Narodziła się na Facebooku, a teraz podbija serca Polaków. To twórczość DecoMorreno

Artykuł/Social media 09.06.2016
Narodziła się na Facebooku, a teraz podbija serca Polaków. To twórczość DecoMorreno

Narodziła się na Facebooku, a teraz podbija serca Polaków. To twórczość DecoMorreno

Na pewno znacie Cacao DecoMorreno i jego książkę „Najwyższa jakość”, która ukazała się nakładem wydawnictwa Extra Ciemne. Nie znacie? To poznajcie.

To, co dzieje się od kilkudziesięciu godzin wokół DecoMorreno można określić dwoma słowami: fenomen internetu. Można też powiedzieć, że jest to niesamowity trolling, a zapewne wielu pomyśli, że coś tu śmierdzi akcją marketingową.

Książka Cacao DecoMorreno

DecoMorreno to oczywiście nie jest książka. To kakao, które jest na rynku od bardzo dawna i zapewne wielu doskonale kojarzy pudełko, w którym możemy je kupić.

Puls Biznesu zauważa, że zamieszanie wokół DecoMorreno zaczęło się od wpisu na zamkniętej grupie na Facebooku – „500+, Becikowe, MOPS, Alimenty”. Użytkowniczka Facebooka umieściła tam zdjęcie opakowania Cacao DecoMorreno i zapytała innych użytkowników: „czy zna ktoś może więcej książek tego autora?”. Następnie ktoś dodał zdjęcie kakao na stronę lubimyczytac.pl, gdzie internauci oceniają i recenzują książki.

Według wpisu na lubimyczytac.pl Cacao DecoMorreno to imię i nazwisko autora. Najwyższa jakość to tytuł książki. Zaś Extra Ciemne to wydawnictwo.

Pozycja ta doczekała się już ponad 350 ocen i ponad 100 opinii. Najlepsze z nich wybrał AszDziennik (tak, ten AszDziennik, ale tym razem to nie żart, a wpis w pełni na serio):

DecoMorreno długo kazał na siebie czekać, ale w końcu powrócił. Twórca bestsellerowych “Hot Classico” i “Hot Milky” po raz kolejny zabiera nas do świata pełnego słodyczy, ale i nierzadko gorzkich rozczarowań. Warto pamiętać, iż “Najwyższa Jakość” to pierwsza część zapowiedzianej przez Autora trylogii. Kolejne tomy będą się nazywać: “Największa Przyjemność” oraz “Najlepszy Smak”. Absolutne arcydzieło deklasujące konkurencję w przepyszny sposób – napisał Oficer95.

 

DecoMorreno nareszcie zagościł w polskich księgarniach! Wydawnictwo Extra Ciemne uraczyło czytelników klimatyczną okładką z ryciną wiatraka, wokół którego kręci się życie głównego bohatera. Wspaniały aromat bijący ze złocistych kart dostarcza czytającemu intensywnych doznań przeradzających się w dziką rozkosz. Przez tę książkę zarwałam dwie noce i przytyłam, ale nie mam żalu do autora. Powieść momentami bywa czarna i gorzka jak nasza przyszłość, lecz po zamieszaniu paroma wydarzeniami otrzymujemy niebanalne zakończenie, które osłodzi nam dzień. To wzruszająca historia pokazująca piękną przyjaźń człowieka i wiatraka. Momentami płakałam w kuchni tuląc się do mikrofali… Szczerze mówiąc nie pamiętam, by jakakolwiek książka tak bardzo mnie poruszyła. Liczę na kolejne tomy i rozwinięcie wątku z wiatrakiem. To ponadczasowe arcydzieło, które obowiązkowo musi zagościć na Waszych półkach – ocenia Kluska_Ludożerka.

