy i wycisnąć łzy zachwytu z oczu fanów marki.

Po takiej przystawce Tim Cook będzie mógł na główne danie zaserwować cokolwiek. Nawet jeśli nowe iMaki nie sprawią, że miłośnikom produktów Apple zmiękną kolana, ustawią się oni w kolejkach po nowego, białego iPhone’a 7.

ZOBACZ: iPhone 7 po kilku dniach

Musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji

Advertisement