Mam nadzieję, że nie tak będzie wyglądać nowa Moto G4

News 18.04.2016
Mam nadzieję, że nie tak będzie wyglądać nowa Moto G4

Mam nadzieję, że nie tak będzie wyglądać nowa Moto G4

Po przejęciu Motoroli przez Lenovo na zmianę to jesteśmy pełni obaw, to z niecierpliwością czekamy na nowe smartfony Moto. Właśnie zobaczyliśmy, jak może wyglądać jeden z nich – Moto G4.

Zazwyczaj na Spider’s Web nie piszemy o zdjęciu szkicu przedstawiającego projekt być może ukończonego produktu, czy innych tego typu, mało wiarygodnych „przeciekach” dotyczących nowych urządzeń, jednak kiedy źródło jest sprawdzone, a informacja prawdopodobna, warto o tym wspomnieć. Szczególnie, gdy dotyczy ona jednego z najlepszych urządzeń w swojej klasie.

Moto G już od pierwszej generacji zdobyła serca tysięcy kupujących, a w Polsce jest szczególnie popularna w ofercie operatorów, gdzie zazwyczaj można ją dostać za złotówkę, lub niewiele więcej. Ubiegłoroczna Moto G3 tylko podkreślała świetny stosunek ceny do jakości tej linii smartfonów. Kiedy jednak Motorola została przejęta przez Lenovo, zaczęliśmy się zastanawiać, jakie będą nowe Moto i czy nowy właściciel zatrzyma w nich to wszystko, za co uwielbiają je klienci.

Po pierwszym spojrzeniu na Moto G4 mam… mieszane uczucia.

W Sieci pojawiły się dziś pierwsze, dość wyraźne zdjęcia smartfona, którym rzekomo ma być Moto G czwartej generacji. Patrząc na te zdjęcia nie można mieć wątpliwości, że patrzymy na smartfon Moto, ale jednocześnie pojawiło się dostatecznie dużo zmian, bym zaczął się niepokoić.

Przede wszystkim, niesamowicie odrzuca mnie kwadratowy czytnik linii papilarnych u dołu ekranu. Aż nie chce mi się wierzyć, że w dziale projektowym Lenovo Moto ktoś zdecydował się na tak karykaturalny wręcz ruch, podczas gdy mogłoby się wydawać, że w smartfonach Moto jest tylko jedno, logiczne miejsce na czytnik linii papilarnych – w miejscu wgłębienia na pleckach obudowy.

Tam jednak nadal pyszni się wklęsłość z literką „M”, a tuż nad nią widać lekko wystający moduł aparatu z podwójną diodą LED i sensorem, który może być laserowym autofocusem. Przeciek zwiastuje też, że obudowa będzie pokryta nieco innym materiałem – ubiegłoroczna Moto G3 bardzo dobrze leżała w dłoni i dobrze się jej trzymała, dzięki delikatnym perforacjom w obudowie.

Widzę więc w tym przecieku nie tylko odejście od niezrównanej ergonomii, jaką cieszą się smartfony Moto, ale też znaczne pogorszenie estetyki. Flankujące wyświetlacz, symetryczne głośniki ubiegłorocznych modeli prezentowały się naprawdę dobrze, zachowując przy tym rozsądnie cienkie ramki wokół ekranu. Tutaj widać tylko niemal pusty, szeroki podbródek, który nie przydaje Moto G4 funkcjonalności, a co dopiero uroku.

Co jeszcze wiemy o nowej Moto G4? Praktycznie nic.

Motorola zawsze dobrze ukrywała swoje urządzenia przed premierą i nie inaczej jest z Lenovo Moto. Wiemy tylko tyle, ile powiedział szef dywizji mobilnej Lenovo jakiś czas temu – wszystkie smartfony mają mieć większą przekątną ekranu niż 5” i mają być wyposażone w czytnik linii papilarnych. Te informacje się potwierdzają. Czytnik linii papilarnych – chociaż paskudnie wyglądający – jest widoczny pod ekranem, a co do rozmiaru, to podobno Moto G4 pojawi się w dwóch wariantach: zwykłym i „plus”.

Spodziewam się również, że tak jak w zeszłym roku tak i teraz Lenovo Moto położy szczególny nacisk na optykę, i zaproponuje jedno z najlepszych rozwiązań w klasie. Mam jednak nadzieję, że jeszcze tym razem nie zobaczymy zapowiadanej hybrydy czystego Androida i nakładki Vibe. Niemal czysty Android z kilkoma tylko udogodnieniami od Moto jest jedną z największych zalet tych smartfonów i gorąco liczę na to, że nowy właściciel nie obedrze z tej zalety swoich nowych urządzeń mobilnych.

Zanim jednak dowiemy się czegokolwiek na pewno, minie jeszcze kilka miesięcy. Premiera Moto G4, a wraz z nią także następców Moto X Style/Play planowana jest w okolicach czerwca lub lipca. Czekam z niecierpliwością, ale – ponownie – też z niepokojem o jedną z najlepszych linii smartfonów, jakie ma do zaoferowania Androidowa strona mobilnego światka. Obym niepotrzebnie się martwił.

*Zdjęcia Moto G4 pochodzą z serwisu 9to5Google

Czytaj również:

Dołącz do dyskusji

Advertisement