Tego jeszcze nie było. Inteligentna tabletka prosto z drukarki 3D

Artykuł/Nauka 09.06.2016
Tego jeszcze nie było. Inteligentna tabletka prosto z drukarki 3D

Tego jeszcze nie było. Inteligentna tabletka prosto z drukarki 3D

Pacjenci przyjmujący wiele różnych medykamentów wiedzą, że paradoksalnie im więcej i dłużej je przyjmujemy, tym łatwiej nam przegapić jedną z istotnych tabletek.

Powstają nawet specjalne pudełka – organizery tabletek, w które możemy sobie teoretycznie poukładać lekarstwa nawet na cały tydzień. Niestety, takie rozwiązanie jest dalekie od ideału: medykamenty często nie powinny być przechowywane w takich opakowania z dostępem powietrza, no i wciąż musimy pamiętać o wkładaniu ich do pudełka.

Na ciekawe rozwiązanie tego problemu wpadli naukowcy z Państwowego Uniwersytetu w Singapurze. Dzięki drukowi 3D byli w stanie wyprodukować tabletkę, która nie dość, że umożliwia dostarczenie organizmowi różnych dawek różnych leków, to jeszcze potrafi je uwolnić w odpowiednim czasie.

pill_3d_print
Fotografia: National University of Singapore

Poszczególne substancje oddzielone są różnymi polimerami, które rozpuszczają się w odpowiednim momencie, uwalniając je. Możliwe jest również podanie w ten sposób kilku dawek jednego leku, uwalnianych w ciągu dnia.

Jak przewidują twórcy tego rozwiązania, zbliża się dzień, w którym lekarz będzie w stanie “zaprogramować” pastylki dla pacjenta na podstawie recepty i wydrukować odpowiednie porcje na każdy dzień leczenia.

Jedyne co musiałby znać, to dawki i częstotliwość, z jaką należy podać dany lek. Za pomocą drukarki 3D drukowany byłby odpowiedni “szkielet” tabletki, wypełniany następnie substancją czynną leku i polimerem z odpowiednim czasem uwolnienia.

Projekt multi-tabletek jest kolejnym przykładem wpływu, jaki ma wynalazek druku 3D na różne dziedziny życia. W medycynie kojarzyliśmy tę technologię jedynie z protezami i różnymi rozwiązaniami wspomagającymi gojenie i zasklepianie się ran. Dziś do tych zastosowań dołączyło nowe: tworzenie tabletek dedykowanych konkretnemu pacjentowi i konkretnej chorobie.

Musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji

Advertisement