Za miesiąc premiera pierwszego smartfona z Project Tango. To może sporo namieszać

News 10.05.2016
Za miesiąc premiera pierwszego smartfona z Project Tango. To może sporo namieszać

Za miesiąc premiera pierwszego smartfona z Project Tango. To może sporo namieszać

Najgłośniejsze premiery smartfonów mamy już za sobą? Bzdura. Zapiszcie sobie w kalendarzu datę 9 czerwca, bo to właśnie wtedy Lenovo zaprezentuje nie tylko nowe urządzenia z linii Moto, ale i coś jeszcze bardziej specjalnego.

Chiński gigant kolejny raz zaprasza na konferencję Lenovo Tech World, która tym razem odbędzie się 9 czerwca w San Francisco i – co tu dużo mówić – będzie się działo.

W czasie trwania TechWorld zobaczymy najnowsze produkty firmy, a także poznamy innowacje i kierunek rozwoju, także w zakresie takich branż jak VR czy Internetu Rzeczy. Lenovo chce tym samym pokazać, że nie jest już producentem wyłącznie komputerów i smartfonów, lecz prawdziwym innowatorem, mającym klarowną wizję przyszłości.

Jednak tym, na co czekamy najbardziej, są nowe smartfony. I tutaj z pewnością nie będziemy rozczarowani.

Na Lenovo Tech World poznamy nie tylko nowe Moto, ale też pierwszy smartfon z Project Tango.

O Project Tango pisaliśmy już na łamach Spider’s Web wiele razy i słusznie, bo ta technologia dosłownie zapiera dech w piersiach. Project Tango to robocza nazwa dla urządzeń, które zostaną wyposażone w zaawansowaną technologię mapowania 3D przy pomocy kamer Intel Real Sense. Wystarczy spojrzeć na pokaz możliwości projektu, żeby zrozumieć jego niebagatelny potencjał:

W czasie targów CES 2016 dowiedzieliśmy się, że Project Tango trafi także do smartfona i wyprodukuje go nie kto inny, a właśnie Lenovo. Urządzenie zapowiada się niezwykle ciekawie, tym bardziej, że jego cena rynkowa ma nie przekroczyć 500 dolarów, a samo urządzenie ma cechować przekątna ekranu mniejsza niż 6,5”. Niestety nic więcej na temat pierwszego smartfona z Project Tango na pokładzie nie wiadomo – wszystkiego dowiemy się za miesiąc.

Lenovo Moto X

Nieco mniejszą niewiadomą jest nadchodząca Moto X, podobno kolejny raz w dwóch wariantach, które także mamy poznać w czasie konferencji Tech World. Spodziewamy się flagowego sprzętu ze Snapdragonem 820, 5,5″ wyświetlaczem AMOLED o rozdzielczości QHD o 4 GB pamięci operacyjnej. Flagowa Moto X podobno ma być niezwykle cienka, za to następca Moto X Play po raz kolejny ma nas zaskoczyć dużym akumulatorem, ale napędzającym nieco słabszą specyfikację – Snapdragona 625, 2 lub 3 GB RAM oraz 5,5″ wyświetlacz AMOLED, tym razem o rozdzielczości FullHD. To oczywiście jak na razie spekulacje i niepotwierdzone doniesienia. Takie wnioski może tak naprawdę wysnuć każdy. Mnie o wiele bardziej interesuje, ile w Lenovo Moto pozostanie Motoroli i czym zaskoczą nas pierwsze nowe urządzenia marki.

Jeśli wierzyć słowom szefa mobilnej dywizji Lenovo, możemy być spokojni o to, że seria Moto zachowa DNA Motoroli i wszystkie te cechy, które cenią w niej użytkownicy. Pierwsze rendery, które trafiły do Sieci zdradzają jednak, że nowa Moto X4 oraz następca Droid Turbo (Moto X Force) będą prezentować nieco inny język designu od poprzedniczek.

Lenovo Moto X4 prezentuje się nader interesująco.

Zbliżoną stylistykę widzieliśmy już na renderach nowej Moto G4/Moto G4 Plus, więc nie jest to zaskoczeniem. Czy faktycznie tak będą wyglądać nowe Moto? Na to pytanie będziemy mogli odpowiedzieć już za tydzień, gdyż 17 maja będzie miała miejsce premiera Moto G4 w Indiach, a – prawdopodobnie – dzień później zobaczymy premierę tego urządzenia w Polsce, wraz ze smartfonami Lenovo K.

Sam nie wiem, co myśleć na temat wizualnych atrybutów nowych smartfonów Lenovo Moto. Z pewnością nie podoba mi się umiejscowienie czytnika linii papilarnych na froncie, a już na pewno ogromną stratą byłoby pozbycie się głośników stereo na froncie. Ciekawie za to prezentuje się obudowa aparatu (wystawanie znad obudowy i gruba ramka obiektywu sugerują obecność optycznej stabilizacji obrazu) oraz coś u dołu obudowy, co – jeśli wierzyć doniesieniom Evana Blassa (@evleaks) – ma być złączem do podłączania dodatkowych modułów do smartfona. Mowa nawet o wymiennych, modularnych pleckach (choć mam nadzieję, że tutaj kogoś ponosi wyobraźnia). Kto wie, być może Lenovo, wykorzystując cały swój know-how na polu komputerów osobistych zaskoczy nas tym razem urządzeniem, które jest czymś więcej, niż tylko smartfonem?

Tego również dowiemy się 9 czerwca. Już dzisiaj zapraszamy was na wspólne oglądanie konferencji na żywo na Spider’s Web i live bloga, a także już dzisiaj mogę oficjalnie potwierdzić, że będziemy mieli dla was relację i pierwsze wrażenia prosto z San Francisco! Koniecznie bądźcie z nami.

Czytaj również:

Dołącz do dyskusji