Spektakularne slow-motion i zdjęcia przewidujące ruch. Oto nowości we flagowych smartfonach Sony Xperia

Lokowanie produktu 27.02.2017
Spektakularne slow-motion i zdjęcia przewidujące ruch. Oto nowości we flagowych smartfonach Sony Xperia

Spektakularne slow-motion i zdjęcia przewidujące ruch. Oto nowości we flagowych smartfonach Sony Xperia

Najnowszy superflagowiec Sony Xperia XZ Premium wyróżnia się nie tylko ekranem 4K HDR, ale także aparatem fotograficznym oraz imponującym trybem wideo. Czym zaskoczyło nas Sony?

Sony Xperia XZ Premium jest pierwszym smartfonem Sony i pierwszym urządzeniem mobilnym na rynku, które wykorzystuje warstwową matrycę Exmor RS. Tego typu sensory dotychczas były dostępne wyłącznie w dedykowanych aparatach z wysokiej półki.

Dlaczego jest to istotne? Matryca ma zintegrowaną warstwę pamięci, dzięki czemu jest znacznie szybsza od dotychczasowych rozwiązań. Przyspieszenie jest imponujące, ponieważ Xperia XZ Premium umożliwia…

Nagrywanie w Super Slow-motion w 960 kl/s!

W trybie Super Slow-motion możemy nagrywać w 960 kl/s. Długi materiał w tak zawrotnej szybkości zajmowałby mnóstwo miejsca w pamięci smartfona, dlatego projektanci stworzyli specjalny system nagrywania.

Najpierw włączamy standardowe nagrywanie w 30 kl/s, a następnie aktywujemy tryb Super Slow-motion. Aparat rejestruje dokładnie 0,182 s z szybkością 960 kl/s. Następnie możemy kontynuować nagrywanie ze standardową szybkością.

Podczas podglądu cały materiał jest odtwarzany w 30 kl/s, co oznacza, że wspomniany ułamek sekundy nagrany w 960 kl/s trwa… aż 6 sekund. Tak duże spowolnienie w praktyce robi naprawdę wielkie wrażenie.

Rozdzielczość nagrań w trybie Super Slow-motion to 720p. W standardowych trybach możemy nagrywać w 1080p (120 kl/s) lub w 4K (30 kl/s).

Tryb fotograficzny również zyskał szereg nowych możliwości.

Sony Xperia XZ Premium

Jeśli chodzi o zdjęcia, Sony obiecuje znaczną poprawę szybkości. Przyspieszył autofocus oraz tryb seryjny. Co więcej, Sony obiecuje, że smartfony nie będą się grzały, nawet podczas długich sesji foto.

Matryca aparatu ma ten sam rozmiar (1/2.3 cala), ale jednocześnie ma mniejszą rozdzielczość wynoszącą 19 megapikseli. Ten zabiegł pozwolił zwiększyć rozmiar piksela o 19 proc., dzięki czemu na komórki światłoczułe pada więcej światła.

Jasność obiektywu wynosi f/2.0. To mniejsza wartość niż u konkurencji, ale Sony przekonuje, że to celowy zabieg. Taka jasność pozwala zachować odpowiednią ostrość obrazu nie tylko w centrum kadru, ale i na obrzeżach.

Sony zapowiada też znaczną poprawę zdjęć nocnych. Szumy mają być mniejsze, a jakość wyższa. Co więcej, dzięki algorytmom Pure Black niebo w zdjęciach nocnych będzie czarne. Aparat nie będzie starał się go sztucznie rozjaśniać, co prowadziłoby do powstawania szumu.

Sztandarowe Xperie mają też sporo nowych możliwości software’owych w aparacie.

Sony Xperia XZ Premium

Jedną z najważniejszych nowości jest tryb Predictive Capture, który przewiduje ruch. Działa on w ten sposób, że kiedy aparat wykryje ruch przed obiektywem, automatycznie zaczyna fotografować. Po wciśnięciu przycisku migawki dostajemy cztery wybrane, najlepsze zdjęcia, z których część może przedstawiać sceny… sprzed wciśnięcia przycisku migawki.

Tryb Predictive Capture jest domyślnie włączony (można go wyłączyć), ale jest zaprojektowany tak, by działał tylko w specyficznych warunkach. Automatyczne zdjęcia są wykonywane tylko wtedy, kiedy w kadrze pojawi się zdecydowany, gwałtowny ruch. Bez obaw, Predictive Capture nie będzie robił serii zdjęć, kiedy robimy zwykły portret lub zdjęcie jedzenia.

Podsumowując, nowe aparaty zapowiadają się bardzo obiecująco, zwłaszcza w trybie wideo.

Wszystkie wspomniane wyżej możliwości ma obecnie tylko sztandarowa Sony Xperia XZ Premium, a także Xperia XZs, której nie zobaczymy w Polsce.

Co więcej, nowa warstwowa matryca będzie dostępna na wyłączność we wspomnianych wyżej smartfonach. Mimo że Sony dostarcza matryce do większości smartfonów na rynku (w tym do iPhone’ów), to najnowszy sensor nie trafi do rozwiązań konkurencji.

To strategia, która pozwoli mocno wyróżnić się Sony. W trybie 960 kl/s można się zakochać. Nawet jeśli do tej pory nie filmowałeś w slow-motion, efekty uzyskiwane w tak dużym spowolnieniu zachęcają do korzystania z tego trybu.

Dołącz do dyskusji