Android M już zaprezentowany, a Lollipopa nadal mało kto widział

Artykuł/Technologie 02.06.2015
Android M już zaprezentowany, a Lollipopa nadal mało kto widział

Android M już zaprezentowany, a Lollipopa nadal mało kto widział

Google zaledwie kilka dni temu zaprezentował po raz pierwszy Androida M. Teraz dostaliśmy do wglądu nowe statystyki dotyczące penetracji rynku przez poszczególne wydane dotychczas dystrybucje zielonego robota. Nie jest zaskoczeniem, że z Androida Lollipop po jego zeszłorocznej prezentacji korzysta śmiesznie mała liczba osób.

Od kilku lat Google prezentuje tabele i wykresy obrazujące to, ile procentowo osób używa kolejnych wersji systemu Android. Od wielu miesięcy czekamy na to, by Android Lollipop zyskał znaczące udziały w rynku. Wyniki na rok od premiery nie napawają optymizmem i jeśli to tempo się utrzyma, Android M będzie się przyjmował przez najbliższe dwa lata

W tabeli bez większych zmian

android-lollipop-fragmentacja-maj-2015-3

Nie można nie powiedzieć, że wykres totalnie stoi w miejscu. Lollipop systematycznie zyskuje udziały, ale nadal to zaledwie kropla w morzu. Nadal większa część użytkowników korzysta z wydanego rok wcześniej Androida KitKat oraz jeszcze starszych trzech odsłon Androida Jelly Bean. To wszystko systemy, które mają nie miesiące, a lata.

Bez dwóch zdań kolejny miesiąc z rzędu Android 4.4 KitKat jest najpopularniejszą wersją Androida. Korzysta z niego dziś 39,2 proc. wszystkich posiadaczy smartfonów i tabletów z Androidem, które w przeciągu tygodnia kończącego się 1 czerwca łączyły się ze sklepem Google Play. Miesiąc temu było to 39,8 proc.

Lollipop z mizernym wynikiem

android-lollipop-fragmentacja-maj-2015-4

Android Lollipop odpowiada za 12,4 proc. wszystkich Androidów w porównaniu do 9 proc. w maju. Co jednak kuriozalne, wynik wersji Lollipopa oznaczonej numerem 5.1 – czyli de facto najnowszego systemu – wynosi niecały jeden procent – dokładnie 0,8 proc. w porównaniu do… 0,7 proc. w maju. Wzrost jest w granicy błędu statystycznego.

W przypadku innych wersji zmiany również są minimalne. Jelly Bean to dziś 37,4 proc. Podział pomiędzy poszczególne odsłony tego Androida to 14,7 proc. dla wersji 4.1, potem 17,5 proc. dla wersji 4.2 i 5,2 proc dla wersji 4.3. Miesiąc temu te wyniki wynosiły odpowiednio 15,6 proc., 18,1 proc. oraz 5,5 proc. co daje sumaryczny wynik 39,2 proc.

W przypadku starszych systemów zmiany są mniejsze

android-lollipop-fragmentacja-maj-2015-2

Ice Cream Sandwich to dzisiaj 5,1 proc. (było 5,3 proc.), Gingerbread to 5,6 proc. (w porównaniu do 5,7 proc.) a najstarszy Android Froyo oznaczony numerem 2.2 ma bez zmian 0,3 proc. rynku. Widać więc wyraźnie, że Android Lollipop zyskuje kosztem Jelly Beana.

Do rynkowej premiery Androida M jeszcze kilka miesięcy, ale trudno mieć jakiekolwiek złudzenia, że sytuacja się zmieni. Android jest pofragmentowany jak nigdy, a coraz więcej osób traci dostęp do nowych aplikacji. Ten problem będzie się ciągle pogłębiał.

Starania Google spełzają na niczym

android-lollipop-fragmentacja-maj-2015-1

Amerykańska firma pokazała deweloperom Androida Lollipop pod kodową nazwą Android L na kilka miesięcy przed premierą. Nic to jednak nie dało, bo i tak producenci wypuścili aktualizacje systemu głównie dla topowych modeli w ofercie, a w użyciu pozostało wiele telefonów bez szans na uaktualnienie.

Google wiele swoich aplikacji przeniosło do sklepu Google Play i nie aktualizuje już ich wyłącznie razem z systemem. Firma aktualizuje też rozmaite usługi za pośrednictwem Google Play Services, co ma nieco złagodzić problem fragmentacji i niemożność dostarczenia uaktualnienia bezpośrednio użytkownikom.

W kontekście wyników Lollipopa nie dziwi mnie, że programiści z Mountain View w trakcie Google I/O nie pokazali przełomowych funkcji w Androidzie M. W końcu deweloperzy z Google ciągle nie wiedzą, jak większość użytkowników Androida zareaguje na zmiany wprowadzone przez Androida L.

Nie zanosi się jednak na to, by szybko taki sygnał zwrotny dotarł.

Dołącz do dyskusji