 

Ponadczasowe arcydzieło, w którym każdy znajdzie coś dla siebie. Jedno z niewielu dzieł, o którym chciałoby się zapomnieć, by kolejny i kolejny raz czerpać radość z pierwszego czytania. W niektórych kręgach DecoMorreno zawsze uchodził za Mistrza, ale tak na prawdę dopiero ze swoją “Najwyższą jakością” wzbił się na wyżyny geniuszu, co bez wątpienia potwierdzą wszyscy, którzy kiedykolwiek sięgnęli po tę książkę – napisał Adrian95.

I wtedy zaczęło się szaleństwo. Internet zwariował na punkcie Cacao DecoMorreno i jego książek. W serwisie lubimyczytac.pl powstała strona autora, podpięto do niej inne jego książki: „Czekoladowa pokusa”, „Czekoladowe Wieże”, „Murzynek mocno czekoladowy” i „Tarta łasucha”. Oczywiście zamiast zdjęć z okładkami książek widzimy fotografie pudełek produktów marki DecoMorreno.

Internauci udostępniają stronę między sobą, dzielą się recenzjami i wymieniają opiniami. Wielu czeka na kolejne książki Cacao DecoMorreno, a wieść gminna niesie, że „Najwyższa jakość” to pierwsza książka z nowej trylogii.

Tymczasem żart wyszedł poza internet

Na Facebooku sieci handlowej Piotr i Paweł ukazała się informacja, że bestseller jest dostępny w stacjonarnych sklepach sieci i to w dwóch wersjach. Do wpisu dołączono zdjęcie, na którym mniejsze opakowanie kakao udaje kieszonkową wersję książki.

Żart z DecoMorreno w liczbach

Twórczość Cacao DecoMorreno przypadła do gustu internautom. Żart związany z kakao rozprzestrzenił się błyskawicznie po sieci i dotarł do ogromnej liczby osób.

Ciekawe dane, obrazujące wzrost zapytań (wyszukiwani w sieci) na hasło DecoMorreno udostępniła na Twitterze PR Manager Monitori.pl – narzędzia do monitoringu mediów społecznościowych i internetu, o którym mogliście przeczytać tutaj.

Na grafice w poniższym tweecie widzimy znaczny wzrost zainteresowania marką.

Kolejna grafika przedstawia dłuższy okres (kliknij w zdjęcie, aby wyświetlić całe).

Na facebookowej stronie marki DecoMorreno możemy zobaczyć, że w tym tygodniu profil zanotował o 769 proc. szybszy przyrost polubień (3216 nowych polubień). Łączna liczba polubień strony wynosi aktualnie 139 587.

decomorreno-kakao-ksiazka

I teraz pytanie – spontaniczna akcja czy zaplanowany marketing?

Takiej reklamy życzyłaby sobie każda marka. Internauci komentują, bawią się, żartują i rozmawiają o DecoMorreno. Wrzucają do sieci zdjęcia z produktami tej marki, kupują je i recenzują w domu.

Osoby opiekujące się Facebookiem DecoMorreno również stanęły na wysokości zadania. Rozmawiają z fanami, nakręcają zabawę i poprawiają, gdy ktoś przekręci ich nazwę – patrz komentarze pod wpisem na stronie sklepów Piotr i Paweł.

Fanpage DecoMorreno postanowił kuć żelazo póki gorące i przygotował z okazji pięciu minut internetowej sławy konkurs dla fanów twórczości Cacao DecoMorreno.

Przedstawiciele firmy Maspex, właściciela marki DecoMorreno, odcinają się od sugestii, żeby to firma stała za zainicjowaniem zabawy. Dorota Liszka, rzeczniczka Maspexu, w rozmowie z Pulsem Biznesu powiedziała:

Akcja nie była inicjowana z naszej strony – to spontaniczne, fantastyczne działanie Internautów.

Firma jednak nie zamierza zmarnować szansy, która się nadarzyła. Działania na Facebooku, konkurs i interakcje z użytkownikami tylko to potwierdzają

Dołącz do dyskusji

Advertisement