Prowly, polska platforma PR na miarę XXI wieku, zdradza, na co wykorzysta 4,5 mln zł

Artykuł/Biznes 27.01.2016
Prowly, polska platforma PR na miarę XXI wieku, zdradza, na co wykorzysta 4,5 mln zł

Prowly, polska platforma PR na miarę XXI wieku, zdradza, na co wykorzysta 4,5 mln zł

Prowly jest online’owa aplikacją, pomagająca usprawnić komunikację  wokół marek i firm. 4,5 mln zł inwestycji wykorzystane zostanie na ekspansję na największe rynki PR świata – Stany Zjednoczone i Wielką Brytanie. Pieniądze wyłożył polski fundusz VC Internet Ventures i agencja marketingowa Bluerank.

Prowly wystartowało w 2013 roku, tylko na rynku Polskim. W ciągu kilku miesięcy firmie udało się zebrać 70 tys. dol. w rundzie seed od inkubatora technologiczny Ventures Hub z portfolio funduszu IQ Partners.

Już wtedy Prowly przyciągało uwagę branży PR i dziennikarzy. Pierwsi dostali świetny system zarządzania kontaktami, pisania i wysyłania prasówek, a także tworzenia „brand journals” (przykład). Drudzy zamiast obciążających skrzynek maili otrzymali proste linki do online’owych publikacji.

To duża zmiana w świecie, który teoretycznie do dziś opiera się na skrzynce mailowej.

– Rynek PR do tej pory rozwijał się dość wolno, a wcześniej czy później musi sprostać takim wyzwaniom, jak coraz mniejsza efektywność dystrybucji materiałów prasowych do mediów, zapowiadana już od dłuższego czasu śmierć tradycyjnej formy press release’a czy coraz większy nacisk na analizę efektywności działań PR nie tylko na podstawie metryk w postaci liczby publikacji, ale i dużo bardziej zaawansowanych form pomiaru – mówi nam Joanna Drabent, prezes zarządu i współzałożycielka Prowly.

Prowly

Po wypuszczeniu finalnej wersji platformy, firma była na skraju bankructwa, ale zamiast skorzystać z propozycji inwestora, Prowly zaciągnęło pożyczkę w banku. Największym wyzwaniem w promocji produktu była jednak edukacja rynku.

– Kiedy startowaliśmy większość PR-owców posługiwała się tradycyjnymi narzędziami do zarządzania codzienną pracą, a produkty w chmurze kojarzyły się z brakiem zaufania. To się systematycznie zmienia, a sukcesy zachodnich firm takich jak Cision czy MyNewsDesk, utwierdzają nas w przekonaniu, że idziemy dobrą drogą i to, co robimy ma sens – mówi Drabent.

W zeszłym roku firma rozpoczęła międzynarodową kampanię i sprzedaż na rynkach belgijskim i brytyjskim, gdzie posiada już kilku klientów, m.in. belgijski oddział dużej agencji sieciowej Fleishman-Hillard.

W tej chwili Prowly ma 120 płacących klientów…

…w tym marki takie jak: Ikea, Spotify, National Geographic czy Allegro, a także należy do European Tech Alliance i wraz z największymi gigantami technologicznymi z Europy (Spotify, BlaBlaCar, Deezer) wspiera Komisję Europejską w budowie strategii Jednolitego Rynku Cyfrowego (DSM).

Inwestycja przychodzi zaś w momencie, kiedy Prowly jeszcze bardziej chce wypłynąć na międzynarodowe wody.

– Rozwój produktu został zaplanowany na najbliższe półtora roku. Zdajemy sobie sprawę, że bez jego stałego udoskonalania, ciężko nam będzie zbudować przewagę konkurencyjną na zagranicznych rynkach. Przez kolejny rok koncentrować się będziemy na obecności w Wielkiej Brytanii i Stanach Zjednoczonych, czyli dwóch kluczowych z punktu widzenia wielkości rynkach, jeśli chodzi o PR. Docelowo, po pierwszym kwartale tego roku, w Stanach chcemy mieć 4-osobowy zespół. – mówi Drabent.

A kto zainwestował w Prowly?

To jedna z największych agencji EM oraz Digital Analytics w Polsce – Bluerank, a także największy polski fundusz VC, Internet Ventures zarządzany przez Grupę Private Equity Managers.

– Strategia rozwoju Prowly.com idealnie wpisuje się w najnowsze trendy w e-marketingu, a szczególnie w Content Marketing. Brand Journale są znakomitym uzupełnieniem oferty dla naszych klientów, a nasze międzynarodowe doświadczenie w e-marketingu podniesie kompetencje zespołu Prowly w tym zakresie i pomoże tym samym w rozwoju biznesu – komentuje Maciej Gałecki, CEO Bluerank.

Dołącz do dyskusji