Budujemy e-sportowy dream-team na IEM 2016! Oto jak powinna działać wzorowa drużyna CS:GO

Artykuł/Gry 26.02.2016
Budujemy e-sportowy dream-team na IEM 2016! Oto jak powinna działać wzorowa drużyna CS:GO

Budujemy e-sportowy dream-team na IEM 2016! Oto jak powinna działać wzorowa drużyna CS:GO

Zastanawialiście się kiedyś jak powstają drużyny e-sportowe? Jak to jest, że jeden team odnosi sukcesy, a inny nie? Dziś o tym, jak od strony technicznej wygląda budowa profesjonalnego zespołu e-sportowego zdolnego odnieść sukces, na przykładzie Counter Strike: Global Offensive (CS:GO).

Złóżmy sobie drużynę!

Patrząc na team Virtus Pro, może wydawać się, że stworzenie profesjonalnego teamu jest banalnie proste. Ot, wystarczą ponadprzeciętne umiejętności, odrobina rozumu, szczypta szczęścia i gotowe. Rzeczywiście, jeżeli chodzi o chłopaków z VP, nie borykają się oni z takimi problemami jak na przykład bariera językowa. Wszyscy są Polakami. Większość z nich gra ze sobą bardzo długo. Zakładam, iż powinno to potęgować ich zgranie i pomóc w tak zwanym teamplayu, który jest tak ważny w grze CS:GO.

Counter Strike

Oczywistym jest, że nie każda drużyna ma tyle szczęścia. Myśląc właśnie o barierze językowej, czy jeszcze kulejącym nieco zgraniu, zawsze przypomina mi się finał Dream Hack Open Summer 2015 i ówczesna sytuacja zespołu Team Kinguin. Miesiąc przed rzeczonym finałem, do drużyny dwóch Szwedów (Maikelele, SKYTTEN), Norwega (rain) i Portugalczyka (fox) dołączył Belg – Adil “ScreaM” Benrlitom. Dobrze pamiętam wywiad z Maikelele po przegranym meczu z Team Dignitas, bowiem podkreślał on właśnie wtedy to, jaką rolę odegrał fakt, iż jego drużyna gra ze sobą nieco ponad miesiąc. Mówił także o barierze językowej.

Zawodnicy mówiący w innych językach naprawdę mogą stwarzać problemy, szczególnie w momentach dużego napięcia i stresu. Wtedy liczą się praktycznie setne sekundy a czas na reakcję nie pozostawia miejsca na zastanawianie się “a jak się to mówiło”. Oczywiście, większość rzeczy jest do wyćwiczenia, jednak wiemy, że musi to potrwać trochę czasu. Zdenerwowanie nie sprzyja, a wręcz determinuje pomyłki bądź brak reakcji, które w grze, takiej jak CS:GO, skutkować mogą przegraną rundą. Różnica nawet jednej osoby może być różnicą kolosalną.

Znaj swoje miejsce

W profesjonalnych teamach każdy pełni w drużynie określoną rolę, przyznawaną na podstawie stylu gry danego zawodnika. W zespołach CS:GO rozróżniamy:

IGL (in-game lider) – dowodzący drużyny. Osoba, która w trakcie gry podejmuje decyzje co do wyboru taktyk bądź jakichkolwiek innych ruchów czy zmian, które należy podejmować dynamicznie, patrząc na całość sytuacji na mapie. Zawodnik pełniący tę funkcję jest mózgiem, prowadzi grę. Bycie in-game liderem jest ogromną odpowiedzialnością, a na zawodnikach pełniących tę rolę ciąży zawsze duża presja.

Często to właśnie od nich zależy gra całego zespołu. Podjęcie się takiego zadania na pewno nie jest łatwe i wymaga określonych predyspozycji, takich jak duża tolerancja stresu czy umiejętność zachowania zimnej krwi, a także podzielności uwagi. Pamiętajmy bowiem, iż oprócz tego, że IGL prowadzi całą drużynę analizując ich grę na bieżąco, musi także skupiać się na tym, co sam robi.

Sniper – osoba, która do perfekcji opanowała strzelanie z AWP i Scouta, a przynajmniej jest w tym lepsza od swoich towarzyszy. Kupuje tę broń zawsze, kiedy drużynę na to stać. To gracz, który umie się ustawić w odpowiednim miejscu, próbując dawać przewagę pierwszymi fragami, wyciągając graczy drużyny przeciwnika, którzy dopiero się ustawiają.

Sniper musi także posiąść znajomość kątów na mapie, by wiedzieć, w którym miejscu i w jaki sposób wychylić się na przeciwnika. Powinien także do perfekcji opanować flick shoty (błyskawiczne strzały z przesunięciem celownika), co wymaga ogromu włożonej pracy. Opiera się to bowiem na ćwiczonej do perfekcji pamięci mięśniowej, która pozwala graczom strzelać właśnie w ten sposób:

Entry-Fragger – zawodnik, który jest motorem całej drużyny, a jego zadaniem jest jak najszybsze zdobycie przewagi poprzez fragowanie oraz zajmowanie miejsc strategicznych na mapie. Po stronie terrorystów są to zawodnicy, którzy jako pierwsi biegną w natarciu, by „wyczyścić” kolegom bombsite przeciwnika. Po stronie antyterrorystów gracze entry-fragger stanowią pierwszą linię w odbijaniu przejętego terenu.

Zawodnik pełniący tę rolę musi być bardzo pewny siebie, by nie bać się wyjść na przeciwnika. Bardzo ważną jest także jego celność (aim) oraz czas reakcji, co oczywiście sprawdza się także w przypadku pełnienia każdej innej roli w drużynie.

