Wideo dnia: Choreograf dronów – zawód przyszłości?

Artykuł/Technologie 09.06.2016
Wideo dnia: Choreograf dronów – zawód przyszłości?

Wideo dnia: Choreograf dronów – zawód przyszłości?

Duże widowiska z wykorzystaniem dronów stają się coraz powszechniejsze. Wrażenie robią zwłaszcza pokazy zsynchronizowanych kopterów, wyglądających niczym chmara mechanicznych owadów. Za każdym z tych pokazów stoi człowiek – choreograf dronów.

Drony coraz śmielej wkraczają w kolejne dziedziny życia. Juz dziś są podniebnymi kamerami i aparatami, a niebawem staną się kurierami dostarczającymi paczki, a nawet krew do szpitali! Drobne bezzałogowce mogą też pełnić rolę stróżów prawa pilnujących przestrzeni powietrznej, a nawet przechwytujących potencjalne zagrożenia. Drony mogą też sprawdzić się w roli poszukiwawczej, a na placu budowy zamieniają się w geodetów.

Nie brakuje też zastosowań sportowych i rozrywkowych. Już dziś istnieje liga Drone Racing League, gdzie pula nagród przekracza milion dolarów, a zawody ściągają uwagę celebrytów i dużych mediów.

Nic dziwnego, że pojawiają się pomysły, by wykorzystać drony w sztuce

W ostatnim odcinku amerykańskiego „Mam Talent” wystąpiła japońska grupa taneczna Eleven Play, która w swojej choreografii wykorzystała drony. Pięć tancerek tańczyło na scenie, a nad nimi zsynchronizowane koptery tworzyły swój własny układ taneczny. Całość wyglądała naprawdę imponująco.

Po wystąpieniu na scenę dołączyło do tancerek… pięcioro operatorów, czyli cichych bohaterów tego układu. Tworzyli oni choreografię i programowali drony do synchronicznego tańca.

Kolejny krok? Drony w reklamie!

Już teraz twórcy reklam stawiają pierwsze kroki w wykorzystaniu dronów w reklamie. Póki co nie widzimy (jeszcze?) latających banerów podpiętych do wielowirnikowców. Mimo to w internecie i w telewizji można spotkać wiele reklam, w których drony grają główną rolę.

Swego czasu Coca-Cola stworzyła bardzo ciekawy klip promocyjny opierający się właśnie na dronach. Możecie go zobaczyć poniżej.

Z kolei w 2013 roku wytwórnia Paramount Pictures promowała swój film „Star Trek Into Darkness” poprzez zsynchronizowany nocny lot dronów nad Tamizą w Londynie.

Drony wzięły też udział w akcji promocyjnej Intela. Koptery utworzyły w powietrzu coś na kształt ekranu składającego się z dużych LED-ów. Wydarzenie odbyło się na płycie toru lotniczego w Niemczech. Drony „tańczyły” do orkiestry grającej V Symfonię Beethovena. Wydarzenie trafiło do Księgi Rekordów Guinnessa jako rekord świata w liczbie jednocześnie sterowanych dronów.

Jak widać, zastosowania dronów są właściwie nieograniczone, szczególnie, że w tej branży widać duży potencjał reklamowo-marketingowy. Dla producentów dronów, jak i dla operatorów (a może i choreografów?), szykują się złote czasy.

Dołącz do dyskusji

Advertisement