SpaceX wraca do gry. Już niebawem Falcon 9 poleci na orbitę

Artykuł/Technologie 05.12.2016
SpaceX wraca do gry. Już niebawem Falcon 9 poleci na orbitę

SpaceX wraca do gry. Już niebawem Falcon 9 poleci na orbitę

16 grudnia SpaceX zamierza wznowić loty w kosmos. Po raz pierwszy od wrześniowej katastrofy na przylądku Canaveral, firma wyśle na orbitę swoją rakietę Falcon 9.

1 września doszło do eksplozji Falcona 9. Wybuch nastąpił kilka minut przed rutynowym testem silników i został zainicjowany podczas tankowania drugiego stopnia rakiety schłodzonym ciekłym tlenem. Miał on doprowadzić do rozerwania zbiornika helu używanego do zwiększenia ciśnienia. Szef SpaceX, Elon Musk, powiedział w listopadzie, że zmiana procedur uzupełniania paliwa powinna zapobiec wystąpieniu podobnych problemów w przyszłości, bez konieczności wdrożenia istotnych zmian sprzętowych.

Falcon 9 miał wynieść na orbitę satelitę AMOS-6 w ramach projektu Internet.org realizowanego przez Facebooka i m.in. Eutelsat Communications. Zakłada on zapewnienie dostępu do Internetu w miejscach go pozbawionych. Ładunek, który miał dostarczyć w przestrzeń kosmiczną SpaceX warty był 200 mln dol.

W połowie grudnia Falcon 9 ma wynieść na orbitę pierwszych 10 satelitów z zaplanowanych 81.

To część przedsięwzięcia pod nazwą Iridium NEXT, które ma zastąpić największą sieć komercyjnych satelitów na niskiej orbicie. Ta ostatnia składa się z 66 satelitów, które rozpoczęły pracę w 1998 r.

Satelity zostaną wyniesione na wysokość 625 kilometrów. Docelowa orbita zostanie osiągnięta dzięki silnikom, w które wyposażony został każdy z obiektów. Docelowo SpaceX ma dostarczyć w kosmos 70 satelitów Iridium NEXT w czasie siedmiu misji Falcona 9. Nie podjęto jeszcze decyzji w sprawie pozostałych 11 satelitów.

Grudniowy start będzie dla SpaceX bardzo ważny. W przyszłym roku kosmiczny koncern ma osiągnąć gotowość do realizowania załogowych lotów na orbitę. Firma Elona Muska wykorzysta w tym celu statek Dragon V2, który jest zaadaptowaną wersją kapsuły używanej obecnie w misjach zaopatrzeniowych na Międzynarodową Stację Kosmiczną.

Odkąd w 2011 r. zamknięty został program wahadłowców Amerykanie nie dysponują własnym transportem dla astronautów. NASA płaci rosyjskiemu odpowiednikowi około 70 mln dol. za miejsce na statku Sojuz. We wrześniu 2014 r. wybrano SpaceX i Boeinga do przygotowania komercyjnego programu załogowego. Zaplanowano budżet 6,8 mld dol., z których 2,6 mld miał otrzymać SpaceX.

Od stycznia do września tego roku SpaceX zrealizował osiem udanych lotów w kosmos. Celem dwóch tegorocznych misji było dostarczenie zaopatrzenia na ISS. Pozostałe realizowane były głównie dla przedsiębiorstw branży telekomunikacyjnej. Firma notowała też sukcesy podczas prób odzyskiwania pierwszego członu rakiet Falcon 9. Lądowały one zarówno na stałym gruncie, jak i specjalnych platformach zlokalizowanych na oceanie. Program ma znacznie obniżyć koszty lotów kosmicznych.

Dołącz do dyskusji