Support – osoba, która wspiera entry-fraggera, często towarzyszy mu w początkowych fazach rundy. Rzuca granaty, by odciąć dojście oraz spłoszyć przeciwnika. Idealny scenariusz zakłada, że oponent zmuszony do zmieniania swojej pozycji zostanie wtedy zabity przez partnera. Jeżeli e-f zginie, suport często przejmuje jego rolę.

Lurker – funkcja lurkera polega na wyłapywaniu zawodników drużyny przeciwnej, którzy zmieniają pozycję (rotują). Ważne jest, aby umieć skradać się na tyle niepostrzeżenie, by wejść na plecy przeciwnika. Lurker ma także za zadanie zwracanie uwagi na siebie. Ważne, by robił przy tym dużo szumu, wprowadzając w błąd rywala.

Lurker powinien także znać i zajmować miejscówki, w których może zaskoczyć i zdobyć fragi. Powinien być zawsze tam, gdzie się go nie spodziewają. Profesjonalny gracz na tej pozycji dobrze gra na słuch i daje informacje swojej drużynie na temat pozycji i ewentualnych rotacji przeciwników na mapie.

cs go

Oczywiście nie w każdej drużynie występuje powyższy podział. Ponadto bardzo często role poszczególnych graczy się zacierają. Jest to jednakowoż wyznacznik charakteryzujący upodobania do danego stylu gry poszczególnych graczy.

Trenerze, pomocy!

Bardzo często trenerzy oraz managerowie topowych zespołów to byli gracze, którzy są weteranami CS:GO. Dzięki swojemu wieloletniemu doświadczeniu, takie osoby są w stanie wesprzeć zespół od strony taktycznej oraz zajmować się analizą gry przeciwnika. Z drugiej strony trener to także osoba, która powinna umieć zmotywować swoich podopiecznych i poderwać ich do walki w nawet najbardziej ciężkich momentach.

Mając w pamięci mecze, w których drużyny potrafiły podnosić się z wyników 12:3 i wygrywać mapę, nie sposób jest zignorować ogromną rolę, jaką w czasie potyczek odgrywa właśnie motywacja. Trener to także taka osoba, która powinna umieć załagodzić pojawiające się w zespole spory. Wydawać nam się może, że granie w gry to sama przyjemność, ale jeśli staje się to rutyną i sposobem na zarabianie, nie do końca tak jest.

Trener Jakub "Kuben" Gurczyński podczas gry Virtus Pro
Trener Jakub “Kuben” Gurczyński podczas gry Virtus Pro

Codzienne, wielogodzinne treningi, zmęczenie i znudzenie często daje się we znaki. Podczas treningów mogą pojawić się sprzeczki. Szczególnie, gdy nie wszystko idzie po naszej myśli. Rolą coacha jest trzymanie graczy w ryzach. Niektórzy trenerzy pełnią także funkcję managerów zespołu, zajmując się formalnościami związanymi z wyjazdami drużyny na turnieje.

Czy jest na sali lekarz?

Kwestię psychologa sportowego trochę z przekory zostawiłam sobie na sam koniec. Ciągle bowiem jest to u nas sprawa marginalizowana i mam wrażenie, że jeszcze długo nie doczekamy się, by rodzimi topowi e-sportowcy z usług takowych zaczęli korzystać. Z wszystkich wypowiedzi psychologów sportowych odnoszących się do graczy komputerowych wynika, że osoba taka jest graczom potrzebna zupełnie tak samo jak „zwykłym” sportowcom.

Często odnoszę się do tego, iż organizacje zagraniczne, które korzystają już z tego typu pomocy, poprawiają swoje wyniki. Bardzo często profesjonalni gamerzy odczuwają presję. Szczególnie ci biorący udział w najbardziej prestiżowych turniejach, gdzie na każdym kroku czują się zobowiązani, by dawać świadectwo swojej formy. Jeżeli turniej zaś nie pójdzie po ich myśli, ciężko stanąć naprzeciw ścianie bezlitosnej krytyki, szczególnie w dobie social mediów.

Urszula „Xirreth” Klimczak - polski psycholog e-sportowy
Urszula „Xirreth” Klimczak – polski psycholog e-sportowy

Nikt nie pojawia się na świecie z wrodzoną odpornością na stres, ale według psychologów sportowych można ją wyćwiczyć przy pomocy tak zwanego treningu mentalnego.

Trening mentalny – zespół działań, które mają na celu pomagać sportowcom w wykorzystywaniu pełni potencjału i uzyskania kontroli nad emocjami podczas wykonywanych działań.

Wszystkie te działania pomagają w poprawie koncentracji i pewności siebie, wzmacniają odporność na stres, wspomagają automotywację. Są to absolutnie niezbędne umiejętności, które dopełniają wszelkie inne, bardziej techniczne skille najlepszych graczy świata. Mam nadzieję, że już wkrótce także polscy psychologowie sportowi będą mieli pełne ręce roboty.

Wielu młodych ludzi w Polsce tęsknie patrzy w stronę profesjonalnych graczy, marząc o tym, by kiedyś zarabiać na życie tak jak oni. Przed podjęciem takiej decyzji warto jednak zdać sobie sprawę z tego, że jest to zawód, w którym największe sukcesy osiągają nieliczni. Profesjonalne granie nie jest proste i wymaga nie tylko umiejętności oraz talentu, ale także mocnej psychiki i samozaparcia. Tutaj liczy się bowiem systematyczna praca całej drużyny i pomoc takich ludzi jak właśnie trenerzy czy psychologowie.

Na sukces w tym fachu ZAWSZE pracuje się drużynowo.

Musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji

Advertisement