Light L16 naprawdę nadchodzi. To oznacza 16 obiektywów w kieszeni

Artykuł/Foto 08.07.2016
Light L16 naprawdę nadchodzi. To oznacza 16 obiektywów w kieszeni

Light L16 naprawdę nadchodzi. To oznacza 16 obiektywów w kieszeni

Jeśli podoba ci się pomysł dwóch obiektywów w LG G5, sprawdź Light L16 wyposażony w… 16 szkieł. Aparat jest już niemal gotowy by trafić do sklepów.

Dwa obiektywy w LG G5 dają dużą swobodę fotografowania, bowiem bonusowe szkiełko dysponuje innym, znacznie szerszym kątem widzenia. Firma Light podobną koncepcję zamierza rozszerzyć na 16 obiektywów.

Pierwszy raz o aparacie Light L16 usłyszeliśmy w październiku ubiegłego roku. Producent pokazał wtedy przełomowy aparat wielkości nieco grubszego smartfona, który był wyposażony we wspomniane 16 obiektywów.

Tak naprawdę aparat mieścił 16 pełnych modułów fotograficznych, na które składał się zespół matrycy i obiektywu. 10 spośród nich miały ten sam kąt widzenia i pozwalały rejestrować jedno zdjęcie o końcowej rozdzielczości 52 milionów pikseli. Pozostałe obiektywy były wyposażone w inne kąty widzenia, oferując zakres od 35 do 150 mm. Część z nich była wyposażona w światło f/1.2, a więc była wyjątkowo jasna.

Zgrabnie dopasowane algorytmy pozwalały wyczarować z tego sprzętu coś na kształt zoomu optycznego, mimo że wszystkie obiektywy były stałoogniskowe. Co więcej, dysponując danymi z kilkunastu matryc, możliwa jest bardzo skuteczne redukcja szumu.

W październiku firma Light otworzyła przedsprzedaż, w której można było kupić aparat w cenie 1299 dol. Klienci tak naprawdę kupowali kota w worku, bo poza oficjalnymi samplami nie widzieliśmy żadnych zdjęć z L16. Pierwsze dostawy miały być przewidziane na późne lato 2016.

Termin dostaw aparatu zbliża się wielkimi krokami i wygląda na to, że firma Light podoła zadaniu

light-l16

Na stronie producenta właśnie pojawił się wpis, w którym firma chwali się pozyskaniem 30 milionów dotacji z funduszu venture capital. Jak widać, są podmioty, które mocno wierzą w sukces Light i są w stanie wyłożyć niemałą kwotę na produkt, który dopiero ma się pojawić w sprzedaży.

Pieniądze nie zostaną zmarnowane. Light poinformowało, że w finalna wersja aparatu doczeka się kilku zmian konstrukcyjnych, z których najważniejszą będzie rozszerzenie zakresu ogniskowych. Początkowo aparat miał oferować zakres 35–150 mm, ale okazuje się, że będzie możliwe zastosowanie zakresu 28–150 mm. To oznacza znacznie szerszy kąt widzenia, niż zakładano.

Dodatkowo aparat miał być wyposażony we wbudowaną pamięć o pojemności 128 GB, natomiast osoby, które zamówiły aparat w preorderze otrzymają wersje wyposażone w 256 GB pamięci. Najprawdopodobniej we wszystkich wersjach, które trafią na rynek, będzie 256 GB pojemności.

Wygląda to naprawdę dobrze

light-l16-3

Na stronie producenta pojawiła się też pełna specyfikacja aparatu. Widzimy w niej, że pięć obiektywów będzie miało ogniskową 28 mm, kolejne pięć – 70 mm, a ostanie sześć – 150 mm. Każda matryca będzie miała 13 milionów pikseli.

Aparat będzie działał pod kontrolą systemu Android, w oparciu o procesor Qualcomm Snapdragon 820. Na pokładzie znajdzie się GPS, Wifi i Bluetooth. Aparat będzie ładowany przez złącze USB-C. Aluminiowa obudowa będzie uszczelniana przed działaniem wilgoci i kurzu.

Ciekawie wyglądają możliwości nagrywania. Do dyspozycji będzie jakość 4K, przy czym będziemy mieli do wyboru trzy różne ogniskowe (28, 70 i 150 mm).

Cena aparatu po wejściu do sklepów będzie wynosić 1699 dol. Pierwsze dostawy zostaną zrealizowane w terminie, natomiast zamówień było tak dużo, że producent musiał przełożyć premierę rynkową na 2017 rok. Do tego czasu zamówienia na aparat nie będą przyjmowane.

Light L16 zapowiada się przełomowo. Bardzo podoba mi się pomysł zastosowania węższych, portretowych kątów widzenia. Bardzo chętnie zobaczyłbym smartfona z tą technologią. Wystarczyłyby tak naprawdę trzy kamerki: standardowa, szerokokątna i taka o wąskim kącie widzenia, przeznaczona do portretów. Mam nadzieję, że Light L16 otworzy furtkę do takich urządzeń.

Musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji